social media | marcinkowalik.online

Grupy na Facebooku: 3 przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych (MDAU 050)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń„ dzięki darmowym poradom. Zarejestruj się aby otrzymywać porady.

Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku

Z tego odcinka podcastu dowiesz się:

  • jak dzięki swojej grupie na Facebook zdobywać klientów ubezpieczeniowych
  • jakie są dobre praktyki prowadzeni grupy na Facebooku
  • co oznacza dla Ciebie jako dla agenta zmiana w algorytmie Facebooka
  • jak inni agenci pozyskują klientów ubezpieczeniowych dzięki grupom na Facebooku

Transkrypcja:

Dobry wieczór, cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom – w tym również agentom ubezpieczeniowym – w marketingu, w pozyskiwaniu klientów przez Internet czy też w sprzedaży.

Witam serdecznie na tym Facebook Live. Miło mi, że goszczę w Twoim domu albo na Twoim smartfonie. Za chwilę zaczynamy, napisz proszę w komentarzu z jakiego miasta jesteś – to jest dla mnie bardzo ważne. I też napisz proszę – moja uprzejma prośba – skąd wiesz o tym Facebook Live, czyli skąd dowiedziałeś się/dowiedziałaś się o tej transmisji na żywo.

To jest też dla mnie bardzo ważne, bo dzięki temu mogę jeszcze lepiej, jeszcze efektywniej pomagać Tobie, pomagać agentom ubezpieczeniowym i innym osobom zainteresowanym.

Dzisiaj pogadamy trochę. To będzie monolog, ale mam nadzieję, że też z Twoim, z Waszym aktywnym udziałem. Pogadamy o tym, jak grupy na Facebooku mogą pomagać w marketingu, w sprzedaży ubezpieczeń agentowi ubezpieczeniowemu.

Zanim przejdę do konkretów, to damy jeszcze dosłownie chwilę spóźnialskim różnego rodzaju, tym którzy z jakiegoś powodu się spóźnią.

Też komentujcie czy mnie tutaj dobrze słychać, czy dobrze widać ten pierwszy slajd prezentacji, to jest dla mnie bardzo ważne.

Ta prezentacja, którą dzisiaj tutaj będę pokazywał to jest tak naprawdę prelekcja, prezentacja, szkolenie – jak zwał tak zwał – która jest częścią Szczytu Ubezpieczeniowego 2018. Szczyt Ubezpieczeniowy 2018 to jest – zaraz to zobaczycie – taka jedyna w Polsce stworzona Internetowa konferencja.

Specjalnie tylko i wyłącznie dla agentów ubezpieczeniowych. Dlaczego to jest ważne? To jest ważne dlatego, że pod adresem szczytubezpieczeniowy.pl jest zgromadzona olbrzymia wiedza praktyków, szkoleniowców, ale też ludzi reprezentujących branżę ubezpieczeniową. (Cześć Bogusz, dzięki, że jesteś).

I tylko zanim przejdziemy do tej mojej prelekcji, którą Wam obiecałem okazać, tylko opowiem wam, jak fajni ludzie brali udział w tym roku w tej konferencji.

Dostęp do wszystkich szkoleń tych ludzi możecie mieć. Po kolei: Dariusz Szlas (Unilink), Marcin Osman – fantastyczny człowiek, Dariusz Halczok (OVB), Adam Kubicki – praktyk i trener biznesu, dr Filip Przydróżny, Paweł Styperek reprezentujący refericon.pl – genialne narzędzie do pozyskiwania klientów z polecenia, czyli to na czym agentom ubezpieczeniowym bardzo zależy.

Mirosław Szymański z home.pl mówił o Google i Facebooku w sprzedaży ubezpieczeń, Bogusz Pękalski (polisawchmurze.pl) – też reprezentujący świetne narzędzie CRM, niezbędne do pracy agenta ubezpieczeniowego.

Waldemar Poberejko (gruplowe.pl) – mistrz jeżeli chodzi o sprzedaż grupówek, Michał Hładki – praktyk, agent ubezpieczeniowy, świetnie władający nowoczesnymi mediami, np. Facebookiem i video.

Izabela Krejca-Pawski również miała prelekcję podczas szczytu ubezpieczeniowego – Izabela omawiała trzy najczęstsze błędy w branży ubezpieczeniowej, jeżeli chodzi o umawianie spotkań.

Marcin Rzetecki z CHester CRM – też narzędzie CRM-owe niezbędne w pracy agenta, Marcin Konopka (Berg System) – również bardzo ważne narzędzie w pracy agenta ubezpieczeniowego. Takie narzędzie też przedstawiał Maciej Biegajewski – dokładnie mówił o automatyzacji w pracy agenta ubezpieczeniowego.

Łukasz Chwiszczuk mówił o tym jak skutecznie robić kampanie Google AdWords dla branży ubezpieczeniowej. A ja, czyli Marcin Kowalik, mówiłem o grupach na Facebooku: 3 przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych.

I teraz jutro – do końca jutrzejszego dnia – dostęp do tych wszystkich 16 szkoleń jest w cenie 197 zł, od wtorku cena wzrośnie do 297 zł.

Ale my, moi drodzy, dzisiaj tutaj spotkaliśmy się po to, żebym ja mógł wam opowiedzieć właśnie tę jedną moją prelekcję, którą miałem zaszczyt i przyjemność przedstawiać podczas Szczytu Ubezpieczeniowego.

No dobrze, wracamy więc do konkretów. Grupy na Facebooku: 3 przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych.

Czy wszystko dobrze słychać? Mam nadzieje, że tak, że technicznie wszystko gra. Podejrzewam, że obraz widzicie. W tej chwili zawartość mojego PowerPointa – dajcie proszę znak czy faktycznie widzicie teraz slajd.

Dajcie proszę znak, że też mnie dobrze słychać i stale nieustająco piszcie skąd się dowiedzieliście o tej transmisji oraz z jakiego miasta jesteście. (Renata, bardzo mi miło, że Toruń też słucha i ogląda).

Przechodzimy do konkretów, Marcin Kowalik.

Powiedziałem wam już na początku, że pomagam agentom ubezpieczeniowym w marketingu i pozyskiwaniu klientów, prowadzę też podcast Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego i zapraszam was serdecznie do słuchania tego podcastu.

Bogusz pisze, że jest slajd, słychać dobrze – super, cieszę się.

Można by zadać pytanie: dlaczego agent ubezpieczeniowy powinien myśleć strategicznie o Facebooku?

No i ja na to pytanie potrafię i chciałbym odpowiedzieć na kilka sposobów.

Przede wszystkim – po pierwsze – największy polski ubezpieczyciel, czyli PZU, wprost w jednym z tekstów w Gazecie Ubezpieczeniowej pisał i mówił ustami swoich przedstawicieli, że warto być dostępnym ze stroną www, z profilem na Facebooku i z wizytówką Google Moja Firma jako agent ubezpieczeniowy.

To wszystko wspiera Twoją obecność jako agenta ubezpieczeniowego w Internecie i to wszystko pomaga Tobie pozyskiwać klientów na ubezpieczenia.

Nie będziemy dzisiaj mówić o Google Moja Firma – to jest osobny temat, nad tym tematem też się pochylimy innym razem.

Nie będziemy mówić o profilu na Facebooku, nie będziemy mówić o stronie www agenta ubezpieczeniowego, nie. Dzisiaj skupimy się na grupach na Facebooku – za chwilę powiem dlaczego są ważne.

Dodatkowo, moim zdaniem, bardzo ważnym argumentem, który przemawia za tym, dlaczego myśleć strategicznie o Facebooku, jeżeli chodzi o bycie agentem ubezpieczeniowym, to jest ten fakt, że Polacy spędzają średnio na Facebooku ok. 2 godziny dziennie.

To jest z jednej strony fajna statystyka, z drugiej strony to trochę przerażające.

Ale jak popatrzycie na zachowanie swoje, swojej rodziny, swoich bliskich, to na pewno wiele z was potwierdzi ten fakt, że spędzamy na Facebooku bardzo dużo czasu.

To jest trochę taki nasz wypełniacz czasu. Jeżeli się nudzimy na komórce, to odpalamy Facebooka właśnie i tam przeglądamy sobie, co tam się ciekawego dzieje.

Więcej na ten temat, jak to PZU postrzega Facebooka czy też obecność w Google, możecie znaleźć pod tym adresem, który jest pokazany na slajdzie (http://marketingdla.pl/mdau-038) – to jest cały odcinek podcastu właśnie na ten temat. Ale idziemy dalej.

Dlaczego warto inwestować jako agent w grupy na Facebooku? Inwestować w sensie swój czas oczywiście, bo tutaj Twój czas, jako agenta ubezpieczeniowego, jest kluczowy.

Dlaczego warto inwestować? Bo to jest tak (ja to opowiadam z perspektywy właściciela grupy na Facebooku oraz osoby która w kilku grupach jest uczestnikiem, członkiem) – każdy członek grupy otrzymuje powiadomienie o nowym poście.

Czyli teraz – jeżeli masz stronę fanów na Facebooku to tylko 1% bodajże Twoich fanów na Facebooku zobaczy faktycznie ten Twój post, który udostępnisz, który opublikujesz na swoim fanpage’u.

No niestety taka jest prawda, prawda boli. Natomiast jeżeli masz swoją własną grupę na Facebooku i opublikujesz coś na tej grupie, to powiadomienie o tym, że np. Jan Kowalski na grupie Ubezpieczenia Jan Kowalski opublikował jakiś post, dostaną wszyscy członkowie tej grupy.

Wszyscy. Dostaniecie takie powiadomienie – ta ikonka tej kuli ziemskiej się zaświeci na biało. I to zdecydowanie zwiększa zasięg waszych postów – postów, które udostępniacie na waszej grupie. To jest pierwszy fakt.

Drugi fakt, to jest tak trochę z autopsji – po przekroczeniu takiego punktu, jakim jest posiadanie 1000 członków w grupie, ta grupa zaczyna żyć własnym życiem.

Bo zanim dojdziemy do tego momentu to trzeba zainwestować sporo czasu w nakręcanie tej grupy, w zapraszanie tam członków, czy też po prostu w animowanie ich i publikację treści.

A po tysiącu członków, użytkowników już te reakcje dzieją się tam same.

Członkowie tej grupy sami zaczynają publikować ciekawe treści i zawiązują się ciekawe rozmowy. To jest drugi fakt czy też argument.

Kolejny i chyba kluczowy ważny fakt to jest to, że budujesz społeczność.

Tworząc taką grupę, będąc administratorem takiej grupy budujesz społeczność wokół jakiejś idei, jakiegoś problemu, jakiejś grupy docelowej i to jest myślę, że taki podstawowy kamień, podstawowa cegła do zbudowania swojej grupy na Facebooku – żeby dawać rozwiązanie jakiegoś problemu, żeby skupiać się wokół jakiegoś problemu, wokół jakiejś idei, wokół jakiejś grupy docelowej.

I też troszkę z autopsji i też patrząc po innych grupach, skierowanych również do agentów ubezpieczeniowych, mogę powiedzieć, że z czasem, będąc administratorem takiej grupy, możesz się naturalnie stać taką osobą mającą wpływ na decyzję. (Cześć Paulina).

Ja tutaj w cudzysłowie napisałem „influencerem”, bo unikam tego słowa, ale naprawdę z czasem możesz stać się – no może osobą publiczną to jest złe słowo – ale staniesz się osobą mającą wpływ na decyzje osób, które właśnie są członkami tej grupy.

To jest oczywiście proces, to nie jest łatwe, to wymaga dużo pracy i dużo poświęconego czasu, ale taka jest prawda.

OK, idziemy dalej.

Mówiłem, że dostaniecie ode mnie trzy przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych dzięki grupom na Facebooku i to się za chwilę wydarzy.

Natomiast warto byłoby, żebyście poznali grupę na Facebooku, która jest skierowana do agentów ubezpieczeniowych – moją grupę na Facebooku.

Ta grupa nosi nazwę Mistrzowie Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń, na slajdzie widzicie jej adres (https://www.facebook.com/groups/MMiSU).

Ona ma charakter zamknięty. To znaczy, że jeżeli zgłosicie się, że chcecie się tam dostać, być członkiem takiej grupy, to ja oczywiście was tam przyjmę, natomiast weryfikacja jakaś tam też ma miejsce, nie każdy może tam wejść.

O czym rozmawiamy na tej grupie? Na tej grupie pomagamy sobie wzajemnie w marketingu, w sprzedaży ubezpieczeń, wymieniamy się ciekawymi pomysłami, ciekawymi case studies czy też tak jak ja tutaj na tym przykładzie – zadałem pytanie: jakie książki polecacie do przeczytania agentom ubezpieczeniowym? (Cześć Agnieszka).

I to jest fajne pytanie, które z jednej strony nam pokazuje, jaki charakter ma grupa, z drugiej strony daje bardzo fajne pole do popisu członkom tej grupy. I uwierzcie mi – tam jest bardzo dużo bardzo fajnych odpowiedzi.

Zdaje się 10 komentarzy było kiedyś, teraz jest ich więcej. Świetna skarbnica wiedzy na temat tego, jakie książki kupić albo przeczytać będąc agentem ubezpieczeniowym. I to jest przykład grupy skierowanej do agentów ubezpieczeniowych.

Zanim przejdę do pierwszego przykładu na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych, mam do was zwyczajną prośbę – piszcie w komentarzach skąd jesteście, z jakiego miasta jesteście i skąd się dowiedzieliście i o tym, że ten Facebook Live ma miejsce.

Kolejny przykład na ciekawą interakcję w grupach na Facebooku, też wzięty z mojej grupy Mistrzowie Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń – tak naprawdę to nie jest tylko moja grupa, tak naprawdę to jest grupa tych wszystkich członków, którzy tam biorą czynny udział – to jest post Macieja Biegajweskiego.

I popatrzcie, to jest ciekawy przykład, że to nie ja jestem autorem tego postu tylko członek grupy. Ten członek stworzył raport o tym jak dyrektywa IDD wpłynęła na rynek pośrednictwa ubezpieczeniowego w Polsce – ciekawy dokument, który może pomóc trochę właśnie członkom tej grupy.

To jest wartościowa treść, która w jakiś sposób rozwiązuje jakiś problem tej grupy odbiorców. I to chciałem wam pokazać jako przykład tego prawidłowego budowania grup na Facebooku – rozwiązujemy jakieś problemy grupy docelowej.

Za chwilę pokażę wam pierwszy przykład – fajny przykład na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych dzięki grupom.

Warto jeszcze żebyśmy przypomnieli sobie w zmianach w algorytmie Facebooka, które miały miejsce kilka tygodni, kilka miesięcy temu.

I wprost Mark Zuckerberg powiedział o tym, że – w dużym skrócie – zasięg, który możemy zyskać dzięki fanpage’owi na Facebooku będzie zdecydowanie mniejszy przez te zmiany w algorytmie Facebookwym.

Bardziej promowane będą informacje, które są dystrybuowane przez profile prywatne – o tym jeszcze kiedyś pogadamy.

Na znaczeniu zyskują też powoli grupy na Facebooku, ważna informacja.

Jeżeli chcecie więcej na ten temat, to macie znowu link na slajdzie do całego odcinka podcastu (http://marketingdla.pl/mdau-032), który na ten temat opowiada.

No dobra, jedziemy z pierwszym przykładem.

I teraz – jak ja szukałem tych przykładów na dobre zdobywanie klientów ubezpieczeniowych dzięki grupom na Facebooku? Jak ja szukałem tych przykładów?

Otóż w wyszukiwarce Facebookowej wpisałem sobie słowo „ubezpieczenia” albo „ubezpieczenie” i przełączyłem się na zakładkę Grupy.

I dzięki temu dostałem informacje o wszystkich grupach na Facebooku, które w swojej nazwie albo w opisie maja słowo „ubezpieczenia”.

Dla przypomnienia – oglądasz transmisję na żywo, na temat: Grupy na Facebooku: 3 przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych – jest to jedna z 16 prelekcji, szkoleń, które są częścią pakietu, częścią konferencji szczytubezpieczeniowy.pl.

Dobrze i teraz tak – co jest fajne w tym przykładzie? Bardzo fajne w tym przykładzie jest to, że osoba, która sobie założyła tę grupę zrozumiała, że nie ma sensu sprzedawać ubezpieczeń wszystkim, którzy są w Belgii.

Ta osoba stwierdziła, że lepiej jest sobie stworzyć niszę i w tej niszy operować. I niszą dla tej osoby i zarazem grupą odbiorców docelowych, potencjalnych klientów, są Polacy, którzy szukają ubezpieczeń w Belgii. 403 członków, trzy nowe posty w ciągu ostatnich 30 dni – niedużo, ale pewnie merytorycznie są na wysokim poziomie.

Co widzimy od razu, jak wejdziemy na tę grupę? Widzimy jasny przekaz, że założyciele tej grupy są doradcami finansowo-ubezpieczeniowymi i pomagają oni Polakom mieszkającym w Belgii w zakresie takich podstawowych pierwszych kroków, czyli dostęp do służby zdrowia, uzyskanie środków finansowych, zabezpieczenie kredytów, ubezpieczenie firm działających na terenie Belgii, polisy oszczędnościowe dla dzieci.

Czyli już na dzień dobry właściciele, organizatorzy tej grupy bardzo jasno pokazują w czym mogą pomóc, sterując w ten sposób też trochę dyskusją z jednej strony, a z drugiej strony przygotowując sobie potencjalnych klientów na to, w jaki sposób mogą im pomóc – świetna sprawa.

Drugi przykład – mój ulubiony. I tutaj trochę o nim pogadam. Tutaj mamy grupę, która ma 1600 członków, nazywa się ona Żeglarze – Ubezpieczenia dla Uczestników Rejsów Morskich.

I to co jest super w tej grupie, to jest to, że jest ona założona przez pasjonatkę, przez osobę, która faktycznie się tymi tematami interesuje – tematami morskimi, żeglarskimi – więc zna od podszewki potrzeby, problemy swojej grupy docelowej.

I od razu nazwa tej grupy ponownie bardzo jasno określa, kto powinien się znaleźć w tej grupie i czego po tej grupie możemy się spodziewać. Nie będą do tej grupy wchodzić piekarze czy też kierowcy rajdowi. Nie.

Ta grupa będzie polecana dalej żeglarzom, bo to jest środowisko fajne, takie – nie chciałem powiedzieć, że zamknięte w sobie – ale nawzajem się wspierające.

I od razu widząc nazwę tej grupy, ja gdybym był żeglarzem i gdybym potrzebował ubezpieczenia, wiedziałbym, że tam mogę otrzymać wsparcie. (OK, ktoś mnie atakuje na fejsie, nie wiem kto, ale skupię się dalej na prelekcji, więc jeżeli coś pilnego, ważnego, to sorry, ale musisz poczekać drogi rozmówco, albo możesz zawsze dać komentarz pod tą transmisją albo dać mi lajka, serduszko, albo jedno i drugie).

Powałkujmy jeszcze i zostańmy w klimacie tej grupy Żeglarze – Ubezpieczenia dla Uczestników Rejsów Morskich. Administratorka, czyli założycielka – Pani Sylwia Graba – też wprost, od razu „na dzień dobry” w powitaniu mówi i jakby pisze czego się możemy spodziewać po tej grupy.

Też od razu przełamuje lody, bo od razu pisze że łączy pracę z pasją, pisze że żeglarstwo to jest jej pasja i że jest świadoma, jakie ryzyka za sobą niesie ta pasja. Dlatego też może wesprzeć właśnie taką drugą kamizelką ratunkową, czyli ubezpieczeniem, które może objąć jachty morskie, śródlądowe i tak dalej.

Chcecie coś ubezpieczyć – pytajcie śmiało, na pewno znajdę rozwiązanie. I też popatrzcie że jest od razu pokazany kontakt, czyli jest od razu e-mail jak i numer telefonu. Sam ten header czy też tło, czy też główna grafika tej grupy, też pokazuje wprost kontakt do Pani Sylwii i ma też charakter marynistyczny – bardzo fajny przykład.

Natomiast jak Pani Sylwia sobie radzi z prowadzeniem tej grupy? Radzi sobie bardzo fajnie, bo w jednym z postów na tej grupie pisze, co warto wiedzieć o OC Skippera – dlaczego Skipper potrzebuje ubezpieczenia OC. To są rzeczy, o których wiedzą – nazwijmy to – wyjadacze, doświadczeni żeglarze.

Natomiast ci początkujący pewnie wielu rzeczy nie wiedzą i nie mają świadomości. I tutaj serwując treści potrzebne dla danej grupy docelowej, treści które tak naprawdę jeszcze nie są treściami sprzedażowymi, Pani Sylwia sprytnie, ale też w kulturalny i fajny sposób, przygotowuje sobie swoich przyszłych potencjalnych klientów, edukując ich jednocześnie.

Jak sobie dalej Pani Sylwia Radzi? Pani Sylwia sobie radzi dalej bardzo fajnie, bo np. pokazuje zdjęcia ze swojej obecności na targach w Szczecinie. Szkoda, że nie wiedziałem, bo jak bym wiedział, to bym Panią Sylwię odwiedził i bym powiedział jaką fajną robi robotę prowadząc tę swoją grupę na Facebooku.

Czyli Pani Sylwia pokazuje, że ma wyluzowane podejście do siebie, że jest frontem do klienta, że jest obecna na różnego rodzaju targach. (Jeżeli teraz dołączyłeś drogi widzu to proszę został komentarz z informacją z jakiego jesteś miasta i skąd się dowiedziałeś o tym Facebook Live, a my jedziemy dalej).

Przykład numer 3. Ale będą bonusy, także na trzech przykładach się nie zatrzymamy, nie bójcie się. Przykład numer trzy z naszego lokalnego poletka, to są UBEZPIECZENIA WROCŁAW I OKOLICE 🙂 – tutaj mamy 233 członków i mamy też jasny przykład, że na samym początku administrator tej grupy – Pani Joanna – piszę wprost po co powstała ta grupa.

Powstała po to, żeby szybko i sprawnie dotrzeć do ludzi, którzy szukają najtańszych ubezpieczeń, ale też do agentów, którzy mogą pomóc w tym temacie. Pani Joanna też wprost pisze jak działamy: prosimy o napisanie wiadomości prywatnej czego potrzeba, my odpowiadamy pytając o najważniejsze dane itd.

Też jest podany adres biura. I mamy fajny przykład tego, co się może dobrego wydarzyć na takiej grupie, jeżeli taką grupę prowadzimy – pojawiła się potencjalna klientka, Kasia i pisze na tej grupie „Cześć, czy ktoś mi może przybliżyć kwestie ubezpieczenia zdrowotnego?

Obecnie nie pracuję i chcę na ten czas się ubezpieczyć, ale zupełnie nie wiem gdzie, co, jak i za ile. Pomocy.” I zgłaszają się administratorzy, agenci, którzy mogą potem poprowadzić Panią Katarzynę za rękę i pomóc dalej. Też fajny pomysł ze strony Pana Mariusza – jednego z administratorów tej grupy UBEZPIECZENIA WROCŁAW I OKOLICE 🙂 – to jest po prostu prośba o polecenie tej grupy dalej.

Pan Mariusz wtedy w poście napisał na grupie: „Polecajcie grupę znajomym, aby jak najwięcej mogło skorzystać i zaoszczędzić :)”.

OK, obiecałem trzy przykłady, ale zrobimy więcej, żebyście mieli trochę więcej fajnych przykładów i trochę więcej fajnych inspiracji. Przykład numer 4. z tych trzech obiecanych to jest Polacy w Dreźnie *Praca *Mieszkania *Ubezpieczenia *Transport.

Tutaj mamy 706 członków i administrator tej grupy kieruje tę grupę do Polaków zamieszkałych w mieście Drezno. Ta grupa jest polskojęzyczna, więc jest skierowana do Polaków i ma pomóc w znalezieniu pracy, mieszkania, ubezpieczenia czy też transportu.

I jednym z postów na tej grupie jest taki post – nazwijmy to – sprzedażowo-informacyjny. Jest napisane, co taka Pani Dorota oferuje, jeżeli chodzi o ubezpieczenia, jak się można z nią skontaktować.

Czyli popatrzcie, że administrator tej grupy, czyli Pani Dorota, prawdopodobnie razem z dostawcami usług transportowych, usług dotyczących nieruchomości czy też pracy założyła grupę, którą nazwała właśnie tak jak nazwała, a jej poletkiem – że tak powiem – są ubezpieczenia i w tym temacie może pomóc potencjalnym klientom i to jest świetne miejsce do kontaktu.

Kiedyś były fora internetowe, kiedyś były kluby, w których można było się spotkać, tam gdzie Polonia się mogła spotykać za granicą, a teraz jest po prostu Facebook i są grupy na Facebooku.

I mamy tutaj przykład, ktoś pyta: „Czy ktoś z Was orientuje się jak to jest z ubezpieczeniem, kiedy kończy nam się umowa z pracodawcą? Obowiązuje nas okres wypowiedzenia ubezpieczenia? Czy rozwiązuje się ono automatycznie?”.

I mamy w jednym miejscu zgromadzonych potencjalnych klientów, którzy są w naszym obszarze geograficznym i którzy mają potrzeby na jakie możemy im pomóc.

Piąty – ostatni – przykład to jest grupa o wdzięcznej nazwie Krankenkasse Ubezpieczenia GermanyPotega Versicherung – oryginalna nazwa, trzeba przyznać.

Natomiast grupa ta ma 1000 członków i ma aż trzy posty dziennie, co wskazuje na to, że ruch tam jest spory i ma ona wiele osób zainteresowanych ofertami. Polaków w Niemczech też jest sporo przecież.

I mamy tutaj przykład takiego kolorowego postu mocno reklamowego, który mówi o tym: „Hej! Nowa Praca? Nowe Ubezpieczenie? Nowy Rok!!! Przywitaj OD NOWA wszystko na nowo!”. I tutaj post nas namawia do tego, żeby skorzystać z oferty wsparcia agenta ubezpieczeniowego.

Ale podsumowując, bo gadam już prawie pół godziny, a na jutrzejszy dzień do pracy też trzeba się przygotować…

Podsumowując – gdyby mnie ktoś pytał jaka jest recepta na idealne zakładanie grupy, która kiedyś w przyszłości da Ci klientów ubezpieczeniowych – to stwórz grupę na Facebooku wokół jakiegoś problemu, jakieś społeczności, grupy docelowej albo idei.

Nie twórz grupy dla samej sprzedaży ubezpieczeń, bo to nie zadziała. Czyli gdybym był agentem ubezpieczeniowym, to nie powinienem zakładać grupy, która się nazywa Ubezpieczenia Marcin Kowalik Szczecin.

Raczej powinienem się skupić wokół jakiejś niszy. Na przykład, jeśli sprzedaję ubezpieczenia dla sportowców, to powinienem stworzyć grupę, która np. mówi Świadomi sportowcy albo coś takiego.

Albo Przedsiębiorczy sportowcy, albo Sportowa przyszłość – i na takiej grupie powinienem publikować treści, które w jakiś sposób rozwiązują problemy mojej grupy docelowej.

Oczywiście łatwiej jest, kiedy taką grupę się tworzy z innymi partnerami – to jest może jakiś pomysł.

Natomiast namawiam, żeby tworzyć tę grupę na Facebooku wokół jakiegoś problemu, wokół jakiejś społeczności, grupy docelowej albo idei. Ważne jest aktywne promowanie danej grupy.

Ja członków mojego newslettera czy też osoby, które słuchają mojego podcastu namawiam, żeby dołączyły też do grupy Mistrzowie Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń, bo razem raźniej rozwiążemy jakieś problemy.

Ciekawym pomysłem jest też zaangażowanie jakiegoś partnera biznesowego albo innej firmy, która ma podobną, zbieżną grupę docelową do Twojej. Razem możecie taką grupę na Facebooku tworzyć.

Czyli jeżeli Ty sprzedajesz ubezpieczenia w Berlinie, a Twój partner biznesowy np. organizuje transport z Polski do Berlina, ze Szczecina do Berlina, to jest to jakiś pomysł, żeby razem założyć grupę.

Bo ten Twój partner przecież wozi tych ludzi do Berlina, więc wśród tych jego klientów, prawdopodobnie jest wielu potencjalnych klientów na Twoje usługi.

Przede wszystkim bardzo ważne jest żebyś zidentyfikował/zidentyfikowała swoją niszę docelową, bo nie ma sensu mówienie do wszystkich, jest sens mówienie do tych ludzi, do których chcesz dotrzeć, którzy są otwarci na Twoją ofertę.

To nie jest łatwe, to zajmuje sporo czasu, ale to działa. I to – po pierwsze – może zbudować Twój wizerunek, Twoją markę osobistą agenta ubezpieczeniowego, a po drugie – możesz sobie z czasem tworzyć potencjalnych klientów, którzy widzą w Tobie profesjonalnego agenta ubezpieczeniowego, którzy widzą w Tobie transparentnego przedsiębiorcę, człowieka, któremu można i trzeba zaufać.

To chyba byłoby na tyle. Miały być trzy przykłady, było 5. – ale tak się rozpędziłem.

Dla przypomnienia, moi drodzy, to jest tak, że oglądaliście teraz właśnie na żywo tak naprawdę prelekcję – jedną z 16 prelekcji, które są częścią pierwszej i jedynej internetowej konferencji, stworzonej specjalnie dla agentów ubezpieczeniowych, czyli Szczytu Ubezpieczeniowego.

Wszystko jest dostępne na szczytubezpieczeniowy.pl, wszystkie prelekcje można obejrzeć w postaci video.

Do poniedziałku – do północy – cena za te wszystkie 16 prelekcji wynosi 197 zł, od wtorku – od godz. 00:01, od północy – ta cena wzrośnie do 297 zł.

Natomiast dosłownie jeden czy dwa fragmenty z różnych prelekcji z edycji tej czy też poprzedniej można zdobyć poprzez zdobycie tzw. darmowego biletu.

Natomiast jeśli chcesz mieć dożywotni dostęp na zawsze do wszystkich 16 prelekcji z tej edycji z fantastycznymi prelegentami oraz z moją skromną osobą – z tą prelekcją, którą właśnie opowiadałem – to wejdź na szczytubezpieczeniowy.pl i tam kup dostęp VIP video.

Dziękuję bardzo za wasz czas, pomimo późnej niedzielnej pory, a ja już teraz przygotowuję się na jutrzejszy dzień pracy i życzę wam dobrej nocy.

I komentarze są bardzo mile widziane – czy wam to coś pomogło?

Czy będziecie zakładać grupę na Facebooku jako agent ubezpieczeniowy? Czy mogę wam w czymś pomóc? To śmiało – moja uprzejma prośba – komentujcie. Komentarze z waszej strony do mnie, to jest taki tlen dzięki któremu można oddychać. Dzięki, do usłyszenia, pa, dobranoc.


Poprzedni odcinek podcastu:

Jak zdobyć 500 uczestników na konferencję internetową. Czyli o organizacji Szczytu Ubezpieczeniowego (MDAU 049)

Następny odcinek podcastu:

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom (MDAU 051)

 

Pierwsze internetowe spotkanie Mistrzów Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń

Jak reklamować i sprzedawać ubezpieczenia

Po szkoleniach stacjonarnych w Szczecinie, Poznaniu, Rzeszowie, Warszawie i Świnoujściu przyszedł najwyższy czas na pierwsze internetowe spotkanie Mistrzów Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń.

Facebook Live dla agentów ubezpieczeniowych

Już 26go lipca odbędzie się transmisja Facebook Live, w ramach której spotkają się Mistrzowie Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń.

Aby wziąć udział w tym darmowym wydarzeniu należy potwierdzić swoje zgłoszenie na wydarzeniu na Facebooku pod tym adresem.

Podczas niej dowiesz się między innymi:

  • jak zwiększyć sprzedaż ubezpieczeń na życie
  • jak zwiększyć sprzedaż ubezpieczeń OC
  • jak wykorzystać Facebook do sprzedaży ubezpieczeń
  • jak sprzedawać więcej ubezpieczeń dzięki Internetowi
  • jak agenci proszą klientów o rekomendację
  • co wpływa na jakość leadów ubezpieczeniowych

Partnerami szkolenia są:
Mistrzowie Marketingu i Sprzedaży Ubezpieczeń
MarcinKowalik.online
Szczyt Ubezpieczeniowy 2018

Bonus w ramach przygotowań przed naszym spotkaniem:
Pobierz darmowy dokument PDF: 50 sposobów na Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych
( http://bit.ly/26072018 )

Zarejestruj się już dziś na szkolenie w którym wzięło udział już kilkudziesięciu profesjonalistów ubezpieczeniowych w kilku miastach.
Obecnie rejestracja jest darmowa. Ilość miejsc ograniczona. Decyduje kolejność rejestracji.

Poznasz 3 sposoby na zdobywanie klientów na ubezpieczenia przez Internet. Zdradzę szczegóły kilku ze sprawdzonych i przetestowanych metod. Będziesz mógł samodzielnie zacząć korzystać z każdego z tych sposobów od razu po szkoleniu.

O mnie:
Pomagam od kilku lat agentom ubezpieczeniowym w zwiększaniu sprzedaży, zdobywaniu klientów, marketingu w Internecie oraz w korzystaniu z nowoczesnych narzędzi ułatwiających prowadzenie firmy.

W przeszłości wspierałem w pozyskiwaniu klientów przez Internet ubezpieczycieli Liberty Direct, Axa Direct oraz banki mBank, Santander, Bank Pocztowy, FM Bank. Prowadziłem też wykłady z marketingu internetowego na Uniwersytecie Szczecińskim, Politechnice Szczecińskiej, Uczelni Łazarskiego oraz dla organizacji IAB Polska.
Prowadzę blog o marketingu dla agentów ubezpieczeniowych czytany przez ponad 1300 doradców, oraz podcast „Marketing dla agenta ubezpieczeniowego”. Współpracuję między innymi z Gazetą Ubezpieczeniową.

Tego nie dowiesz się na kursie na agenta ubezpieczeniowego

Od social media marketingu przez leady po zdobywanie klientów z polecenia

W tym szkoleniu które potrwa 60 minut omawiamy tematy:
Jak wykorzystać Facebook do sprzedaży ubezpieczeń
Co to jest lead ubezpieczeniowy
Jak leady są zbierane przez Direct
Jak wygląda droga jaką przebywa klient od momentu zauważenia u siebie potrzeby ubezpieczeniowej (customer journey: zbieranie informacji, szukanie porad, zakup polisy, serwis po sprzedaży, szkoda)
Preferowane kanały kontaktu z ubezpieczycielem na różnych etapach “customer journey”
Gdzie klienci szukają informacji o ubezpieczeniach
Gdzie klienci dokonują zakupu ubezpieczenia
Gdzie klienci najczęściej chcą aby ich polisa była obsłużona
Gdzie klienci dokonują odnowień polisy
Gdzie klienci ubezpieczeniowi zgłaszają szkody
Od czego zależy jakość leadów ubezpieczeniowych
Jak wykorzystać momenty w życiu klienta przy sprzedaży ubezpieczeń
Sposób na pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia dla firm
Jak automatycznie zdobyć kontakty do nowo założonych firm
Sposób na pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia na życie
Sposób na pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia komunikacyjne
Pomiar działań marketingowych przez multiagencję lub agenta
Reputacja agenta
Telemarketing ubezpieczeń
Od czego zacząć w pozyskiwaniu klientów przez internet będąc agentem ubezpieczeniowym

Na końcu odbędzie się sesja pytań i odpowiedzi.
Wszyscy uczestnicy otrzymają materiały ze szkolenia w postaci PDF.

Na końcu będą też prezenty! 🙂

Jak jako agent zdobywać za darmo fanów na Facebooku (MDAU 033)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Transkrypcja

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik.

Witam Cię na kolejnym Facebook Live. Ta pora, kiedy spotykamy się, czyli 21 w czwartek, to wynik ankiety, którą przeprowadziłem wśród Was – czytelników, słuchaczy, odbiorców Facebook Live.

Zdobywaj fanów swojego biznesu ubezpieczeniowego na Facebooku

Ten Facebook Live będzie moją próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie: jak jako agent ubezpieczeniowy zdobywać za darmo fanów na Facebooku. Pokażę Ci dziś na swoim przykładzie, jak do tego podejść w kreatywny sposób.

W tej chwili widzisz taką ściągawkę tego, o czym powiem dziś krótko. To, że spotykamy się w czwartek o 21, to wynik ankiety, którą przeprowadziłem jakiś czas temu właśnie wśród agentów ubezpieczeniowych.

Zadałem pytanie: czy wolicie, aby te transmisje Live z poradami miały miejsce w czwartki o 17, jak to miało miejsce dotychczas, czyli z takiej restauracji na bulwarach szczecińskich, czy o 21? Czuję, że ta 21 w czwartek to dobra pora, bo ci, którzy mają dzieci, zwykle położyli je już spać albo są w trakcie.

Więc nie zdziwcie się, jeżeli usłyszycie dziwne wołanie czy też jakiś mały Kowalik wpadnie w kadr i poprosi o książkę do czytania.

Z tego powodu wydaje mi się, że godzina 21 to dobra pora, bo pociechy zwykle ułożone są już do snu, jesteśmy poza pracą, możemy skupić się na innych tematach.

Zdobywaj tylko zaangażowanych fanów na Facebooku

Chciałbym dziś krótko opowiedzieć o tym i pokazać na konkretnym przykładzie, jak jako agent możesz zdobywać za darmo fanów na FB. Punktem wyjścia do tego, żeby ich tam zdobywać, jest pewna myśl, która mi przyświeca.

Bo zbierając ich na moim fanpage’u na FB, staram się, aby to byli ci zaangażowani i wartościowi, tacy, którzy są zainteresowani tymi treściami, które udostępniam, tj. poradami odnośnie zdobywania klientów, sprzedaży ubezpieczeń itp.

Czyli jeżeli chcemy zdobywać fanów, to takich, którzy są zaangażowani, „wartościowi”, zainteresowani tym, co robimy.

Docierasz do tych, którzy już wiedzą że prowadzisz sprzedaż ubezpieczeń

Drugi punkt tego sposobu, o którym Ci za chwilę powiem i pokażę, to to, że docierasz do tych osób, które już Cię znają, które miały w jakiś sposób kontakt z Twoją osobą i marką.

Dajesz wartościowe, pomocne treści

Trzeci ważny temat, który jest związany z tym sposobem, który Ci za chwilę pokażę na zdobywanie za darmo fanów na FB, to jest to, że atrakcyjna treść jest punktem wyjścia, czyli ten wartościowy kontent, który chcemy dawać, jest punktem wyjścia do tego, żeby zdobywać później fanów na FB za darmo.

Przewija się to często w materiałach, które otrzymujecie ode mnie. Bardzo często staram się Wam pokazywać, że wartościowa treść jest bardzo dobrym punktem wyjścia do tego, żeby pokazać się klientowi i aby za jakiś czas przekonać go, by kupił, wypełnił leada i przekonwertował. Czyli atrakcyjna treść jest punktem wyjścia.

Nie spamujesz

I czwartą ważną rzeczą wiążącą się z tym sposobem na pozyskiwanie za darmo fanów na FB dla agenta ubezpieczeniowego jest to, że nie spamujesz.

Czyli nie narzucasz się potencjalnym odbiorcom ze swoim przekazem, z tym, że chcesz opowiedzieć jakąś historię, i z tym, że może kiedyś ta osoba stanie się Twoim klientem.

Za chwilę pokażę Ci na konkretnym przykładzie to, o czym powiedziałem, i to, jak za darmo jako agent ubezpieczeniowy zdobywać fanów na FB.

Pokażę Ci teraz zapis wideo, który wykonałem wczoraj. I to będą działania, które na końcu pokażą Ci, jak za darmo pozyskiwać fanów na FB, tych wartościowych i zaangażowanych, którzy są zainteresowani Twoimi treściami, marką osobistą, marką Twojej firmy.

Teraz widzimy, że zalogowałem się na mojego FB, wszedłem do menedżera firmy, czyli teraz przeglądam zawartość mojego fanpage’a jako jego administrator. Szukam treści, które opublikowałem w przeszłości, najlepiej postów.

Szukam treści, które mają dużo interakcji, czyli polubień, serduszek i komentarzy. Za chwilę zrozumiecie, czemu ich szukam. To mogą być treści z niedawna, sprzed ostatnich kilku dni, a nawet sprzed kilku miesięcy.

Ważne, by była tam duża interakcja i zaangażowanie. Są tu różne treści. Jest informacja o tym, gdzie mam zrobić szkolenie w Szczecinie, „Pochwal się w piątek”, tu jakiś stary zapis starego wideo.

I zaraz upolujemy sobie jakiś post, który kiedyś miał dużo interakcji, powiedzmy, że siedem to jest sporo jak na moje wyniki, cieszę się z tego, bo to są zaangażowani przyjaciele, czasami nie. Ja kliknąłem na tę siódemkę.

Widzę, że tam są częściowo moi znajomi, przyjaciele, koledzy z pracy. I tu jest taka informacja: „Zaproś do polubienia strony MarcinKowalik.online”.

Teraz widzimy całą listę osób, które polubiły czy też w jakiś sposób weszły w interakcje z tym postem. I jeżeli taka osoba nie jest jeszcze fanem Twojego fanpage’a, to możesz kliknąć „Zaproś”. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że można to zrobić dla różnych postów. O, Marcin Osman dał mi serduszko, fajnie.

Tutaj namawiałem do zbierania pieniędzy na taką koleżankę, która potrzebuje wsparcia. Tu był post odnośnie podcastu. To jest też fajny przykład. Tu zapraszałem do grupy na FB „Mistrzowie marketingu i sprzedaży ubezpieczeń”.

Tutaj było sporo tych interakcji. Waldemar Poberejko to polubił, super. Tutaj klikam w listę i mogę zaprosić do polubienia mojego fanpage’a.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dla takiej osoby, która otrzyma zaproszenie do polubienia mojego fanpage’a, jest to całkiem naturalne i bezproblemowe, bo przecież kiedyś ta osoba miała kontakt z moimi treściami, więc naturalnym jest to, że powinna polubić też mój fanpage.

Teraz pokażę Wam drugi sposób na dotarcie do tych postów z mojego fanpage’a czy też z Waszego fanpage’a, które miały sporą aktywność.

Wszedłem w statystyki, teraz przeglądam posty i chciałbym też zobaczyć te posty, które miały sporo akcji, komentarzy i udostępnień, bo interesują nas te spośród nich, które miały dużą interakcję.

To jest sposób zamiast przeglądania, przefiltrowywania naszego walla, to jest pomysł na sprawdzenie, które posty miały sporą interakcję. I te posty możemy wybrać jako te, spod których moglibyśmy spróbować pozyskać jakichś fanów.

Tu pytałem w okresie świątecznym, robiąc szkolenie w Świnoujściu, gdzie powinienem zrobić szkolenie w roku 2018. Był super feedback, bo było zarówno mnóstwo komentarzy, jak i polubień oraz serduszek, to jest super.

To jest też wspaniała lista osób, którzy są zaangażowani, chcą się rozwijać i inwestować w siebie. I aż prosi się, że jeżeli już weszli w kontakt z moimi treściami, by przypomnieć o sobie na zasadzie:

„Zaproś do polubienia strony MarcinKowalik.online”. To samo możecie zrobić dla swojego biznesu i fanpage’a. Punktem wyjścia jest angażująca treść, która spowodowała jakieś reakcje.

Oczywiście odpuszczamy sobie zapraszanie do polubienia naszego fanpage’a naszą rodzinę, bo to są takie jałowe polubienia, ktoś mógłby powiedzieć, że mało kaloryczne. Zależy nam na polubieniach tych, którzy faktycznie są zainteresowani naszymi treściami.

Można zadać sobie pytanie, które treści to treści pomocne. To powinny być te, które w jakiś sposób rozwiązują problemy Waszej grupy docelowej.

Takim przykładem może być np. to, że zadałem pytanie, że poszukuję agenta ubezpieczeniowego z Warszawy, który chciałby, żebym testowo pozyskiwał dla niego leady na ubezpieczenie na życie.

Zgłosiło mnóstwo ludzi, bardzo sympatycznych agentów, Aleksandra Krajnik też, która polubiła ten post, a ja ją zaprosiłem do tego, aby stała się fanem mojego fanpage’a.

Podsumowując, chcemy tylko zaangażowanych fanów, chcemy docierać do tych, którzy już mieli kontakt z nami, bo łatwiej namówić ich do tego, żeby stali się fanami naszego fanpage’a. Po trzecie atrakcyjna treść jest punktem wyjścia.

Bo tak jak widzieliście, w każdym z tych przykładów była ona tym magnesem, czyli czy to było pytanie otwarte na zasadzie: „Hej, gdzie powinienem, Twoim zdaniem, zorganizować szkolenie w 2018 r.?”.

Atrakcyjną treścią, która rozwiązywała częściowo jakiś problem, było zapytanie: „Szukam agenta z Warszawy, który chciałby, żebym pozyskiwał mu leady na ubezpieczenie na życie”. Atrakcyjną treścią jest też nawet pytanie: „Kiedy powinny być te FB Live’y, czy one powinny być w czwartki o 17, czy o 21?”.

I wszędzie tam, gdzie widzicie jakąś interakcję z Waszą grupą docelową, to jest dobry grunt do tego, żeby tych ludzi poprosić np. po jakimś czasie do tego, żeby lubili Wasz fanpage.
Są dwa małe minusiki tego tematu.

Jeden jest taki, że w związku ze zmianami w algorytmie FB tak naprawdę powinnyśmy pamiętać o tym, że jeżeli mamy stu fanów na fanpage’u, to nasz przekaz, który wysyłamy za pomocą postów organicznych, niedopalanych przez płatne kampanie, dociera do kilku procent z tych stu osób.

Drugi minusik jest taki, że z mojego doświadczenia – a bardzo stopniowo, organicznie zbierając fanów, jest nas w tej chwili 500 – działa to wtedy, jeżeli małymi krokami dodajemy po kilka osób dziennie, najlepiej takich, którzy są zaangażowani, komentowali pod Waszymi postami, klikali „Lubię to”, czyli takich, którzy już pokazywali Wam zainteresowanie danym tematem.

Co myślisz o takim pomyśle? Ciekaw jestem, czy widzielibyście zainteresowanie takiego sposobu właśnie w swojej branży, na swoim fanpage’u. Śmiało komentujecie pod filmem.

Wasze komentarze to dla mnie tlen do oddychania, dzięki któremu mogę działać. Pokazujecie mi w ten sposób, czy idę w dobrą stronę, czy w złą.

Jeżeli chcesz powiadomienia o transmisjach takich jak ta na FB, to dodaj komentarz „live” i wtedy mój „asystent” chatbot zgłosi się do Ciebie. Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia, cześć!

 

Posłuchaj pozostałych odcinków podcastu o marketingu i sprzedaży dla agentów ubezpieczeniowych:


Poprzedni odcinek podcastu:

Jak sprzedawać ubezpieczenia dzięki grupom na Facebooku (MDAU 032)

Następny odcinek podcastu:

Jak domknąć większą sprzedaż ubezpieczeń dla firm i grupowych (MDAU 034)

Compensa i ubezpieczeniowy fanpage na Facebooku (Facebook Live, MDAU016)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Jak Compensa Polska uruchomiła swój fanpage na Facebooku
Na czym spółka skupia się w komunikacji na swoim profilu
Kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage

Zobacz kolejny Facebook Live w którym omawiam najciekawszy tekst z ostatniego wydania Gazeta Ubezpieczeniowa. Na końcu zdradzam co zrobić aby taniej kupić prenumeratę GU.

Transkrypcja

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom w pozyskiwaniu klientów przez internet. Wśród tych fajnych firm są też fajni agenci ubezpieczeniowi. I podczas tego cyklu transmisji na Facebooku na żywo staram się co tydzień omawiać jeden, najciekawszy moim zdaniem tekst, artykuł, który pojawił się w ostatnim wydaniu „Gazety Ubezpieczeniowej”. Dzisiaj będzie też o Facebooku, więc nie tylko o samej na nim transmisji. Ale drogi widzu, warto abyś obejrzał cały ten film, ponieważ na samym jego końcu pojawi się informacja, jak możesz zaoszczędzić, wykupując właśnie prenumeratę „Gazety Ubezpieczeniowej”. Ale do konkretów. Dzisiejsza transmisja na żywo na Facebooku dotyczy Facebooka. Bo tak naprawdę, moim zdaniem, jednym z ciekawszych tekstów, który pojawił się w ostatnim numerze „Gazety Ubezpieczeniowej”, był ten zatytułowany „Fanpage na Facebooku” o treści: „7 lipca 2017 r. Compensa dołączyła do największego medium społecznościowego. W ciągu kilku dni stronę polubiło blisko 500 osób”. Nie jest dla mnie najciekawszą informacją to, że w ciągu kilku dni polubiło go 500 osób, bo mając siatkę partnerów biznesowych, agentów ubezpieczeniowych, pośredników, można fajnie ten wynik osiągnąć, natomiast dla mnie to, co jest ciekawe, to dalsze informacje, które są zawarte właśnie w tym tekście, do którego przeczytania Was zachęcam.
Jak Compensa uruchomiła swój fanpage na Facebooku? Na czym spółka ta skupia się w komunikacji na swoim profilu i kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage’u? Tam pojawia się wypowiedź pani Karoliny Tworzydło, dyrektor marketingu i PR Compensy. I to, co ciekawe jest w tej informacji moim zdaniem, a dla Ciebie, agencie ubezpieczeniowy też, to to, że Polacy spędzają na Facebooku średnio dwie godziny dziennie. To jest olbrzymi potencjał marketingowy, mądrze wykorzystany, na pewno może pomóc w pozyskiwaniu potencjalnych klientów czy też w powiększaniu zasięgu, jaki masz Ty, drogi agencie ubezpieczeniowy, właśnie w tym medium.
Dalej dowiadujemy się, że profil fanpage na Facebooku Compensy ma charakter edukacyjno-informacyjny. I faktycznie w tych pierwszych treściach, pierwszych dniach funkcjonowania fanpage’a faktycznie można to dostrzec, co jest fajne. To, co mi się też spodobało, to taka zakładka, która nazywa się „akcja-reakcja”. To jest krótka, szybka ścieżka kontaktu i obsługi klienta, i to jest super, czyli to jest pierwsza grupa odbiorców docelowych, do których ten Fanpage jest skierowany. Compensa pomyślała też o swoich partnerach biznesowych, cytuję: „Publikowane na fanpage’u posty mogą być udostępnione na profilach naszych partnerów biznesowych, zasilając je również naszą ofertą. Czyli z jednej strony mamy komunikację do potencjalnych klientów, ale istnieją też przekazy, które mogą być wykorzystane przez partnerów biznesowych. Fajnie. Czemu o tym w ogóle wspominam? Bo ubezpieczyciele czy też firmy zajmujące się ubezpieczeniami i funkcjonujące na rynku ubezpieczeń na pewno będą uruchamiali swoje profile w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Mówię o tym dlatego, że tuż po telemarketingu, który agenci ubezpieczeniowi wskazali w ankiecie jako pierwszy z obszarów problematycznych, to właśnie social media marketing, np. Facebooku, wydaje się być dla nich wyzwaniem czy też tematem, nad którym należałoby się pochylić. I to zrozumiałe. To są nowe działania.
Myślę, że informacje czy też dobre praktyki nie są przekazywane na dzień dobry na szkoleniach agentowi, który właśnie rozpoczyna swoją działalność, nie ma takich informacji z tego, co wiem, jak sensownie być aktywnym w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Trzymam kciuki za Compensę, natomiast my, czyli osoby, które za chwilę zostaną agentami ubezpieczeniowymi albo już nimi są, powinniśmy pamiętać, że obecność na Facebooku czy też aktywność marketingowa, sprzedażowa agenta ubezpieczeniowego na Facebooku to nie wszystko. W osobnym wideo, do którego muszę się lepiej przygotować, opowiem Wam własną historię na temat tego, jak starałem się zmienić nazwę tego właśnie fanpage’a, tego właśnie profilu na Facebooku. W tej chwili na nazwa brzmi marcinkowalik.online, natomiast parę dni temu brzmiała ona marketingdla.pl. I teraz można by powiedzieć, że to jest po prostu zmiana nazwy fanpage’a na Facebooku. Tak nie jest. Otóż, moi drodzy, pamiętajmy o tym, że nie mamy pełnej kontroli nad naszą obecnością na Facebooku, nie mamy pełnych praw co do tego. Jeżeli sama zmiana nazwy naszego fanpage’a wymaga ręcznego zatwierdzenia, aprobaty przez jakąś osobę, to znaczy, że jest od czegoś uzależniona, że nie mamy pełnej kontroli nad naszym wizerunkiem, nad naszą obecnością właśnie na fanpage’u. Mówię o tym dlatego, że moim zdaniem najlepszą strategią, najlepszym podejściem jest oczywiście posiadanie swojej własnej strony internetowej, na którą kierujemy płatny ruch internetowy albo o którą zadbaliśmy, aby była wysoko w wynikach wyszukiwania Google, natomiast profil na fanpage’u jest superdopełnieniem czy też kontynuacją naszej obecności w internecie. Nie wkładajmy wszystkich jajek do jednego koszyka.
Polecam ostatni numer „Gazety Ubezpieczeniowej” właśnie z tekstem o tym, jak Compensa wystartowała na Facebooku, za Compensę trzymam kciuki. Drogi widzu, drogi agencie, jeżeli chcesz zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, to wystarczy, że wejdziesz na www.marketingdla.pl/prenumerata, gdzie dostaniesz wszystkie informacje i wskazówki, jak to zrobić, żeby zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, a ja obiecuję, że nagram kolejny, osobny, specjalny odcinek właśnie na temat tego, jak wyglądały moje perypetie właśnie ze zmianą nazwy tego profilu, dlaczego w ogóle zdecydowałem się na zmianę jego nazwy i co się z tym wiąże.
Te hałasy na zewnątrz, które słyszycie, to jest Szczecin przygotowujący się do imprezy The Tall Ships Races, która odbędzie się za tydzień, a ja już teraz życzę Ci miłego, spokojnego weekendu, bez dzwoniących w tym czasie klientów ubezpieczeniowych. Niech dzwonią, ale niech to robią po weekendzie. I oby tych telefonów było jak najwięcej. Dzięki i do zobaczenia!

Tworzymy kurs o marketingu ubezpieczeń na Facebooku

Jak sprzedawać ubezpieczenia w Social Media?

Zarejestruj się do newslettera aby otrzymywać darmowe porady jak zdobywać więcej klientów na ubezpieczenia.

rekomendacja-dariusz-niespodzinski

Marcin Kowalik i Marcin Puś pracują nad kursem o pozyskiwaniu klientów na ubezpieczenia poprzez social media.

Facebook i marketing agenta ubezpieczeniowego w tej sieci społecznościowej są dla Was ważne.
Jest to do zaobserwowania zarówno wśród Waszych zapytań wysyłanych emailem, pojawiających się podczas rozmów telefonicznych oraz wśród odpowiedzi udzielanych w ankiecie.
I szczerze mówiąc nie dziwie się Wam. Social media marketing dla agenta ubezpieczeniowego nie jest łatwy. Z jednej strony chcemy widzieć efekty – więcej klientów, więcej fanów, pozytywne komentarze, budowanie relacji. A z drugiej strony wszystko to jest bardzo czasochłonne.

Social Media Marketing w ubezpieczeniach

W ankiecie wypełnianej przez agentów ubezpieczeniowych na marketingdla.pl, aż 28% z Was wskazało że właśnie Social Media Marketing stanowi największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów.

Która z aktywności stanowi dla Ciebie największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?

Która z aktywności stanowi dla Ciebie jako dla agenta ubezpieczeniowego największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?

Agent ubezpieczeniowy i Social Media Marketing.Wyniki ankiety przeprowadzonej pośród agentów ubezpieczeniowych. Pytanie brzmiało: „Która z aktywności stanowi dla Ciebie jako dla agenta ubezpieczeniowego największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?”

Postanowiłem więc pomóc doradcom ubezpieczeniowym w uporządkowaniu i poprawieniu swoich działań marketingowych na Facebooku. Przygotowujemy obecnie kurs marketingu na Facebooku specjalnie dla agentów ubezpieczeniowych.

Pierwszy w Polsce kurs marketingu na Facebooku dla agentów

Będzie to pierwszy w Polsce kurs / szkolenie poświęcone tematyce pozyskiwania klientów na ubezpieczenia przez agentów poprzez Facebook. Obecnie na rynku nie ma specjalnie sprofilowanego dla doradców ubezpieczeniowych szkolenia czy kursu przedstawiającego te zagadnienia.

Szkolenie przygotowane przez profesjonalistów

Znalazłem profesjonalistów którzy realizowali kampanie marketingowe w mediach społecznościowych dla takich firm jak home.pl, pizzaportal.pl czy Unity Line. Marcin Puś i Paweł Krzych z firmy tencat.pl wiedzą jak prowadzić marketing w social media, aby przynosił efekty. Razem z nimi przygotowujemy specjalnie dla Was kurs marketingu na Facebooku dla agenta ubezpieczeniowego.

Co znajdzie się w kursie?

Nad całością jeszcze usilnie pracujemy (co widać na zdjęciu zrobionym w Business Link Szczecin), jednak już teraz możemy Wam uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić jakie zagadnienia pojawią się w pierwszym kursie marketingu na Facebooku dla agentów ubezpieczeniowych.

Poniżej znajdziesz jedynie niektóre tematy które planujemy poruszyć w kursie:

√ Wprowadzenie do Facebooka,
√ Dlaczego agent ubezpieczeniowy powinien mieć swoją obecność na Facebooku?
√ Dlaczego fanpage agenta a nie strona profilowa?
√ Zakładanie fanpage’a na Facebooku
√ Jak zbudować bazę fanów?
√ Pomysły na pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia poprzez Facebook

i wiele innych.

Jak będzie można skorzystać z kursu?

Kurs będzie dostępny przez Internet. Będziecie mogli z niego skorzystać poprzez komputer podłączony do sieci, za pośrednictwem specjalnej strony internetowej.

Jeżeli chcesz otrzymać powiadomienie o tym że kurs jest gotowy, upewnij się poniżej że jesteś zapisany do naszego newslettera.

Chcesz kupon rabatowy 25% na ten kurs?

Doceniam to że czytasz tego bloga i że zaglądasz tutaj regularnie. Dlatego też mam dla Ciebie kupon rabatowy 25%, który będziesz mógł wykorzystać w chwili gdy kurs o pozyskiwaniu klientów na Facebooku przez agentów ubezpieczeniowych zostanie opublikowany.

KOD RABATOWY 25%