sprzedaż | marcinkowalik.online

Wykorzystaj LinkedIn do pokazania sukcesów i pozyskuj klientów ubezpieczeniowych (Kowalik Codzienny 024, MDAU 075)

Wykorzystaj LinkedIn do pokazania sukcesów i pozyskuj klientów ubezpieczeniowych (Kowalik Codzienny 024)

Jak sprzedawać ubezpieczenia bez sprzedawania (Kowalik Codzienny 021, MDAU 072)

Dołącz do 1800 sprytnych agentów i otrzymuj porady jak pozyskiwać klientów ubezpieczeniowych.

Jak sprzedawać ubezpieczenia bez sprzedawania

 

Transkrypcja:

Cześć.

Czy możliwa jest sprzedaż bez sprzedaży? Teoretycznie nie, a jednak ostatnie dni pokazały u mnie, że tak. Fajna historia mi się przydarzyła.

Szkolenie dla agentów ubezpieczeniowych w Szczecinie

Otóż duży ubezpieczyciel, obecny z ofertą w całej Polsce, zaprosił mnie do przeprowadzenia szkolenia dla agentów ubezpieczeniowych w Szczecinie.

Social media marketing ubezpieczeń

Szkolenie ma dotyczyć tego, jak agent ubezpieczeniowy ma tworzyć swój profil w mediach społecznościowych, tak żeby budować wizerunek agenta, żeby pozyskiwać klientów i żeby zwiększać sprzedaż.

Facebook, Instagram, YouTube i content marketing dla agenta ubezpieczeniowego

Super, czyli pogadamy o Facebooku, Instagramie, YouTube, ale też o budowaniu treści takich, nazwijmy to, do Google.

I najlepsze w tej historii jest to, że to jest taka sprzedaż czy też współpraca z klientem, którą zrobiłem bez sprzedaży.

Współpraca przy szkoleniach z social media marketingu

Ale jak do niej doszło? Do tej sprzedaży i do tej współpracy doszło w taki sposób, że najpierw z tymi osobami decyzyjnymi spotkałem się podczas Szczytu Ubezpieczeniowego w Szczecinie.

Czyli poznaliśmy się, zobaczyliśmy nawzajem, jakie wartości lubimy i cenimy, na jakim poziomie jesteśmy merytorycznie.

I to była pierwsza jakaś taka okazja do weryfikacji drugiej strony.

Później te osoby decyzyjne, które zdecydowały o tym, że będą chciały mieć ze mną szkolenie, na pewno przeglądały i miały kontakt z moimi treściami w Internecie – to był drugi punkt kontaktu. No i trzeci punkt kontaktu to telefon ze strony właśnie tego ubezpieczyciela.

Więc czy sprzedaż bez sprzedaży jest możliwa? Tak – w ekstremalnych przypadkach.

Wtedy, kiedy tworzysz dużo treści, kiedy budujesz swoją markę osobistą i kiedy tworzysz szansę na poznanie siebie bliżej. Taką szansą był Szczyt Ubezpieczeniowy.

Ale Ty jako agent ubezpieczeniowy czy też agent nieruchomości możesz też takie wydarzenia tworzyć samemu. A tworzenie treści do Internetu i budowanie swojego wizerunku też jest możliwe dla agenta ubezpieczeniowego.

Krótką relację z tego szkolenia, które przeprowadzę w Szczecinie dla tej grupy agentów ubezpieczeniowych, na pewno też zrobię.

Miłego weekendu, cześć.

Szkolenie produktowe z ubezpieczeń (MDAU 070)

Dołącz do 1800 sprytnych agentów i otrzymuj porady jak pozyskiwać klientów ubezpieczeniowych.

Transkrypcja

Jak już pewnie wiesz, organizuję różnego rodzaju szkolenia i konferencje dla agentów ubezpieczeniowych. To są albo konferencje w Internecie – Szczyt Ubezpieczeniowy, albo lokalne wydarzenia – lokalne Szczyty Ubezpieczeniowe.

I zwykle te szkolenia, te konferencje, to są treści typu: jak pozyskiwać więcej klientów ubezpieczeniowych, jakie są nowe metody pozyskiwania klientów itp.

Natomiast kilka dni temu zgłosił się do mnie zaprzyjaźniony agent ze Szczecina, Marcin – pozdrawiam Cię serdecznie – i zaproponował taki pomysł: „Marcin, zrób szkolenie, konferencję – jak zwał, tak zwał – dla agentów ubezpieczeniowych, które by porównało np. 3 lub 4 towarzystwa ubezpieczeniowe pod kątem ubezpieczeń komunikacyjnych”.

Nie chodzi tu o porównanie z punktu widzenia klienta końcowego. Chodzi o porównanie z punktu widzenia agenta ubezpieczeniowego.

Czyli jeżeli jesteś niezależnym agentem ubezpieczeniowym – takim wolnym elektronem – i chcesz mieć w pigułce wiedzę przekazaną przez menadżerów tych towarzystw ubezpieczeniowych.

Gdzie przez cały dzień np. 3 albo 4 towarzystwa mówią o tym, jak wyglądają poszczególne ubezpieczenia komunikacyjne, jakie są plusy i minusy dla agenta ubezpieczeniowego – to byłoby dla Ciebie.

I teraz potrzebuję Twojej pomocy – żebyś napisał w komentarzu pod tym video, jakie pytania powinniśmy narzucić tym menadżerom towarzystw ubezpieczeniowych, tak żeby wyciągnąć jak najwięcej z takiego szkolenia produktowego.

Szkolenia produktowego z ubezpieczeń komunikacyjnych dla agentów ubezpieczeniowych. To szkolenie ma być skierowane właśnie do Ciebie, czyli do agenta ubezpieczeniowego.

Czekam na komentarze, to moja uprzejma prośba o pomoc. Dzięki temu możemy zrobić fajne szkolenie np. w Twoim mieście – takie skrojone na miarę, na potrzeby właśnie agentów ubezpieczeniowych. Porównajmy fajne produkty ubezpieczeniowe, tak żeby ułatwić Tobie pracę.

Do zobaczenia.

Co jest ważniejsze – marketing czy sprzedaż? (MDAU 068)

Dołącz do 1800 sprytnych agentów i otrzymuj porady jak pozyskiwać klientów ubezpieczeniowych.

Transkrypcja

Marketing ubezpieczeń czy sprzedaż ubezpieczeń?

Cześć. Co jest ważniejsze? Marketing czy sprzedaż? Dobre pytanie. Parę dni temu przeprowadziłem webinar w ramach którego pokazywałem pokazałem trzy moim zdaniem fajne profile agentów ubezpieczeniowych na Instagramie.

Webinar dla agentów ubezpieczeniowych o Instagramie

No i celem tego webinaru, było wyciągnięcie ważnych wniosków wyciągnięcie fajnych praktyk, pokazanie fajnych praktyk. Pokazanie jak można taki profil prowadzić.

I padło podczas tego webinaru bardzo ważne i bardzo fajne pytanie od jednego z uczestników.

Pytanie brzmiało

“Biorąc pod uwagę te wszystkie aktywności jakie taki agent ma robić na profilu na Instagramie, jak się ma do tego sprzedaż?

No bo sprzedaż to jest to co nakręca firmę, co przynosi na koniec dnia prowizje, pieniądze.”

Odpowiedź na to pytanie jest złożona. No bo tak – sprzedaż jest oczywiście ważna. Podwójnie ważna dla mnie bo wywodzę się ze świata marketingu rozliczanego za efekt.

Jak sprzedawać więcej ubezpieczeń

Żyję sprzedażą na co dzień. Rozumiem że sprzedaż jest ważna. Natomiast wszędzie tam gdzie mamy dwóch porównywalnych dostawców, z tymi samymi produktami, w tych samych cenach, wygra ten który ma branding, wygra ten który ma zbudowany brand.

Marka osobista agenta ubezpieczeniowego

Ma zbudowaną markę osobistą agenta ubezpieczeniowego. Dlatego marketing też jest ważny.

Poza tym, można to odnieść do agentów ubezpieczeniowych czy też innych branż, może być taki moment że agent ubezpieczeniowy będzie chciał zmienić swoje towarzystwo ubezpieczeniowe i wtedy może być tak że ten lejek z leadami czy też polecanymi klientami może być zakręcony.

I wtedy właśnie zbawienne jest posiadanie własnej marki agenta ubezpieczeniowego.

Więc odpowiedź na pytanie co jest ważniejsze marketing czy sprzedaż, jest taka “to zależy”.

I trzeba po prostu znaleźć równowagę. Balans między jednym i drugim.

A najlepiej robić jedno i drugie. Jak dodasz komentarz pod tym video odpowiadający na pytanie co jest ważniejsze marketing czy sprzedaż to wyślę Ci link do zapisu video z tego webinaru o tym jak trzy profile na Instagramie są fajne prowadzone profile agentów ubezpieczeniowych. Do zobaczenia. Cześć.

 

Szkolenia dla agentów ubezpieczeniowych

Więcej na temat prowadzenia profilu na Instagramie przez agenta ubezpieczeniowego dowiemy się podczas III edycji internetowej Szczytu Ubezpieczeniowego. Zobacz jakie szkolenia dla agentów ubezpieczeniowych są planowane.

Automatyczne pozyskiwanie i obsługa klientów ubezpieczeniowych na Facebooku 24h na dobę 7 dni w tygodniu (MDAU 063)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń. Zarejestruj się aby otrzymywać darmowe porady.

W tym odcinku możesz posłuchać lub obejrzeć prelekcję którą wygłosiłem w ramach pierwszego lokalnego Szczytu Ubezpieczeniowego w Szczecinie 9 lutego 2019.

Tutaj obejrzyj relację z tej konferencji.

Pozostałe 5 szkoleń z tej konferencji w postaci video, możesz kupić tutaj: Pakiet szkoleń VIDEO VIP – Lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy Szczecin.

Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom

Transkrypcja:

 

Chatboty jako wirtualni asystenci agenta ubezpieczeniowego

Od pewnego czasu zgłębiam bardzo mocno temat chatbotów. Chatboty to są takie programy, skrypty, dosyć proste roboty nazwijmy to, które funkcjonują na Facebooku.

52 porady na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych

Jeżeli macie ochotę, to możecie wejść sobie np. teraz na ten adres: bit.ly/52-tygodnie – i co się wtedy wydarzy?

Wtedy się wydarzy… To jest skrót, link do postu na Facebooku. I ten post na Facebooku to jest mój post na moim fanpage’u.

Ja w tym poście mówię:

“Drogi odbiorco, drogi agencie ubezpieczeniowy, jeżeli dodasz jakikolwiek komentarz pod tym postem, to mój asystent będzie Tobie co tydzień automatycznie wysyłał porady, atrakcyjne treści.

Porady, które pomogą Ci sprzedawać więcej ubezpieczeń albo pozyskiwać więcej klientów.”

To jest świetne z dwóch powodów. Po pierwsze każdy taki komentarz pod tym postem, jak wiecie, powoduje, że na Facebooku więcej osób widzi tę wiadomość, czyli docieram do większej liczby osób.

Ale jest jeszcze druga świetna strona.

To nie jest tak, że ja siedzę faktycznie 24 godziny na dobę i wysyłam tym ludziom wiadomości. Nie. Za mnie cały czas robi to chatbot, czyli ten mój wirtualny asystent.

Czyli to jest taki programik, podłączony do mojego fanpage’a, który to wszystko za mnie robi.

Podcast dla agentów ubezpieczeniowych

To się wzięło stąd, że mam podcast, czyli taka audycja radiowa w Internecie, w którym co tydzień staram się pomagać agentom ubezpieczeniowym w pozyskiwaniu klientów i mam nagrane po prostu porady.

Więc tych porad się już zebrało na tyle dużo – ponad 56 sztuk – że mogę powiedzieć: “Co tydzień będę Ci przez 52 tygodnie wysyłał taką poradę”.

I taki chatbot, taki wirtualny asystent, co tydzień wszystkim tym, którzy dodali tutaj komentarz, wysyła w Messengerze, czyli w tym komunikatorze na Facebooku, z którego korzysta większość z nas prawdopodobnie, taki link.

Jest to zautomatyzowana komunikacja z klientem. To jest jeszcze jeden przykład takiego asystenta.

Inny przykład funkcjonalności takiego chatbota możecie zobaczyć na przykładzie właśnie Szczytu Ubezpieczeniowego.

Czyli do fanpage’a na Facebooku Szczytu Ubezpieczeniowego podpiąłem chatbota i jeżeli ktoś wejdzie sobie na ten adres i doda komentarz, to dostanie 5-minutowy darmowy fragment z prelekcji Dariusza Halczoka z OVB Polska.

I to jest fragment właśnie takiej prelekcji Dariusza ze Szczytu Ubezpieczeniowego. I znowu ten chatbot robi to za mnie.

Ja normalnie jestem pracy albo z dzieckiem idę do przedszkola, nie ruszam tego, ten chatbot cały czas robi to za mnie. I teraz mam nadzieję, że już się pojawia w waszych głowach zastosowanie takiego chatbota dla agenta ubezpieczeniowego. Idziemy dalej.

Messenger to jest ten komunikator, który domyślnie jest sparowany z Facebookiem.

Klienci ubezpieczeniowi na Messengerze

Ja już zaobserwowałem coś takiego, że z wieloma osobami na Messengerze rozmawiam, a nie mam do nich numeru telefonu i to jest takie zachowanie…

Kiwacie głowami, więc widzę, że na szczęście to nie tylko ja tak mam. To jest takie zachowanie, które jest efektem tego, że jest już to na tyle popularny komunikator, że nie chce nam się dać numeru telefonu albo z lenistwa, ale po prostu się komunikujemy przez Messengera.

I tak samo za chwilę będzie robiła ponad połowa Polaków. Bo mówi się, że prawie połowa Polaków korzysta z Facebooka, więc tak pewnie będzie za chwilę. Co jest świetne w Messengerze to jest to, że bardzo skraca dystans.

I jest on bardziej intuicyjny, niż SMS – nie tylko przez emotikony, nie tylko przez uśmiechy, można dodawać tam zdjęcia, filmy. To, co mnie ujmuje, to to, że rozmowa przez Messengera jest bardziej podobna do prawdziwej rozmowy, niż taka rozmowa przez e-mail czy przez SMS.

Problem agenta ubezpieczeniowego

Dobrze, ale wróćmy do powodu naszego spotkania. Jaki miał problem agent ubezpieczeniowy, który zdecydował się na skorzystanie z takiego chatbota, z takiego wirtualnego asystenta?

Ten agent ubezpieczeniowy ciągle pozyskiwał te same podstawowe dane przez telefon od klienta, ten agent ciągle zadawał te same pytania potencjalnemu klientowi, czyli to była inwestycja jego czasu.

Powtarzalne czynności w pozyskiwaniu klientów ubezpieczeniowych

Czasami klient nie chciał przesłać zdjęć dowodu rejestracyjnego, zasłaniając się różnymi powodami, czasami absurdalnymi.

I też ten agent często odpowiadał na te same pytania, czyli to był zestaw bardzo powtarzalnych czynności – mało produktywnych – które zajmowały dużo czasu.

I jak ten agent sobie zsumował, ile te czynności zajmują czasu, to wyszła mu duża liczba.

I ten agent ubezpieczeniowy, mój przyjaciel z pod Krakowa, pomyślał, że może mógłby wykorzystać takiego wirtualnego doradcę, takiego chatbot do wykonywania takich powtarzalnych czynności.

I właśnie teraz wyobraźmy sobie, że pozyskujemy takie dane od klienta – te takie podstawowe dane, które potrzebujemy do kalkulacji – że pozyskujemy te dane automatycznie.

Wyobraźmy sobie, że dostajemy gotowy zestaw danych, który jest niezbędny do przygotowania oferty.

Oczywiście możemy się skonsultować z klientem w sprawie jakichś tam szczegółów, ale już mamy podstawowy zestaw danych.

Maksymalnie oszczędzamy swój czas na pozyskanie nowych danych i budujemy swoją bazę klientów, którym możemy wysyłać np. nowe oferty.

I teraz jeszcze jedna magia jest w tych wirtualnych doradcach, w tych chatbotach. Nie wiem jak u was, ale jak ja dostaję jakieś powiadomienie, jakąś wiadomość na Messengerze, to jest bardzo mało prawdopodobne, że ja jej nie odczytam.

Bo to jest taka nasza natura, że dostaliśmy jakąś wiadomość, więc chcemy ją odczytać, bo może jest w tym coś ważnego.

Klienci ubezpieczeniowi otwierają wiadomości na Messengerze

Dlatego też współczynnik otwarć tych wszystkich wiadomości, które są wysyłane poprzez Messengera i współczynnik kliknięć, jest bardzo wysoki.

On jest w tej chwili jeszcze dużo, dużo wyższy, niż w przypadku maili czy SMS. Więc czym jest taki automatyczny, wirtualny doradca?

To są automatycznie odpowiedzi na Messengerze, ułożone zgodnie z naszym schematem. Idziemy dalej.

I jak ten przedsiębiorczy agent ubezpieczeniowy Dominik sobie rozwiązał ten problem? On stworzył wirtualnego doradcę, stworzył formularze dopasowane do potrzeb danego produktu ubezpieczeniowego.

Ponieważ ubezpieczenie komunikacyjne wymaga innych danych, lead na ubezpieczenie na życie wymaga innych danych.

Zbieranie leadów ubezpieczeniowych dzięki Facebookowi

Ale też rozwinął sobie te bazy o dodatkowe formularze, które pozyskiwały dane do dodatkowych ubezpieczeń.

Czyli jak już raz złapał klienta, to mógł sobie robić cross-sell na inne rodzaje ubezpieczeń. Po to, żeby ułatwić korzystanie z tego chatbota konsumentowi, czyli temu użytkownikowi końcowemu, zbudował proste menu, które zawiera podstawowe informacje o agencie ubezpieczeniowym.

Idźmy dalej, może się uda pokazać proste video, które pokazuje jak taki chatbot działa.

I co jest wspaniałe w korzystaniu z takiego chatbota? Bo powiedziałem wam jak ja z niego korzystam, nazwijmy to, komunikując się z agentami ubezpieczeniowymi, ale wróćmy do tego naszego problemu.

Taki chatbot, taki asystent wirtualny może dla was zbierać leady, czyli podstawowe informacje kontaktowe, 24 godziny na dobę.

Czyli jeżeli wy obsługujecie jakiegoś klienta albo śpicie, albo jesteście na spacerze, a ktoś napisze na waszym fanpage’u agenta ubezpieczeniowego:

„Proszę o ofertę na ubezpieczenia OC”, to taki asystent może dla was zebrać o tej 23 bardzo proste informacje od tego klienta po to, żebyście wy do wybranej dla siebie godziny, czyli np. następnego dnia też, mogli zrobić kalkulację i się skontaktować z tym klientem.

I to, co jest super ważne, to jest trzeci punkt: zadowolenie klientów z oferowanej możliwości przekazania danych.

Czemu to jest ważne? Kiedy pracowałem z tymi ubezpieczycielami Direct czy też z bankami, z tymi centralami w Warszawie, to oni tak działali, że zbierali poprzez reklamę w Internecie dużo leadów i bardzo szybko te leady obdzwaniali.

Bardzo szybko to znaczy minuta, dwie, trzy. Nie godzina, nie dwie godziny, nie dzień.

Czemu jest to ekstremalnie ważne? Taki przysłowiowy Kowalski – on nie wypełnia leada tylko u jednego agent ubezpieczeniowego.

On jak wchodzi w Google i wpisuje sobie: „tanie ubezpieczenie OC Szczecin”, to on wypełnia kilka tych formularzy u różnych agentów, u różnych ubezpieczycieli.

I oczywiście cena końcowa jest dla niego ważna, ale ten ubezpieczyciel albo ten agent ubezpieczeniowy, który do niego dzwonił jako pierwszy, ma największe szanse na domknięcie sprzedaży.

Dlatego też w chwili, kiedy przekażemy informację klientowi: „Hej, mam od Ciebie dane, pracuję nad ofertą”, to u niego już zostaje informacja: „Ok, ten agent ode mnie odebrał podstawowe dane, lead został wysłany”.

Fajny cytat:

„Średnio na rozmowę z klientem poświęcałem 5 minut na pozyskanie podstawowych danych osobowych i samochodu do ubezpieczenia przy AutoCasco, dochodziło nawet do 10 minut na rozmowę.

W ciągu dnia jestem w stanie zaoszczędzić nawet 30 minut na klientach komunikacyjnych. Analizując również inne ubezpieczenia oszczędzam w sumie ok. godziny czasu na podstawowe pytania”.

No ja bym chciał mieć godzinę czasu więcej w ciągu dnia, podejrzewam, że wy pewnie też.

Za chwilę wam pokażę to video, mam nadzieję, że zadziała.

Jeżeli jesteście zainteresowani takim wirtualnym asystentem, to macie tutaj dane kontaktowe do tego Dominika, który jest agentem ubezpieczeniowym, czyli rozumie wasze potrzeby i wasze problemy, bo sobie zaoszczędził tę godzinę czasu dziennie, ale tworzy też takich wirtualnych asystentów, których można sobie podpiąć pod fanpage na Facebooku.

Historia agenta ubezpieczeniowego który oszczędza godzinę czasu dziennie

I on mnie poprosił, żebym ja tę historię wam opowiedział.

Ja uznałem, że ona jest tak ciekawa i ona może rozwiązać takie problemy, i zaoszczędzić wam tyle czasu, że stwierdziłem, że to będzie pierwsza prelekcja lokalnego Szczytu Ubezpieczeniowego.

I tak, jak mówię, wszystkim wam wyślę tę prelekcję z moim komentarzem głosowym, też z danymi kontaktowymi do niego. Jeżeli ktokolwiek będzie jeszcze chciał się z nim skontaktować, to walcie do mnie śmiało.

Czy są jakieś pytania do tej prelekcji na ten moment?

Dobra. To kto ma fanpage na Facebooku agenta ubezpieczeniowego?

Ok. Super, dobrze. To zrobimy tak, że z racji tego, że ja muszę przygotować kolejnego prelegenta i go podpiąć, między każdą prelekcją będziemy sobie robić krótką przerwę 5-minutową.

Ale mam jeszcze jedno ważne ogłoszenie.

Mamy bardzo fajnego partnera tego naszego Szczytu – to jest Gazeta Ubezpieczeniowa. I mam mnóstwo egzemplarzy Gazety Ubezpieczeniowej, z którą nie chcę wracać do domu, bo już ją przeczytałem. Ale nie mogę wam jej dać tak po prostu.

Chętnie przekażę każdy egzemplarz każdej osobie, która sobie zrobi ze mną selfie i wrzuci na Facebooka. Czy tak może być?

Super. To zróbmy sobie 5 minut przerwy, jest kawa, jest woda, są ciastka…

 

Zobacz też:

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom (MDAU 051)

Historia agenta który oszczędza godzinę dziennie dzięki wirtualnemu asystentowi (MDAU 059)