chatbot | marcinkowalik.online

Automatyczne pozyskiwanie i obsługa klientów ubezpieczeniowych na Facebooku 24h na dobę 7 dni w tygodniu (MDAU 063)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń. Zarejestruj się aby otrzymywać darmowe porady.

W tym odcinku możesz posłuchać lub obejrzeć prelekcję którą wygłosiłem w ramach pierwszego lokalnego Szczytu Ubezpieczeniowego w Szczecinie 9 lutego 2019.

Tutaj obejrzyj relację z tej konferencji.

Pozostałe 5 szkoleń z tej konferencji w postaci video, możesz kupić tutaj: Pakiet szkoleń VIDEO VIP – Lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy Szczecin.

Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom

Transkrypcja:

 

Chatboty jako wirtualni asystenci agenta ubezpieczeniowego

Od pewnego czasu zgłębiam bardzo mocno temat chatbotów. Chatboty to są takie programy, skrypty, dosyć proste roboty nazwijmy to, które funkcjonują na Facebooku.

52 porady na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych

Jeżeli macie ochotę, to możecie wejść sobie np. teraz na ten adres: bit.ly/52-tygodnie – i co się wtedy wydarzy?

Wtedy się wydarzy… To jest skrót, link do postu na Facebooku. I ten post na Facebooku to jest mój post na moim fanpage’u.

Ja w tym poście mówię:

“Drogi odbiorco, drogi agencie ubezpieczeniowy, jeżeli dodasz jakikolwiek komentarz pod tym postem, to mój asystent będzie Tobie co tydzień automatycznie wysyłał porady, atrakcyjne treści.

Porady, które pomogą Ci sprzedawać więcej ubezpieczeń albo pozyskiwać więcej klientów.”

To jest świetne z dwóch powodów. Po pierwsze każdy taki komentarz pod tym postem, jak wiecie, powoduje, że na Facebooku więcej osób widzi tę wiadomość, czyli docieram do większej liczby osób.

Ale jest jeszcze druga świetna strona.

To nie jest tak, że ja siedzę faktycznie 24 godziny na dobę i wysyłam tym ludziom wiadomości. Nie. Za mnie cały czas robi to chatbot, czyli ten mój wirtualny asystent.

Czyli to jest taki programik, podłączony do mojego fanpage’a, który to wszystko za mnie robi.

Podcast dla agentów ubezpieczeniowych

To się wzięło stąd, że mam podcast, czyli taka audycja radiowa w Internecie, w którym co tydzień staram się pomagać agentom ubezpieczeniowym w pozyskiwaniu klientów i mam nagrane po prostu porady.

Więc tych porad się już zebrało na tyle dużo – ponad 56 sztuk – że mogę powiedzieć: “Co tydzień będę Ci przez 52 tygodnie wysyłał taką poradę”.

I taki chatbot, taki wirtualny asystent, co tydzień wszystkim tym, którzy dodali tutaj komentarz, wysyła w Messengerze, czyli w tym komunikatorze na Facebooku, z którego korzysta większość z nas prawdopodobnie, taki link.

Jest to zautomatyzowana komunikacja z klientem. To jest jeszcze jeden przykład takiego asystenta.

Inny przykład funkcjonalności takiego chatbota możecie zobaczyć na przykładzie właśnie Szczytu Ubezpieczeniowego.

Czyli do fanpage’a na Facebooku Szczytu Ubezpieczeniowego podpiąłem chatbota i jeżeli ktoś wejdzie sobie na ten adres i doda komentarz, to dostanie 5-minutowy darmowy fragment z prelekcji Dariusza Halczoka z OVB Polska.

I to jest fragment właśnie takiej prelekcji Dariusza ze Szczytu Ubezpieczeniowego. I znowu ten chatbot robi to za mnie.

Ja normalnie jestem pracy albo z dzieckiem idę do przedszkola, nie ruszam tego, ten chatbot cały czas robi to za mnie. I teraz mam nadzieję, że już się pojawia w waszych głowach zastosowanie takiego chatbota dla agenta ubezpieczeniowego. Idziemy dalej.

Messenger to jest ten komunikator, który domyślnie jest sparowany z Facebookiem.

Klienci ubezpieczeniowi na Messengerze

Ja już zaobserwowałem coś takiego, że z wieloma osobami na Messengerze rozmawiam, a nie mam do nich numeru telefonu i to jest takie zachowanie…

Kiwacie głowami, więc widzę, że na szczęście to nie tylko ja tak mam. To jest takie zachowanie, które jest efektem tego, że jest już to na tyle popularny komunikator, że nie chce nam się dać numeru telefonu albo z lenistwa, ale po prostu się komunikujemy przez Messengera.

I tak samo za chwilę będzie robiła ponad połowa Polaków. Bo mówi się, że prawie połowa Polaków korzysta z Facebooka, więc tak pewnie będzie za chwilę. Co jest świetne w Messengerze to jest to, że bardzo skraca dystans.

I jest on bardziej intuicyjny, niż SMS – nie tylko przez emotikony, nie tylko przez uśmiechy, można dodawać tam zdjęcia, filmy. To, co mnie ujmuje, to to, że rozmowa przez Messengera jest bardziej podobna do prawdziwej rozmowy, niż taka rozmowa przez e-mail czy przez SMS.

Problem agenta ubezpieczeniowego

Dobrze, ale wróćmy do powodu naszego spotkania. Jaki miał problem agent ubezpieczeniowy, który zdecydował się na skorzystanie z takiego chatbota, z takiego wirtualnego asystenta?

Ten agent ubezpieczeniowy ciągle pozyskiwał te same podstawowe dane przez telefon od klienta, ten agent ciągle zadawał te same pytania potencjalnemu klientowi, czyli to była inwestycja jego czasu.

Powtarzalne czynności w pozyskiwaniu klientów ubezpieczeniowych

Czasami klient nie chciał przesłać zdjęć dowodu rejestracyjnego, zasłaniając się różnymi powodami, czasami absurdalnymi.

I też ten agent często odpowiadał na te same pytania, czyli to był zestaw bardzo powtarzalnych czynności – mało produktywnych – które zajmowały dużo czasu.

I jak ten agent sobie zsumował, ile te czynności zajmują czasu, to wyszła mu duża liczba.

I ten agent ubezpieczeniowy, mój przyjaciel z pod Krakowa, pomyślał, że może mógłby wykorzystać takiego wirtualnego doradcę, takiego chatbot do wykonywania takich powtarzalnych czynności.

I właśnie teraz wyobraźmy sobie, że pozyskujemy takie dane od klienta – te takie podstawowe dane, które potrzebujemy do kalkulacji – że pozyskujemy te dane automatycznie.

Wyobraźmy sobie, że dostajemy gotowy zestaw danych, który jest niezbędny do przygotowania oferty.

Oczywiście możemy się skonsultować z klientem w sprawie jakichś tam szczegółów, ale już mamy podstawowy zestaw danych.

Maksymalnie oszczędzamy swój czas na pozyskanie nowych danych i budujemy swoją bazę klientów, którym możemy wysyłać np. nowe oferty.

I teraz jeszcze jedna magia jest w tych wirtualnych doradcach, w tych chatbotach. Nie wiem jak u was, ale jak ja dostaję jakieś powiadomienie, jakąś wiadomość na Messengerze, to jest bardzo mało prawdopodobne, że ja jej nie odczytam.

Bo to jest taka nasza natura, że dostaliśmy jakąś wiadomość, więc chcemy ją odczytać, bo może jest w tym coś ważnego.

Klienci ubezpieczeniowi otwierają wiadomości na Messengerze

Dlatego też współczynnik otwarć tych wszystkich wiadomości, które są wysyłane poprzez Messengera i współczynnik kliknięć, jest bardzo wysoki.

On jest w tej chwili jeszcze dużo, dużo wyższy, niż w przypadku maili czy SMS. Więc czym jest taki automatyczny, wirtualny doradca?

To są automatycznie odpowiedzi na Messengerze, ułożone zgodnie z naszym schematem. Idziemy dalej.

I jak ten przedsiębiorczy agent ubezpieczeniowy Dominik sobie rozwiązał ten problem? On stworzył wirtualnego doradcę, stworzył formularze dopasowane do potrzeb danego produktu ubezpieczeniowego.

Ponieważ ubezpieczenie komunikacyjne wymaga innych danych, lead na ubezpieczenie na życie wymaga innych danych.

Zbieranie leadów ubezpieczeniowych dzięki Facebookowi

Ale też rozwinął sobie te bazy o dodatkowe formularze, które pozyskiwały dane do dodatkowych ubezpieczeń.

Czyli jak już raz złapał klienta, to mógł sobie robić cross-sell na inne rodzaje ubezpieczeń. Po to, żeby ułatwić korzystanie z tego chatbota konsumentowi, czyli temu użytkownikowi końcowemu, zbudował proste menu, które zawiera podstawowe informacje o agencie ubezpieczeniowym.

Idźmy dalej, może się uda pokazać proste video, które pokazuje jak taki chatbot działa.

I co jest wspaniałe w korzystaniu z takiego chatbota? Bo powiedziałem wam jak ja z niego korzystam, nazwijmy to, komunikując się z agentami ubezpieczeniowymi, ale wróćmy do tego naszego problemu.

Taki chatbot, taki asystent wirtualny może dla was zbierać leady, czyli podstawowe informacje kontaktowe, 24 godziny na dobę.

Czyli jeżeli wy obsługujecie jakiegoś klienta albo śpicie, albo jesteście na spacerze, a ktoś napisze na waszym fanpage’u agenta ubezpieczeniowego:

„Proszę o ofertę na ubezpieczenia OC”, to taki asystent może dla was zebrać o tej 23 bardzo proste informacje od tego klienta po to, żebyście wy do wybranej dla siebie godziny, czyli np. następnego dnia też, mogli zrobić kalkulację i się skontaktować z tym klientem.

I to, co jest super ważne, to jest trzeci punkt: zadowolenie klientów z oferowanej możliwości przekazania danych.

Czemu to jest ważne? Kiedy pracowałem z tymi ubezpieczycielami Direct czy też z bankami, z tymi centralami w Warszawie, to oni tak działali, że zbierali poprzez reklamę w Internecie dużo leadów i bardzo szybko te leady obdzwaniali.

Bardzo szybko to znaczy minuta, dwie, trzy. Nie godzina, nie dwie godziny, nie dzień.

Czemu jest to ekstremalnie ważne? Taki przysłowiowy Kowalski – on nie wypełnia leada tylko u jednego agent ubezpieczeniowego.

On jak wchodzi w Google i wpisuje sobie: „tanie ubezpieczenie OC Szczecin”, to on wypełnia kilka tych formularzy u różnych agentów, u różnych ubezpieczycieli.

I oczywiście cena końcowa jest dla niego ważna, ale ten ubezpieczyciel albo ten agent ubezpieczeniowy, który do niego dzwonił jako pierwszy, ma największe szanse na domknięcie sprzedaży.

Dlatego też w chwili, kiedy przekażemy informację klientowi: „Hej, mam od Ciebie dane, pracuję nad ofertą”, to u niego już zostaje informacja: „Ok, ten agent ode mnie odebrał podstawowe dane, lead został wysłany”.

Fajny cytat:

„Średnio na rozmowę z klientem poświęcałem 5 minut na pozyskanie podstawowych danych osobowych i samochodu do ubezpieczenia przy AutoCasco, dochodziło nawet do 10 minut na rozmowę.

W ciągu dnia jestem w stanie zaoszczędzić nawet 30 minut na klientach komunikacyjnych. Analizując również inne ubezpieczenia oszczędzam w sumie ok. godziny czasu na podstawowe pytania”.

No ja bym chciał mieć godzinę czasu więcej w ciągu dnia, podejrzewam, że wy pewnie też.

Za chwilę wam pokażę to video, mam nadzieję, że zadziała.

Jeżeli jesteście zainteresowani takim wirtualnym asystentem, to macie tutaj dane kontaktowe do tego Dominika, który jest agentem ubezpieczeniowym, czyli rozumie wasze potrzeby i wasze problemy, bo sobie zaoszczędził tę godzinę czasu dziennie, ale tworzy też takich wirtualnych asystentów, których można sobie podpiąć pod fanpage na Facebooku.

Historia agenta ubezpieczeniowego który oszczędza godzinę czasu dziennie

I on mnie poprosił, żebym ja tę historię wam opowiedział.

Ja uznałem, że ona jest tak ciekawa i ona może rozwiązać takie problemy, i zaoszczędzić wam tyle czasu, że stwierdziłem, że to będzie pierwsza prelekcja lokalnego Szczytu Ubezpieczeniowego.

I tak, jak mówię, wszystkim wam wyślę tę prelekcję z moim komentarzem głosowym, też z danymi kontaktowymi do niego. Jeżeli ktokolwiek będzie jeszcze chciał się z nim skontaktować, to walcie do mnie śmiało.

Czy są jakieś pytania do tej prelekcji na ten moment?

Dobra. To kto ma fanpage na Facebooku agenta ubezpieczeniowego?

Ok. Super, dobrze. To zrobimy tak, że z racji tego, że ja muszę przygotować kolejnego prelegenta i go podpiąć, między każdą prelekcją będziemy sobie robić krótką przerwę 5-minutową.

Ale mam jeszcze jedno ważne ogłoszenie.

Mamy bardzo fajnego partnera tego naszego Szczytu – to jest Gazeta Ubezpieczeniowa. I mam mnóstwo egzemplarzy Gazety Ubezpieczeniowej, z którą nie chcę wracać do domu, bo już ją przeczytałem. Ale nie mogę wam jej dać tak po prostu.

Chętnie przekażę każdy egzemplarz każdej osobie, która sobie zrobi ze mną selfie i wrzuci na Facebooka. Czy tak może być?

Super. To zróbmy sobie 5 minut przerwy, jest kawa, jest woda, są ciastka…

 

Zobacz też:

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom (MDAU 051)

Historia agenta który oszczędza godzinę dziennie dzięki wirtualnemu asystentowi (MDAU 059)

Historia agenta który oszczędza godzinę dziennie dzięki wirtualnemu asystentowi (MDAU 059)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń. Zarejestruj się aby otrzymywać darmowe porady.

Oszczędź jedną godzinę dziennie pracy w ubezpieczeniach

Dziś rozmawiam z Dominikiem Kumalą, który dzięki swojemu rozwiązaniu oszczędza codziennie jedną godzinę czasu pracy agenta ubezpieczeniowego. Więcej o tym wirtualnym asystencie możesz się dowiedzieć tutaj.

Tutaj możesz zamówić takiego wirtualnego asystenta agenta ubezpieczeniowego dla siebie.

Transkrypcja

Cześć, słuchasz podcastu Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego. Dzisiaj ten podcast, to nie będzie tylko monolog – w końcu, no bo ile może Kowalik sam gadać do Ciebie, agencie ubezpieczeniowy.

Dzisiaj mam super fajnego gościa.

Razem z tym moim gościem, którego za chwilę przedstawię, opowiemy wam historię, jak agent ubezpieczeniowy, obsługujący klientów m.in. z Krakowa, jest w stanie zaoszczędzić około godziny czasu dziennie na automatyzacji pozyskiwania klientów, dzięki automatyzacji pozyskiwania klientów i obsługi klientów.

Agent ubezpieczeniowy i twórca wirtualnych asystentów

Moim i waszym gościem jest dzisiaj Dominik Kumala, agent ubezpieczeniowy i twórca wirtualnych asystentów dla agenta ubezpieczeniowego.

Marcin: Cześć Dominik!

Dominik: Cześć, miło mi.

Marcin: Cześć, hej. Bardzo Ci dziękuję, że znalazłeś chwilę czasu dla mnie dzisiaj, dla naszych słuchaczy. My to akurat nagrywamy w środę, wpół do dziesiątej wieczorem, więc jest to już późna pora, ale jest to ważny temat.

Dlatego podwójnie Ci jestem wdzięczny, że znalazłeś chwilę dla nas. Zaraz powiemy dokładnie czym się zajmujesz i dlaczego rozmawiamy.

Szkolenie podczas Szczytu Ubezpieczeniowego

Natomiast tym słuchaczom czy też widzom – no bo też to audio zamienimy na video – którzy nie wiedzą, jesteśmy winni wytłumaczenie. W ostatnią sobotę, czyli 9 lutego, odbył się pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie.

Ja tam miałem zaszczyt, miałem przyjemność, podzielić się z uczestnikami Twoją historią, Twoimi doświadczeniami.

To była prelekcja pod tytułem: Automatyczne pozyskiwanie i obsługa klientów ubezpieczeniowych na Facebooku 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, dzięki chatbotom.

Dominik: Dokładnie, świetnie to brzmi, co nie?

Marcin: Tak, jest to bardzo rozległy, długi tytuł, ale my to sobie za chwilę wszystko rozłożymy na elementy pierwsze. Zacznijmy od rzeczy najważniejszej, czyli jesteś agentem ubezpieczeniowym.

Dominik: Tak, jestem od jakiegoś pół roku już.

Także to nie jest bardzo długi czas, jeżeli chodzi o samo doświadczenie, ale w ciągu tego pół roku też zdążyłem się wielu rzeczy nauczyć. Bo to wiadomo, szkolenia – ich było bardzo dużo – i też czas swój, kiedy trzeba było pojechać na szkolenie, potem obsłużyć jeszcze klientów.

Wiele godzin pracy agenta ubezpieczeniowego

W te dni, kiedy siedziałem właśnie nawet do godziny 11 w nocy, kiedy się liczyło ubezpieczenie.

No i stąd też właśnie nasza rozmowa teraz, bo poradziłem sobie z tym i stworzyłem coś na zasadzie automatycznej sprzedaży. Może nie w 100%, ale w 90% jestem w stanie sobie tym pomóc.

Marcin: Jasne. Wiesz co, za chwilę dojdziemy do tych konkretów. Jesteś agentem ubezpieczeniowym od pół roku, na pewno masz pierwsze swoje obserwacje.

I co Cię uderzyło, jako jakieś takie wyzwanie, jako jakiś taki największy problem, który zaobserwowałeś w pracy agenta ubezpieczeniowego?

Dominik: Akurat w moim przypadku takim głównym problemem jest w niektórych momentach mój wiek. Nie ukrywając, mam 20 lat.

Jeżeli klient rozmawia ze mną przez telefon, a potem po załóżmy 3-4 rozmowach ja do niego dojeżdżam na miejsce i się spotykamy, to niekiedy jest takie wielkie “wow”.

Bo nie jest w stanie tego wyczuć. I zdarzały się sytuacje, kiedy ktoś nie reagował zbyt dobrze i wyczuwałem od tej osoby, że trochę jej nie pasuje.

Nie wiem, może to być obiekcja w sensie, że mam za mało doświadczenia.

Marcin: Że taki młody człowiek ma pomóc w kwestii tak ważnej, jak ubezpieczenia czy też finanse.

Dominik: Dokładnie. To jest ogólnie branża finansowa, więc kojarzy się bardziej z osobami starszymi, które są bardziej doświadczone. Z ludźmi, którzy już ileś lat pracują w tej branży i jednak znają się na tym.

Marcin: Jasne. Wiesz co, pocieszę Cię lub nie, ale z każdym dniem ten problem będzie malał.

Dominik: Tak, zaczyna maleć, tak.

Marcin: I będziesz na pewno jeszcze tęsknił do tych czasów, kiedy właśnie…

Dominik: Staram się po prostu swoją wiedzą pokazać, że jeżeli człowiek jest młody, to nie znaczy, że nie potrafi.

Marcin: Jasne. To jest czasami taka pierwsza reakcja ludzi. A ten problem, z którym się zmierzyłeś poprzez wirtualnych asystentów, to jak byś ten problem nazwał?

Powtarzalne czynności agenta ubezpieczeniowego

Dominik: Odkąd zacząłem zbierać informacje od klientów, głównie przy ubezpieczeniu komunikacyjnym, denerwowało mnie czasami to, że za każdym razem muszę zadać cały czas daną ilość tych samych pytań.

I każda rozmowa wyglądała tak samo. I potem gdzieś tam, jak zobaczyłem, ile ja na to czasu poświęcam…

Marcin: I ile konwertuje…

Dominik: Tak, dokładnie tak. Bo to nie jest tak, że ja poświęcę czas na tego klienta, porozmawiam z nim i jeszcze dopytam się o zakres i inne rzeczy.

To też nie jest tak, że on weźmie ode mnie ubezpieczenie, bo może się zdarzyć, że ktoś inny będzie miał taniej. Ja nie mówię, że to, co ja wyliczę, to zawsze będzie najtańsze.

Zawsze się zdarzy jakaś sytuacja, która może pokazać mi, że czegoś mi brakuje, może tego doświadczenia w tym liczeniu.

Różne rzeczy są. Ja też na początku nie do końca wiedziałem jak obsługiwać się tymi kalkulatorami w bardzo dobry sposób. I właśnie przez to ja traciłem dużo czasu, bo to nie szło tak szybko.

Zbieranie danych kontaktowych od klientów ubezpieczeniowych

I w pewnym momencie pomyślałem sobie, co zrobić, żeby mieć gotowy zestaw. Żeby mieć gotowego klienta, któremu wysyłam ofertę i zajmuje mi to o wiele mniej czasu.

Marcin: Czyli dążyłeś, jakby w głowie, do takiej prawie, nazwijmy to, idealnej sytuacji, do idealnego scenariusza, w którym miałeś już zebrane…

Dominik: Już gotowe dane, dokładnie…

Pozyskiwanie leadów ubezpieczeniowych

Marcin: Podstawowe dane z leada, jakiegoś tam prostego lub rozbudowanego i możesz coś z tymi danymi zrobić. Możesz przygotować pierwszą jakąś ofertę albo jakoś przygotować się na rozmowę z klientem. Tak?

Dominik: Tak, ale to też jest coś nowego, bo z pierwszego założenia miałem tak, że będę wszystkich klientów pozyskiwał z Internetu. Czyli założenie fanpage’a na Facebooku i się zaczęło. Zacząłem podglądać innych agentów, jak oni to prowadzą.

Marcin: I powiedz, jak to działa, takie pozyskiwanie klientów z Facebooka.

Dominik: Jeżeli chodzi o mnie, ja tworzę kontent dla klienta, uczę go czegoś, przekazuję mu jakieś fajne, istotne informacje na temat ubezpieczeń, ale nie tylko.

Gdzieś jakieś pokrewne rzeczy typu ostatnio napisałem krótki tekst na temat aplikacji, które służą do kontrolowania pogody, do kontrolowania smogu.

Więc to też jest gdzieś tam taki temat związany z bezpieczeństwem, ale jest interesujący. Przyciąga klienta…

Social media marketing agenta ubezpieczeniowego na Facebooku

Marcin: Tworzysz, publikujesz na swoim fanpage’u agenta ubezpieczeniowego treści, które w jakiś sposób albo rozwiązują jakiś problem klienta docelowego, albo stanowią dla niego rozrywkę, albo są w jakimś tam polu jego zainteresowań. Tak?

Dominik: Tak, dokładnie. Bo wracając do tego, że przeglądałem fanpage innych agentów, za każdym razem widziałem, że nikt – może nie w stu procentach, ale bardzo duża ilość agentów – nie tworzy czegoś od siebie.

Nie napisze tego bloga, tylko weźmie i udostępni coś, niekiedy nawet ze stron rządowych. I to wygląda na zasadzie: wejdź na Facebooka, poświęć na to minutę, udostępnij. I jak wchodziłem, starałem się poczuć, jak klient tej osoby.

Stwierdziłem, że zacznę szukać agenta ubezpieczeniowego, bo potrzebuję ubezpieczyć załóżmy mieszkanie. I przeglądając te profile, po prostu nie mogłem nikogo znaleźć. Nic mi się takiego nie rzuciło w oczy, gdzie trzeci mi powie, że ta osoba się zna na tym, co robi.

Bo to co chwila, wiesz, było udostępnienie czyichś materiałów. Ktoś inny to stworzył. Więc wtedy wpadłem na pomysł, że ja to będę robił inaczej, żeby to się wyróżniało.

I między innymi wtedy też chatbot przyszedł, który też mnie wyróżnił na tym polu.

I były sytuacje, że odzywają się jednak do teraz agenci, którzy pytają o to. Sami gdzieś mnie znajdą.

Marcin: Wiesz co, za chwilę do tego chatbota dojdziemy, bo to, co mówisz jest dla mnie bardzo ciekawe. To jest trochę balsam na moją duszę, że mówisz o tym publikowaniu treści, które są pomocne Twoim klientom docelowym, klientom ubezpieczeniowym.

I co, widzisz jakieś efekty? Czy jesteś w stanie powiązać – nie mówię, że jeden do jednego – ale czy widzisz powiązanie między publikowaniem tych Twoich oryginalnych treści, które Twoim zdaniem są pomocne w życiu klienta ubezpieczeniowego a tym, że masz więcej klientów i masz więcej sprzedaży?

Dominik: Takiego stuprocentowego powiązania nie widzę, bo nie jestem w stanie tego sprawdzić. Ale jak gdzieś wyjdę na miasto, z kimś się spotkam, z moim znajomym – bo przecież nasi znajomi na Facebooku, to są nasi przyszli klienci, bo oni nas widzą, do nich mamy jak najłatwiej dotrzeć.

Więc gdzieś tam, jak pójdę z kimś rozmawiam, to zawsze mówię: “widziałem Twój profil na Facebooku, bardzo fajnie to prowadzisz, podoba mi się.” itd.

I teraz jak dochodzi do tego, że mojemu znajomemu kończy się ubezpieczenie komunikacyjne, to on się do mnie odzywa, do mnie dzwoni, on wie, że ja się tym zajmuje.

Marcin: Odzywa się do Ciebie, bo pamięta, że się tym zajmujesz, bo wielokrotnie miał kontakt z Twoimi treściami na Twoim fanpage’u.

Dominik: Tak, i zapamiętał, że one są fajne, że to wygląda naprawdę ok. I też powtarzali wiele razy, że jeszcze nie widzieli czegoś takiego.

Więc tu też jest ten taki efekt, że on zapamiętał mnie ze względu na to, że nigdy nie widział tego, więc może tutaj jest to bardzo fajne, że próbuję właśnie wejść w tę branżę w taki sposób, a nie inny.

Marcin: Ok, czyli to takie drugie wyzwanie, to takie główne, nazwijmy to, poza tym, że jeszcze chwilowo jesteś postrzegany, jako młody, dobrze się zapowiadający agent ubezpieczeniowy, to drugie główne wyzwanie, to był po prostu nieefektywnie przepalony czas na obsługę leadów, klientów, którzy tak naprawdę później z różnych powodów nie przekonwertowali do opłaconej polisy. Tak?

Dominik: Tak, dokładnie.

Marcin: I znalazłeś rozwiązanie, na to wszystko wskazuje.

Dominik: Tak, znalazłem rozwiązanie. Oglądałem na przykład Rankomat, gdzie są różne formularze.

Stwierdziłem, że chcę coś zrobić swojego, co też będzie takie szybkie dla klienta, będzie dostęp już na teraz. I zastanawiałem się, czy jestem w stanie coś zrobić, co może być wykorzystywane za pomocą smartfona.

Marcin: A powiedz czemu za pomocą smartfona. W sensie przez klienta końcowego, tak?

Dominik: Tak, ze względu chociażby na statystyki. O wiele większa ilość ludzi przegląda Facebooka z telefonu. Teraz już tak nie ma, że przychodzimy do domu, otwieramy laptopa, tylko siadamy na kanapę i wyciągamy telefon z kieszeni. Nie mówię, że każdy tak robi, ale duża większość.

Marcin: Zawsze wtedy, kiedy się tam gdzieś nudzimy w komunikacji miejskiej, nazwijmy to, czy gdzieś w innych miejscach…

Dominik: Tak, dokładnie…

Marcin: To pewnie wszyscy nos w telefon wsadzają…

Dominik: W pracy też się to zdarza. Także to jest ta rzecz, że mogę być zawsze przy kliencie, mogę być zawsze pod ręką. Jeżeli znajdę się jeszcze w Messengerze, gdzie on się komunikuję ze swoimi znajomymi, to jeżeli on zrobi jakąś interakcję ze mną, to on przez jakiś czas będzie tam mnie miał.

Zależy z jaką ilością osób pisze, ale przez jakiś czas gdzieś u góry będzie mnie miał, więc będzie mnie widział. Więc tak naprawdę jestem pod ręką.

Komunikacja z klientem ubezpieczeniowym przez Messenger

Marcin: Tak, ten Messenger to jest chyba też taka trochę, jak by to nazwać, żeby to głupio nie zabrzmiało, ale chyba taki intymny trochę sposób komunikacji.

Bo to nie jest sposób komunikacji, że wszyscy widzą, że ja rozmawiam z kimś na jakimś fanpage’u. To jest rozmowa 1 do 1.

Dominik: Dokładnie.

Marcin: I może dlatego tam się ludzie tak chętniej otwierają czy też uzewnętrzniają.

Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych przez Messenger

Dominik: Tak, ja chociażby znam ludzi, którzy nie mają Facebooka, a korzystają z Messengera.

Marcin: O, ciekawe.

Dominik: Bo to jest komunikator dla nich, żeby się porozumieć, ale Facebooka nie chcą mieć.

Marcin: Ok, no dobra, no to teraz wiemy, że dużo czasu tam przepalałeś jako agent na obsługę i na pozyskiwanie klientów i leadów. Część się decydowała na polisę, część nie.

Dominik: Tak, dokładnie.

Marcin: Wiemy, że sporo treści publikujesz – i to wszystko wskazuje na to, że to działa – na swoim fanpage’u agenta ubezpieczeniowego. No to teraz już znamy to wyzwanie. I jak sobie poradziłeś z tym?

Dominik: No właśnie takim głównym rozwiązaniem był ten chatbot. Czyli to, co mnie zainteresowało, że jest to coś nowego, nie każdy to ma.

Marcin: Wiesz co, musimy tak wprost w tych słowach, bo ja na początku też nie wiedziałem czym jest chatbot i chciałbym, żebyśmy wszystkim tym, którzy też rozpoczynają swoją przygodę z Facebookiem czy też po prostu z marketingiem internetowym, wyjaśnili w dwóch zdaniach, czym jest chatbot.

Czy ja dobrze to rozumiem, że to jest – bo ja też korzystam z chatbotów dla siebie – czy ja dobrze to postrzegam, że to jest taki wirtualny doradca, asystent?

Doradca to jeszcze złe słowo. To jest wirtualny asystent, który 24 godziny na dobę może wykonać proste zadania za nas.

Dominik: Tak, dokładnie. Doradcą właśnie tego nie możemy nazwać, bo nam nie doradzi w każdej sytuacji, chociaż powoli gdzieś wchodzą takie rozwiązania.

Ale ja tworzę z tego asystenta. I co najlepsze jest w tym, że to, co on mówi, pokazuje, to co pisze do nas, to jest w stu procentach zaplanowane przez nas.

Czyli to nie jest pracownik, że my nigdy w życiu nie wiemy, tak naprawdę, co on napisze w jakim momencie do klienta i czy on będzie miał zły dzień, to będzie inaczej się komunikował, czy będzie miał dobry, to też inaczej, tylko on jest zaprogramowany tak jak chcemy.

On się komunikuje tak, jak my mu powiemy. I to jest takie fajne, skrócone menu tego, co my oferujemy. I zawsze pod ręką, nie śpi.

Marcin: Na komórce, super. No dobrze, no to wyobraźmy sobie, że tak: jest sobota, godzina 21, Ty zdecydowałeś, że akurat w tę sobotę pójdziesz na imprezę, bo czemu nie.

Więc generalnie nie zaglądasz na fanpage, na Facebooka, ale pojawia się klient, który widział już jakieś Twoje treści na Facebooku, wie czym się zajmujesz i stwierdził, że akurat w sobotę o 21 chce się z Tobą skontaktować. No bywają i tacy.

Dominik: Ale trafiłeś idealnie z sytuacją. Ja tak miałem raz, że byłem (na imprezie) i przez jakiś czas dosyć długo wibrował mi telefon. Potem akurat zajrzałem i zobaczyłem, że to z mojej strony właśnie wiadomości, że ktoś tam klika.

Marcin: Dobrze, dokładnie, klika w tym Messengerze. Ok, ale Ty jakby jesteś na imprezie, idźmy tym scenariuszem.

I teraz co? Ten Kowalski, który chce kupić ubezpieczenie, czy też chce się skontaktować z Tobą, on zagląda na ten Twój fanpage na Facebooku.

I co się dzieje dalej, że ten asystent wirtualny przejmie pałeczkę?

Dominik: Od razu mam ustawione, że jak ktoś wchodzi na mój fanpage, to wyskakuje nam okienko Messengera, jest tam przycisk „rozpocznij”.

I zasada jest teraz taka, to nie jest tak, że nam wyskoczy wielkie powiadomienie na ekranie: „weź kliknij we mnie i rozmawiaj ze mną”.

Nie, to zależy też jak my klientów poinformujemy o tym. Bo nie każdy wie, że my tam mamy tego bota, możemy w każdej chwili załatwić to ubezpieczenie. Więc to też zależy od tego, jak my będziemy komunikować do ludzi, że on może w każdej chwili, nawet po pracy, w nocy, kiedy miał nockę i wrócił o 12 do domu.

On, jeżeli potrzebuje ubezpieczenia samochodu, może wejść na moją stronę, może podać wszystkie dane i na następny dzień rano, kiedy on będzie jeszcze spał załóżmy – no bo jest po nocce – ja już mu wyliczę ubezpieczenie.

I nie muszę się nawet z nim telefonicznie kontaktować ani nic. Więc to też jest bardzo ważne, że jeżeli już decydujemy się na posiadanie czegoś takiego, też musimy pokazać, że to mamy. Bo to jest tak, jak byśmy zbudowali stronę internetową i nie robili tam nic, byłby tylko adres i biała strona.

Marcin: Jasne. Czyli ten Kowalski wszedł na Twój fanpage, pojawiło mu się okienko w Messengerze, kliknął „rozpocznij” i co dalej?

Dominik: On chciał do mnie napisać. Ja się mogę stuprocentowo założyć, że on chciał po prostu do mnie napisać, ale klikając „rozpocznij”, ten wirtualny asystent od razu do niego wysyła wiadomość.

Ja akurat mam tak ustawione, że jeżeli ktoś wyśle, to się od razu dowiaduje, że to są automatyczne odpowiedzi, że nie napiszę do niego.

I mu mówię, że jest menu, że może sobie kliknąć „start”, jeżeli chce. I może sobie tam… Jakby taką galerię stworzyłem – kafelki, które palcem normalnie przesuwamy – i może sobie wybrać interesujące go, załóżmy, ubezpieczenie.

Marcin: I ten klient to widzi prawie tak, jak Ty byś to do niego pisał po drugiej stronie, tak?

Dominik: Tak, bo ja stwierdziłem, że też będę ustawiał te wiadomości w taki sposób, jak by to człowiek pisał. Czyli od razu nie mówię, że jestem botem czy wirtualnym asystentem i cały czas ma automatyczne wiadomości.

Tylko są sytuacje, kiedy on myśli, że ja sam się do niego zwracam, że podchodzę indywidualnie. Bo możesz ustawić coś takiego jak first name, czyli po polsku po prostu imię tej osoby.

I ten system sczytuje imię z Facebooka, i na przykład w tekście Ci wplata. Czyli jak się witasz z kimś, to nie mówisz: „cześć, jestem wirtualny asystent”, tylko np.: „cześć Marek, to ja Twój wirtualny asystent” – to inaczej brzmi.

Ktoś inaczej to odbiera i on czuje, jak by to było do niego, tylko do niego. To też jest też taki myk.

Marcin: Personalizacja i od razu wiesz, przełamujesz lody. To jest super. No dobrze, to kliknął „rozpocznij”, dostał powitanie – w dużym uproszczeniu – i Ty jesteś cały czas na tej imprezie.

Ty, tak naprawdę, gdybyś chciał, to byś mógł zobaczyć w telefon i byś dostał tylko powiadomienie: „o, pojawił się klient” i tym klientem się zajmuje wirtualny asystent. Tak? Ewentualnie, gdybyś chciał, no ale nie chcesz, bo jesteś na imprezie w sobotę.

Dominik: No nie, nie da się pracować cały czas.

Dlatego to wymyśliłem, żeby nie pracować cały czas. Ale chciałbym jeszcze opowiedzieć o jednej sytuacji. Akurat jechałem samochodem na spotkanie i zadzwoniła do mnie klientka, też o ubezpieczenie samochodu.

Ja mówiłem, że umówimy się na rozmowę telefoniczną, żeby porozmawiać na temat tego ubezpieczenia, bo teraz jadę i nie dam rady. Ale ona od razu stwierdziła, że ona nie ma czasu: „nie, nie, nie, ja nie mam czasu, jak mogę to panu szybko podać?”.

To ja poinformowałem: „mam formularz, może Pani teraz wejść na Facebooka, na Messengerze sobie to sprawdzić”. Ja akurat mam w telefonie taką notkę przygotowaną, gdzie klientowi wysyłam kopiuj-wklej dosłownie w SMS i on sobie klika w link, i przechodzi od razu do tego mojego wirtualnego asystenta.

Ale to jest właśnie taka sytuacja, kiedy my nie mamy czasu, żeby zebrać te dane, klient nie ma czasu i można to naprawdę uprościć.

Marcin: Rozumiem, to jest świetne rozwiązanie. Ale wiesz co, wróćmy jeszcze do tej soboty, do tej sobotniej imprezy, na której jesteś…

Dominik: Do piątku jeszcze trochę mamy czy do soboty…

Marcin: Tak, do tej imprezy, na której jesteś i podczas której klient właśnie chce się z Tobą skontaktować.

Bo ja bym chciał, żeby wiesz – mówimy w podcaście, więc jest to mało wizualne medium – chciałbym, żeby sobie nasi słuchacze to zwizualizowali, wyobrazili. I teraz ten Kowalski kliknął „rozpocznij”, zobaczył powitanie od Twojego wirtualnego asystenta.

I wybiera sobie np. że jest zainteresowany ubezpieczeniem OC komunikacyjnym. I co, i później go wirtualny asystent pyta o podstawowe dane, tak?

Dominik: Przed tym ja akurat zastosowałem jeszcze taki trick, że po prostu informuję klienta, że będzie potrzebował dowód rejestracyjny, żeby wiedział, żeby nie był zaskoczony, że nagle mu wychodzi „podaj numer VIN”.

Więc on dostaje taką informację i ma przycisk, gdzie klika sobie „start”. I on sobie klika „start” i wtedy zaczyna – ja tam stworzyłem formularz – po kolei wysyłać do niego pytania.

Czyli o numer rejestracyjny samochodu, numer VIN, załóżmy datę pierwszej rejestracji, pojemność, moc itd. I on automatycznie wysyła te informacje. Miałem też takie sytuacje, kiedy klient nagle w połowie przestał wypełniać formularz.

Na początku nie miałem tego rozwiązanego, ale teraz mam oczywiście. Zastanawiałem się, jak to zrobić i też mam ustawione w chatbocie takie przypomnienie, że jeżeli do końca nie wypełni tego formularza, to np. za dwie godziny ten wirtualny asystent odzywa się do niego: „hej, nie dokończyłeś…”

Automatyczne pozyskiwanie leadów ubezpieczeniowych na Facebooku

Marcin: Automatycznie?

Dominik: Tak, automatycznie, ja w ogóle w to nie patrzę. „Hej, nie wypełniłeś tego formularza do końca, czy chcesz jeszcze to kontynuować?”.

I jeżeli chce, no to chce, jeżeli nie chce, to też każdego nie zmusimy, żeby wypełniał Twoje formularze. Trzeba się liczyć z tym, że nie każdy będzie chciał to robić i że ta konwersja nie będzie na poziomie 100%, bo to jest chyba niemożliwe nawet.

Także to tak wygląda i ten formularz jest zrobiony przeze mnie i on zadaje pytania takie, jak ja potrzebuję. 99% agentów potrzebuje takich samych pytań.

Wiadomo, są jakieś takie kruczki, gdzie o coś innego chcę zapytać, więc to wszystko da się spersonalizować pod nas, żebyśmy mieli od klienta to, co my chcemy. I już kończąc ten formularz dostaje po prostu informację, że dane zostały wysłane do mnie.

Co ciekawe, te dane są wysłane na e-mail, gdzie ja mam stworzony jakby taki szablon, w który mi się te dane wrzucają, potem mam kopiuj-wklej dosłownie do kalkulatora i tak to kończę, i potem wysyłam klientowi ofertę.

Też to jest fajne, że nam niekiedy ciężko od takiego klienta, co do nas pisze, pozyskać numer telefonu czy adres e-mail. Szczerze nie mam z tym problemu, bo w moim wirtualnym asystencie jest tzw. plugin – nie umiem tego nawet przetłumaczyć na polski – który pyta klienta o numer telefonu, ale automatycznie klientowi wyskakuje przycisk z jego numerem telefonu. Może jak zakładał Facebooka, to podał numer telefonu.

Czyli ja mu nie daję innego wyjścia.

Marcin: Ułatwiasz klientowi poprzez tego asystenta, czy też asystent ułatwia klientowi automatyczne wypełnienie formularza tak, żeby jak najmniej klikać.

Dominik: Tak, dokładnie. Ale też mu nie dajesz wyjścia. Bo on widzi, jak wyskoczył, to kliknie…

Marcin: No jasne, to to jest świetne rozwiązanie. To teraz tak, Kowalski wypełnił formularz, dostaje od razu informację, że te dane już zostały wysłane, więc to jest też świetne, bo ma potwierdzenie, że już ktoś, w cudzysłowie, pracuje nad tym.

Dominik: Tak, dokładnie.

Marcin: Albo wie, że ktoś będzie pracował nad tym i to jest też świetne. No dobra, te dane lądują u Ciebie.

Ty jak wrócisz z imprezy albo następnego dnia, albo tuż po imprezie, jeżeli Ci bardzo zależy, obrabiasz te dane i przygotowujesz ofertę, i już tam w odpowiednim momencie się zgłaszasz do klienta.

Dominik: Tak, albo piszę do niego bezpośrednio ze strony, albo dzwonię do niego, bo mam jego numer telefonu.

Także tu nie ma żadnego problemu już z komunikacją do klienta, kwestia też jakości oferty.

Marcin: To teraz ja mam pytanie za 100 punktów, które pewnie nurtuje wielu naszych słuchaczy albo widzów.

Czy takiego wirtualnego asystenta może mieć każdy agent ubezpieczeniowy, niezależnie od tego, jakie ubezpieczenia sprzedaje?

Mówimy o tych głównych – komunikacyjne, życiowe, majątkowe, dla firm. Niezależnie od tego w jakiej części Polski się znajduje?

Dominik: Tak, dokładnie, każdy agent może mieć takiego wirtualnego doradcę na swoim profilu, tylko nie każdy będzie potrafił z niego korzystać.

Bo, tak jak mówię, musimy klientom przekazać te informacje, że my coś takiego mamy.

Jeżeli ktoś ma swój profil na Facebooku, a wchodzi na niego raz na miesiąc, to też po co mu ten wirtualny asystent. Chyba że klient będzie dzwonił i on mu powie: „wejdź na Facebooka i wypełnij formularz”.

Marcin: Czyli od innej strony tłumacząc, to rozwiązanie najlepiej sprawdzi się w przypadku tych agentów, którzy aktywnie korzystają i rozwijają swój fanpage na Facebooku.

Dominik: Dokładnie. Albo dla tych, którzy chcą to zacząć robić.

Marcin: Albo dla tych, którzy chcą np. też dowieźć tych klientów poprzez płatne kampanie.

Dominik: Tak, dokładnie, ja też prowadziłem przez jakiś czas płatną kampanię z chatbotem. Nie liczyłem tam jaka była konwersja, ale reklama się zwróciła. Był zarobek na reklamie, więc to był duży pozytyw. Przerwałem potem tę kampanię i właściwie powiem Ci, że po dzisiejszej rozmowie muszę do niej wrócić.

Marcin: Dominik, to ja mam taką propozycję – wyślijmy czy też zaprośmy wszystkich tych, którzy chcą się z Tobą skontaktować.

Bo Ty możesz takiego wirtualnego asystenta uruchomić – sprzedać to jest brzydkie słowo, ale uruchomić i dopasować za odpowiednią opłatą – dla każdego agenta ubezpieczeniowego, który się zgłosi.

Dominik: Dokładnie.

Marcin: I ja proponuję, żeby wszyscy ci, którzy chcą się skontaktować z Tobą Dominik w temacie właśnie takiego wirtualnego asystenta, który zaoszczędził Tobie – jak mówiłeś – godzinę dziennie w tej chwili. Tak?

Dominik: Tak, mniej więcej jest to godzina dziennie, ale też zaoszczędził mi sporo takich sytuacji, kiedy klient dzwoni, a liczy się ta szybkość obsługi w niektórych sytuacjach. Bo potrzebuje już na teraz i jak my tego nie zrobimy, to on zadzwoni gdzie indziej, bo dostęp do Internetu ma każdy i jest nie tylko jeden agent w okolicy.

Więc to też jest fajne, że jak nie damy rady zebrać danych, to mówimy, że mamy takie rozwiązanie i on jeszcze to może w telefonie zrobić. To już jest w ogóle sukces, bo formularze na stronach internetowych w telefonie nie zawsze dobrze działają.

Marcin: Jasne, różnie działają. Czyli wszystkich tych, którzy chcą z Tobą porozmawiać o tym, czy to przez telefon, czy przez maila, i którzy są zainteresowani zaoszczędzeniem godziny dziennie i bardziej skuteczną obsługą klientów, i pozyskiwaniem klientów z wykorzystaniem wirtualnego asystenta, zapraszamy na adres: SzczytUbezpieczeniowy.pl/asystent i tam my to wszystko tak zrobimy, żeby ułatwić ten kontakt wszystkim z Tobą Dominik.

I ja jestem ciekaw kolejnych historii odnośnie właśnie zaoszczędzenia czasu, czy też bardziej skutecznego pozyskiwania klientów od tych przyszłych agentów, którzy będą z Tobą współpracować.

I cóż, dziękuję Ci bardzo, że się zdecydowałeś podzielić z nami tą historią, bo ona jest bardzo ciekawa. Trzymam kciuki za Ciebie, bo podejrzewam, że robisz świetną robotę i chyba jeszcze tak naprawdę nie wiesz, jak bardzo świetną robisz.

Dominik: Chyba tak.

Marcin: Powodzenia i mam nadzieję, że się niedługo zobaczymy. Dominik, bardzo Ci dziękuję za Twój czas i za tę olbrzymią wiedzę, którą się podzieliłeś, i za te pomysły.

Powtórzymy jeszcze raz, że wszyscy ci, którzy chcą się z Tobą skontaktować w temacie właśnie stworzenia takiego wirtualnego asystenta, powinni się udać na stronę: SzczytUbezpieczeniowy.pl/asystent i tam się będą mogli skontaktować z Tobą. Dominik, dziękuję Ci bardzo za Twój czas.

Dominik: Ja też Ci bardzo dziękuję.

Marcin: Dzięki, do usłyszenia, cześć.

Dominik: Cześć, pa.

Następny odcinek podcastu:

Wrażenia po pierwszym lokalnym Szczycie Ubezpieczeniowym w Szczecinie (MDAU 060)

Poprzedni odcinek podcastu:

Wyniki – styczeń 2019: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż (MDAU 058)

Wyniki – styczeń 2019: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż (MDAU 058)

Wyniki stycznia 2019

Transkrypcja

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i na co dzień pomagam fajnym firmom – w tym agentom ubezpieczeniowym – w pozyskiwaniu klientów, w marketingu internetowym, czy też w sprzedaży.

Teraz to nasze kolejne spotkanie, to jest kolejna edycja takiego mojego podsumowania zakończonego miesiąca.

Miesiąc temu omawiałem wyniki grudnia – różnego rodzaju wyniki. Jakiego rodzaju, to za chwilę się dowiesz. Dzisiaj podsumowujemy razem styczeń 2019 i za chwilę zaczynamy.

I jeżeli oglądasz video, to mam uprzejmą prośbę – napisz w komentarzu skąd jesteś, z jakiego miasta i na które ubezpieczenia chcesz pozyskiwać więcej klientów.

To będzie dla mnie pomocne, żeby serwować jeszcze bardziej dopasowane dla Ciebie treści.

Ci, którzy oglądają video, widzą przed sobą agendę naszego spotkania, a ja dla tych, którzy słuchają podcastu, powiem w skrócie.

Opowiem o wynikach dla stycznia 2019, jeżeli chodzi o liczbę pozyskanych subskrybentów chatbota dla fanpage’a MarcinKowalik.online oraz dla fanpage’a Szczyt Ubezpieczeniowy. Wspomnę o liczbie subskrybentów pozyskanych na newslettery – zarówno Marketing dla agenta ubezpieczeniowego, jak i newslettera Szczyt Ubezpieczeniowy.

Powiem też o liczbie zdobytych słuchaczy czy też odsłuchań podcastu Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego.

Powiem też o sprzedaży, jeżeli chodzi o liczbę sprzedanych kursów Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, jak i powiem o liczbach sprzedanych dostępów VIP video Szczytu Ubezpieczeniowego 2019 – uwaga, tak, bo już są w sprzedaży – 2018, 2017.

Powiem też ile osób odebrało już darmowy bilet na lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy. Najbliższy Szczyt Ubezpieczeniowy lokalny odbędzie się 9 lutego 2019 roku, czyli już za chwilę, bo ja nagrywam to video tydzień przed.

Powiem też – nowa pozycja – o pozycjach w wynikach wyszukiwania Google. Ponieważ we współpracy z różnymi agentami ubezpieczeniowymi – te współprace moje mają różny charakter i jeden z rodzajów takiej współpracy, to to, że pozyskuję klientów właśnie dla agentów ubezpieczeniowych – w tym przypadku na ubezpieczenia na życie w Szczecinie.

No dobrze, zaczynamy.

Subskrybenci chatbotów

Wyniki dla stycznia 2019, jeżeli chodzi o subskrybentów chatbota.

Ci z was, którzy już mnie śledzą trochę, wiedzą, że zgłębiam tajniki tworzenia i wykorzystywania w marketingu i w obsłudze klienta chatbotów. To są takie programy, sekwencje zdarzeń, można by powiedzieć, asystenci wirtualni, którzy sobie siedzą cichutko na fanpage’u na Facebooku – na przykład moim – i reagują wtedy, kiedy ja poproszę, żeby zareagowali.

Czyli jeżeli ktoś np. doda jakiś konkretny komentarz pod konkretnym postem, to wtedy ten chatbot właśnie robi to, co do niego należy, czyli np. podaje jakieś pomocne treści albo podaje jakąś poradę odpowiedniej osobie poprzez Messengera.

I w styczniu na fanpage’u MarcinKowalik.online udało mi się pozyskać 35 subskrybentów chatbota. Jest w tej chwili 180 w sumie. Dla porównania – w grudniu pozyskałem ich 19, wtedy było 145. Więc fajnie się to rozkręca, mało osób rezygnuje – to znaczy z subskrypcji tego chatbota. To znaczy, że otrzymują te treści, których oczekiwali, po które przyszli.

Przykład właśnie takiego posta, który pozyskuje subskrybentów chatbota, to jest: „Co tydzień możesz drogi agencie, otrzymywać przez 52 tygodnie poradę – jeden sposób na pozyskiwanie nowych klientów ubezpieczeniowych”.

I właśnie, jeżeli ktoś pod tym postem doda komentarz, to chatbot do niego napisze na Messengerze i później właśnie przez Messengera taka osoba będzie otrzymywała co tydzień poradę. Fajne? Fajne. Ok.

Fanpage Szczyt Ubezpieczeniowy – tutaj subskrybentów pozyskałem 18. Właściwy wykres – w górę pnie się fajnie. W sumie jest 41. No, tutaj jeszcze muszę może dopracować tę dynamikę, prędkość pozyskiwania tych subskrybentów.

I teraz widzicie też przykład – ci którzy oglądają video oczywiście – takiego sposobu na pozyskiwanie subskrybentów chatbota na fanpage’u Szczytu Ubezpieczeniowego.

I tutaj pokazuję: „Aby otrzymać darmowy, pięciominutowy fragment z doskonałego szkolenia Dariusza Halczoka, dodaj komentarz, a chatbot wtedy Ci na Messengerze da ten dostęp”.

Ok, drugi punkt, jeżeli chodzi o wyniki stycznia 2019, to subskrybenci newsletterów.

Subskrybenci newsletterów

Pierwszy taki, moim zdaniem, bardzo ważny newsletter, to jest Marketing dla agenta ubezpieczeniowego. W tej chwili w sumie jest tam z 1657 agentów ubezpieczeniowych – subskrybuje ten newsletter – i stale, co tydzień, przynajmniej raz w tygodniu dostaje fajne porady mailem. W styczniu przybyło 31, czyli prawie jeden dziennie.

Oczywiście to tak nie jest, że jeden dziennie przybywa, bo inaczej jest weekendy, inaczej jest w poniedziałek. Ale przykład takiego sposobu właśnie, gdzie ja pozyskuję tych subskrybentów, to jest: „Pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia: 50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych”.

I pod tym linkiem właśnie można zostawić swój adres e-mail i otrzymywać co tydzień newsletter.

Drugi newsletter – też dla mnie bardzo ważny – to jest newsletter Szczytu Ubezpieczeniowego. W tej chwili w sumie jest tam 740 agentów, subskrybentów.

W styczniu pozyskałem ich 6. Już w tej chwili widzę – przez pierwsze dni lutego – że to już się dramatyczne poprawia i idziemy w dobrą stronę.

Oczywiście tych subskrybentów więcej przybywa tuż przed Szczytem Ubezpieczeniowym. Ostatni Szczyt był w listopadzie 2018 i wtedy najwięcej osób się zgłosiło. Ale już w tej chwili widzę, że powoli ci nowi subskrybenci się pojawiają.

No właśnie, teraz podcast. Wyniki dla stycznia 2019, jeżeli chodzi o podcast.

Podcast „Marketing i sprzedaż dla agenta ubezpieczeniowego

I tutaj mam niespodziankę chyba sam dla siebie trochę, ponieważ w odcinku numer 53, pod tytułem: „Czy dzwonić do klienta ubezpieczeniowego w sobotę?” tak naprawdę opowiedziałem historię, która mi się przydarzyła kilka tygodni temu o tym, jak do mnie dzwonił w sobotę agent ubezpieczeniowy i co się z tym wszystkim wiązało.

I nie spodziewałam się, że to będzie najczęściej odtwarzany odcinek właśnie w styczniu. I w styczniu 116 razy agenci ubezpieczeniowi odtworzyli właśnie ten odcinek pod tytułem: “Czy dzwonić do klienta ubezpieczeniowego w sobotę?”.

W sumie od początku podcastu mamy 13 562 odtworzenia, odsłuchania tego podcastu. A w styczniu prawie 500 osób słuchało podcastu – różnych odcinków. Także takie ciekawe statystyki i muszę wyciągnąć z tego jakieś wnioski dla siebie na przyszłość.

Sprzedaż

Teraz coś, co może interesować wielu z was, czyli sprzedaż. Jak wyglądała u mnie sprzedaż w styczniu? Widzę powoli, jak by to powiedzieć, przebudzenie po grudniowym letargu klientów i agentów ubezpieczeniowych.

Jeżeli chodzi o liczbę sprzedanych kursów Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, to sprzedały się 3 z czego jeden z polecenia od poprzedniego klienta i ten klient dostał prowizję za to.

Liczba sprzedanych – uwaga – dostępów VIP video Szczytu Ubezpieczeniowego 2019 – tak, nie pomyliłem się, 2019, bilety na ten Szczyt, bilety VIP video, czyli ten dożywotni dostęp, już są dostępne w sprzedaży w bardzo niskiej cenie 49 zł.

Ta cena będzie rosła w czerwcu, później bodajże we wrześniu itd. Aż dojdzie do 297 zł. Szczyt Ubezpieczeniowy 2019 odbędzie się 21 listopada 2019 z tego co pamiętam.

Tak. To na pewno będzie czwartek, to na pewno będzie końcówka listopada i to będzie ta kolejna edycja internetowej konferencji właśnie dla agentów ubezpieczeniowych. I słuchajcie, to jest fenomenalne, bo dwie osoby kupiły właśnie już teraz dożywotni dostęp VIP video na Szczyt Ubezpieczeniowy 2019.

To jest super. Ja wiem że się powtarzam, ale ja nadal nie mogę wyjść z podziwu, bo tak naprawdę to oznacza, że dwie osoby, które już kiedyś kupiły w poprzednich latach dostępy, już w tej chwili, teraz już zaufały na tyle, że jeszcze nie znają programu, nie znają agendy, nie znają prelegentów, ale już sobie zarezerwowały w bardzo niskiej cenie dostęp VIP video dożywotni do Szczytu Ubezpieczeniowego 2019. Dwie osoby, super. Dziękuję za zaufanie.

Liczba sprzedanych dostępów VIP video na Szczyt Ubezpieczeniowy 2018 to 4 osoby, później 4 osoby też – dlatego mówię, że już to przebudzenie widzę po grudniowej drzemce.

Liczba sprzedanych dostępów VIP video na Szczyt Ubezpieczeniowy 2017 to również 4, z czego jedna osoba również kupiła wcześniej VIP video 2018. To też jest super budujące, bo to znaczy, że powracacie. Kupiliście już dwa lata temu, kupiliście rok temu i to jest super.

I nowość, którą dopiero zakomunikowałem tydzień temu poprzez mailing, to są konsultacje poprzez Skype.

Myślę, że mam sporo ciekawych doświadczeń i wiedzy praktycznej w zakresie pozyskiwania klientów przez Internet dla agentów ubezpieczeniowych i że mogę pomóc wielu osobom.

Natomiast nie za bardzo jestem w mobilny w tej chwili jeszcze. Dlatego stwierdziłem, że – i to jest też efekt jakby waszych próśb i waszych pytań – po prostu trzeba zrobić możliwość, żebyśmy pogadali przez Skype.

I jest produkt: „Konsultacja via Skype”. 5 osób to kupiło, była krótka wyprzedaż, pewnie jeszcze będę do tego powracał. Dopracowuję ten produkt, tę usługę, bo nie wiem czy 1,5 godziny wystarcza, czy 2 godziny powinniśmy gadać.

Też uczę się jakie informacje zbierać przed taką konsultacją, żebyście wyciągali z tego jak najwięcej. W każdym razie to działa tak, że umawiamy się na konsultację poprzez Skype. Wcześniej mi podsyłacie np. adres swojej strony internetowej – jeżeli macie – agenta ubezpieczeniowego, adres fanpage’a agenta – jeżeli macie.

Dajecie mi informację na jakich ubezpieczeniach się skupiacie, na jakim rodzaju, w jakim mieście działacie i przechodzimy taką check listę. Ja patrzę, co możecie poprawić w swoich działaniach, żeby te działania pozyskiwania klientów były jeszcze bardziej efektywne.

Cała nasza rozmowa poprzez Skype jest nagrywana przeze mnie dwustronnie, więc później możecie sobie na spokojnie to przesłuchać, obejrzeć.

Mogę Wam też dać mp3, żebyście sobie potem tego słuchali. Także myślę, że to jest fajne rozwiązanie dla osób, które albo utknęły na jakimś etapie, albo chciałyby wznieść swoje pozyskiwanie klientów na wyższy poziom.

I myślę, że mam parę dobrych rozwiązań przetrenowanych już z innymi agentami, które można by wdrożyć od dzisiaj tak naprawdę. Także to były wyniki sprzedaży.

Bilety na lokalne Szczyty Ubezpieczeniowe

Co jeszcze jest ważne do podzielenia się? No tak, wyniki dla stycznia 2019. Tu też jestem w pozytywnym szoku, bo planowałem, że lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie – pierwsza taka darmowa konferencja w Szczecinie, która się odbędzie 9 lutego 2019 – że rozdam tam, czy też zaproszę 20 osób.

Czyli na początku była możliwość zgarnięcia w sumie 20 darmowych biletów. Biletów w sumie darmowych zostało rozdanych 89.

W samym styczniu 56 osób te bilety darmowe pozyskało. Miejsc planowanych mamy 50 i ja teraz tak przewiduję, że z tych 89 pewnie 50% przyjdzie, bo tak zwykle jest przy tego typu wydarzeniach. Dlatego myślę, że się pomieścimy razem z prelegentami i z uczestnikami. Cieszę się, że to zadziałało i że tyle osób pozyskało, pobrało te bilety.

O czym będziemy mówić? Bo mamy aż 5 prelegentów. Powiemy jak zdobywać więcej klientów dzięki Google i Facebookowi na ubezpieczenia.

Jak sprzedawać więcej ubezpieczeń? Jak oszczędzić czas w pracy i pracować skutecznie?

Czy też jak szybko stworzyć skuteczną stronę internetową agenta ubezpieczeniowego, która sprzedaje? To wszystko się będzie działo w fajnej przestrzeni konferencyjnej w Skybox przy ul. Storrady 1c.

I cóż, na pewno jakaś fotorelacja czy też videorelacja się pojawi po samym Szczycie lokalnym w Szczecinie.

Pozycja w wynikach wyszukiwania Google

I co jeszcze mam na koniec? Na koniec mam jeszcze taki przedsmak, teaser. Otóż, tak jak mówiłem, współpracuję z wieloma agentami w różny sposób i jeden z rodzajów tej współpracy to jest to, że przez Internet pozyskuję poprzez Google klientów, właśnie dla agenta ubezpieczeniowego.

I na hasło „ubezpieczenia na życie Szczecin” powoli ta moja strona, dzięki której pozyskuję tych klientów, powoli się pnie w górę.

Oczywiście w Google to jest tak, że pierwsza trójka to jest ten cel. Czyli pierwsze trzy pozycje w Google są kluczowe.

Mówi się, że wszystko, co jest na drugiej stronie wyników wyszukiwania, to nie istnieje tak naprawdę. Natomiast tutaj widzę też fajny postęp, fajny progres. Kiedyś na pozycjach dużo niższych.

W tej chwili ta strona moja na hasło „ubezpieczenia na życie Szczecin” jest na średniej pozycji 5,3 – idziemy w dobrą stronę i jak tylko będę już na pozycji numer 1 to powiem wam – mam nadzieję, że będę mógł, że mi pozwoli na to ten agent – z jaką liczbą potencjalnych klientów pozyskanych się to wiąże.

Czy to już jest wszystko? Tak, to już jest wszystko. To było w pigułce takie podsumowanie wyników stycznia 2019. Jeżeli coś powinienem dodać do takiego podsumowania, to piszcie śmiało. Jeżeli coś, o czym nie powinienem mówić, to piszcie, ale piszcie też czemu.

I jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, to też piszcie, może uda nam się znaleźć jakieś rozwiązanie.

Do usłyszenia i do zobaczenia, cześć.

Zobacz i posłuchaj też:

Wyniki grudnia 2018: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż kursu Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, dostępu VIP Szczyt Ubezpieczeniowy, biletów na lokalny Szczyt w Szczecinie (MDAU 052)

 

Poprzedni odcinek podcastu:

Jak zarabiać 118 zł w Programie Partnerskim Szczytu Ubezpieczeniowego (MDAU 057)

Wyniki grudnia 2018: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż kursu Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, dostępu VIP Szczyt Ubezpieczeniowy, biletów na lokalny Szczyt w Szczecinie (MDAU 052)

Omawiam wyniki grudnia 2018: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż kursu Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, dostępu VIP Szczyt Ubezpieczeniowy.

Z tego odcinka podcastu dowiesz się:

 

Cześć, dobry wieczór, z tej strony Marcin Kowalik. Pomagam na co dzień fajnym firmom – w tym agentom ubezpieczeniowym – w pozyskiwaniu klientów, w marketingu internetowym, czy też w sprzedaży.

Dzisiaj nowy rodzaj spotkania, mam nadzieję, że mnie dobrze słychać i że widzicie pierwszy slajd.

Dzisiaj nowy rodzaj spotkania, mam nadzieję, że cyklicznego, w którym chciałbym podsumowywać ostatni miesiąc – w tym wypadku grudzień 2018 – pod kątem wyników, sprzedaży, statystyk, tych wszystkich działań, które przeprowadziłem, które osiągnąłem.

Czemu to robię? I Dlaczego w ogóle pomysł na to? Skąd pomysł? Powody są dwa. Pierwszy to jakby transparencja, chęć pokazania co działa, co nie działa, dzielenie się wiedzą. Ale też jest drugi powód.

Drugi powód jest taki, żebyś Ty agencie ubezpieczeniowy, Ty agentko ubezpieczeniowa, czy też osobo, która zastanawia się, czy jej działania, czy jej aktywności mają sens.

Chciałbym żebyś się nie poddawała, nawet jeżeli jesteś na początku drogi, chciałbym żebyś się nie demotywowała.

Chciałbym żebyś agencie ubezpieczeniowy się nie irytował, że po kilku tygodniach jakiejś tam aktywności na Facebooku czy też pisania bloga, wypełnienia treściami strony internetowej agenta ubezpieczeniowego, że nie masz od razu wyników.

I chciałbym żebyś też zauważyła pewną konsekwencję, żebyś zauważył pewną konsekwencję w moich działaniach i żebyś też odnalazł w tym jakąś inspirację i potwierdzenie tego, że długofalowe i przemyślane działania i konsekwencja, i pokora w działaniu ma sens i przynosi efekty.

Za chwilę zaczniemy. Zanim zaczniemy, to mam uprzejmą prośbę – napisz w komentarzu skąd jesteś, na które ubezpieczenia chcesz pozyskiwać więcej klientów i czy grudzień to Twoim zdaniem martwy sezon na sprzedaż ubezpieczeń.

Ok, zaczynamy. Po kolei, to jest ta krótka agenda, ten krótki program tego naszego dzisiejszego spotkania. Po pierwsze opowiem w skrócie ilu uzyskałem subskrybentów do chatbota dla fanpage MarcinKowalik.online oraz dla fanpage Szczyt Ubezpieczeniowy.

Chatboty też za chwilę będą bardzo ważne dla agenta ubezpieczeniowego, który chce pozyskiwać klientów z Facebooka, dzięki Facebookowi. Dlatego ja ten temat chatbotów – budowania chatbotów i optymalizacji chatbotów – tak penetruję i robię to, że tak powiem learning by doing, czyli na własnym przykładzie.

I też pokażę za chwilę i opowiem skąd ci subskrybenci się biorą. Powiem też, jeżeli chodzi o wyniki dla grudnia 2018, ilu pozyskałem subskrybentów newsletterów, czyli powiem, ilu subskrybentów chatbotów uzyskałem, ile uzyskałem subskrybentów newsletterów zarówno Marketing Dla Agenta Ubezpieczeniowego, jak i Szczyt Ubezpieczeniowy.

Powiem też ile w grudniu było odsłuchań, odtworzeń podcastu Marketing i Sprzedaż Dla Agenta Ubezpieczeniowego i powiem też, który odcinek był najchętniej słuchany. Ciekawostka, sam jestem zaskoczony.

Powiem też, jak wyglądała sprzedaż u mnie, bo oferuję też usługi internetowe, czy też treści cyfrowe w Internecie, które można kupić.

Powiem ile w grudniu było sprzedanych kursów internetowych Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, ile było sprzedanych dostępów VIP na Szczyt Ubezpieczeniowy 2018 i też ile było sprzedanych dostępów VIP do Szczyt Ubezpieczeniowy 2017, co ciekawe.

Powiem też ile zostało pobranych przez Was biletów darmowych na lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie, który odbędzie się 9 lutego 2019 roku. Ale czas startować i przejść do konkretów.

Słychać mnie dobrze? Dajcie znać proszę w komentarzach, bo to jest pomocne i jeżeli ja tak sam do siebie gadam, to lepiej żebym o tym wiedział od Was i dostał info zwrotne, że coś nie słychać albo coś nie widać.

No dobrze. Wyniki dla grudnia 2018 – subskrybenci chatbota. W skrócie – co to jest chatbot? Chatbot to jest taki program czy też lista zasad, reguł, który sobie siedzi na danym fanpage na Facebooku – w tym przykładzie na MarcinKowalik.online, na tym fanpage’u. I pomaga użytkownikom, serwuje wiedzę, serwuje treści, pomaga rozwiązać jakiś problem.

I subskrybenci chatbota to są osoby, do których można później wysłać jakąś informację hurtowo. To są takie osoby, które zezwoliły na to, żebym ja później im przesłał jakieś treści. I w sumie mam tych subskrybentów chatbota 145.

W grudniu pozyskałem ich 19. na fanpage MarcinKowalik.online. A w jaki sposób ich pozyskałem? Otóż jest bardzo fajny post na Facebooku, na fanpageu MarcinKowalik.online i link do tego postu macie na slajdzie w tej chwili pokazany: bit.ly/52-tygodnie.

I co to jest? To jest takie rozwiązanie, w ramach którego ja mówię: “Hej użytkowniku, dodaj komentarz pod tym postem, a ja co tydzień, przez 52 tygodnie, będę Ci automatycznie wysyłał za darmo jeden sposób na nowych klientów ubezpieczeniowych w postaci podcastów do odsłuchania”. I użytkownicy, agenci ubezpieczeniowi pięknie komentują ten post i oczywiście chatbot właśnie im w automatyczny sposób wysyła dostęp do tych odcinków podcastu. Fajnie to się wszystko rozwija.

Wy, agenci ubezpieczeniowi, macie pomocne treści, które Wam pomagają pozyskiwać klientów, rozwijać biznes.

Ja zyskuję nowych subskrybentów dla chatbota, też uczę się dalej tego chatbota, poznaję jego nowe możliwości po to, żeby jeszcze lepiej Wam – agentom ubezpieczeniowym – przygotować chatbota, który dla Was już będzie pozyskiwał klientów na ubezpieczenia za pośrednictwem Facebooka. Sprytne, prawda? No właśnie.

I ten chatbot co tydzień, tylko tym osobom, które zasubskrybowały poprzez komentarz, tym osobom co tydzień, automatycznie w Messengerze wysyła link do nowej porady, do nowego odcinka podcastu. Link do tego postu macie na dole, na tym slajdzie, który w tej chwili widzicie. A dla osób, które słuchają podcast w tej chwili to link: bit.ly/52-tygodnie – oczywiście link dodam do opisu podcastu.

Wyniki dla grudnia 2018 – subskrybenci chatbota na fanpage Szczyt Ubezpieczeniowy.

22 osoby doszły w grudniu do tych subskrybentów – w sumie jest ich 23., niedawno to rozpocząłem. Ale też fajnie to funkcjonuje. I są dwie ciekawe aktywności, które zbierają tych subskrybentów właśnie na fanpage Szczyt Ubezpieczeniowy.

Jedna to jest taka moja propozycja w poście – oczywiście link też jest w tej chwili widoczny i będzie zawarty w opisie.

To jest moja propozycja: “Drogi użytkowniku, jeżeli chcesz otrzymać darmowy fragment, 5 minut z doskonałego szkolenia wideo od Dariusza Halczoka z OVB Allfinanz Polska, to dodaj komentarz i wtedy chatbot Ci zaserwuje dostęp do tego wideo”. To działa super.

A inny rodzaj takiej treści, takiego postu, który też fajnie zbiera subskrybentów chatbota, to jest quiz Agent Ubezpieczeniowy i RODO. To działa tak, że wystarczy że wejdziesz agencie ubezpieczeniowy na link: bit.ly/rodo-quiz – oczywiście link jest też podany na tym slajdzie, który teraz widzicie i będzie też w opisie podcastu.

I dzięki temu trafisz na wpis, na post na Facebooku. Tam trzeba dodać komentarz, aby wziąć udział w quizie i możesz się dowiedzieć, czy znasz przepisy związane z RODO, które dotykają agentów ubezpieczeniowych czy też nie.

Taka zabawa, rozrywka można by powiedzieć. To też jest sposób na zbieranie subskrybentów chatbota, czyli sposób na zbieranie osób, które są zainteresowane tego typu treściami. Po to, żeby później dalej tego typu treści tym osobom wysyłać.

Dobra, kolejny punkt w naszych wynikach grudnia 2018, to są subskrybenci newsletterów. Newsletter jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ jest to bardzo dobry sposób na komunikację z Wami – z agentami ubezpieczeniowymi.

I w tej chwili ja prowadzę dwa newslettery. Jeden to jest Marketing dla Agenta Ubezpieczeniowego – on w sumie ma 1626 subskrybentów.

W grudniu doszło 34 i takim głównym punktem styku czy też głównym powodem, dla którego subskrybujecie ten newsletter, jest taki dokument PDF pt.: Pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia: 50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych. Link oczywiście jest na slajdzie i też zawrę link do tego materiału w opisie podcastu.

Czemu newsletter jest ważny? Ponieważ jakby e-mail marketing i newslettery przeżywają obecnie swój powrót, comeback.

To się pewnie dzieje dlatego, że w wielu sytuacjach my jesteśmy bardziej chętni do pozostawienia adresu e-mail, niż do polubienia fanpage’a, czy też do pozostawienia numeru telefonu.

Drugi newsletter, który nadal prowadzę, to jest newsletter Szczytu Ubezpieczeniowego. W sumie 734 subskrybentów – w grudniu doszło 11.

Można powiedzieć, że mało doszło, ale pamiętajmy, że Szczyt Ubezpieczeniowy – ten internetowy w 2018 roku – już się odbył 22 listopada, więc nie ma się co dziwić, że najwięcej osób rejestrowało się właśnie do tego 22 listopada, a w tej chwili już to ciśnienie opadło. Natomiast dalej można się zarejestrować na ten newsletter, czyli inaczej pobrać darmowe bilety automatycznie na 2019 rok już – na Szczyt Ubezpieczeniowy 2019.

Dostać też w ramach rejestracji na ten newsletter, eBook w postaci PDF z cytatami ze Szczytu 2017 i otrzymać darmowe fragmenty szkoleń. Także tutaj subskrybenci też przybywają i pewnie w najbliższych miesiącach ta liczba wzrośnie.

Ok, powiedzieliśmy o wynikach dla grudnia 2018, jeżeli chodzi o chatboty, o newslettery, teraz czas na podcast. Ten podcast, które osoby słuchające podcast w tej chwili słuchają. Podcast Marketing i Sprzedaż dla Agenta Ubezpieczeniowego – w sumie 13 134 razy odsłuchano te różne odcinki podcastu, fajny wynik.

W grudniu było tych odtworzeń 437. I teraz – uwaga – tym odcinkiem podcastu, który był najchętniej słuchany w grudniu, po wyniku w liczbie 59 odtworzeń, był odcinek pod tytułem: Czy agent ubezpieczeniowy może udostępniać na Facebooku filmy video od ubezpieczycieli. Ciekawy temat, pewnie kontrowersyjny, dlatego też wiele osób tego podcastu słuchało.

Dla mnie to jest wynik całkiem fajny, dobry, bo pamiętajmy, że ja staram się nie mówić do wszystkich w Polsce, tylko do niszy, czyli do właśnie agentów ubezpieczeniowych. Link do tego odcinka podcastu macie też oczywiście na dole na slajdzie.

I teraz pewnie coś, co wiele osób interesuje, czyli sprzedaż. Zadałem na samym początku tego naszego spotkania pytanie, czy grudzień to jest martwy sezon, jeżeli chodzi o sprzedaż ubezpieczeń. Ciekaw jestem Waszych odpowiedzi, później je przeanalizuję. Dla mnie grudzień był takim spokojnym okresem, jeżeli chodzi o sprzedaż.

Dwie osoby kupiły kurs internetowy Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, z czego jedna z polecenia od poprzedniego klienta za prowizję – tutaj potrzebne jest wytłumaczenie. Prawie wszyscy klienci, którzy kupili kurs internetowy Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń otrzymali taki specjalny kupon rabatowy i jeżeli ktoś inny – nowy klient – dokona zakupu z tego kuponu rabatowego, to pierwszy klient pierwotny dostaje prowizję.

I to całkiem fajnie zaczyna działać. Później, liczba sprzedanych dostępów VIP dożywotnich ze Szczytu Ubezpieczeniowego 2018 w grudniu to są 3 – i tu już mówimy o pewnej cenie, czyli o tej cenie 297 zł. Z czego jedna osoba z polecenia od partnera, też za prowizję. Partner – to już nie wchodźmy tutaj w szczegóły – to może być albo prelegent, albo jakiś partner medialny.

W każdym razie tutaj jedna osoba właśnie wykorzystała kupon rabatowy, dzięki któremu kupiła trochę taniej ten Szczyt Ubezpieczeniowy, natomiast partner, od którego ona dostała ten kupon rabatowy, dostał prowizję. I jeżeli chcesz też uczestniczyć w takiej fajnej współpracy ze mną, to zapraszam – napisz do mnie wiadomość i na pewno coś fajnego wymyślimy.

Liczba sprzedanych dostępów dożywotnich VIP ze Szczytu Ubezpieczeniowego 2017, które się nadal sprzedają, to jest też 3. Z czego dwie osoby kupiły również wcześniej dostęp VIP 2018 i to jest dla mnie super wiadomość, bo to oznacza, że trzymam poziom tej wiedzy, którą serwujemy razem z prelegentami podczas Szczytu i że odnajdujecie coś dla siebie zarówno podczas Szczytu 2017, jak i 2018. I mam nadzieję, że w tym roku 2019 też.

Pewnie nazwałem ten grudzień, jeżeli chodzi o sprzedaż, spokojniejszym okresem, dlatego że ten szał zakupowy na dostęp VIP ze Szczytu Ubezpieczeniowego 2018 miał miejsce w listopadzie oczywiście. Bo wtedy były ceny niższe i to był okres na świeżo po Szczycie Ubezpieczeniowym.

Dobrze i na koniec, wyniki dla grudnia 2018, jeżeli chodzi o pobrane bilety na lokalne Szczyty Ubezpieczeniowe. Pierwszy, testowy, lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy – fizyczne wydarzenie, konferencja darmowa – odbędzie się 9 lutego 2019 roku w Szczecinie.

W grudniu darmowych biletów pobrano 33 sztuki. W sumie pobrano ich 35. Planowanych miejsc jest w sumie 50, wiec to jest tak naprawdę ostatni dzwonek na zarezerwowanie sobie darmowego biletu. Całość odbędzie się w bardzo fajnym miejscu – w sali konferencyjnej nowoczesnej w Szczecinie przy ul. Storrady.

I tam będzie przynajmniej pięciu prelegentów, z czego jeden z Warszawy. Te tematy, które będziemy poruszać, to są takie tematy: jak zdobywać więcej klientów dzięki Google i Facebookowi, jak sprzedawać więcej ubezpieczeń, jak oszczędzić czas w pracy i pracować skutecznie, czy też jak stworzyć skutecznie stronę internetową agenta ubezpieczeniowego, która sprzedaje.

Więcej informacji o prelegentach można znaleźć pod adresem szczytubezpieczeniowy.pl/szczecin – tam też można zarezerwować sobie swój bilet póki jeszcze jest.

I cóż, powiedzcie w komentarzach, jak odnajdujecie takie podsumowanie wyników grudnia.

Czy czegoś Wam tu brakuje? Co powinienem dodać? To jest dla mnie bardzo ważne.

I chciałem też pokazać w ten sposób, że systematycznie, dużą liczbą małych kroków, można powoli budować sobie fajną obecność w Internecie, do czego Was nakłaniam i namawiam.

 

Dzięki, do usłyszenia, cześć.

 


Poprzedni odcinek podcastu:

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom (MDAU 051)

 

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom (MDAU 051)

Pozyskuj nowych klientów ubezpieczeniowych, sprzedawaj więcej ubezpieczeń„ dzięki darmowym poradom. Zarejestruj się aby otrzymywać porady.

Kto wystąpi na konferencji dla agentów w Szczecinie i jak chatbot pomoże Ci w pracy

Z tego odcinka podcastu dowiesz się:

Kto wystąpi podczas lokalnego Szczytu Ubezpieczeniowego w Szczecinie 9.02.2019
Dlaczego Szczyt wkracza również do sal konferencyjnych
Jak korzystam z chatbotów na Facebooku
Jak chatboty mogą pomóc Ci w pozyskiwaniu i obsłudze klientów ubezpieczeniowych

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom

Pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie i automatyczne pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych na Facebooku dzięki chatbotom

Po dwóch edycjach jedynej w Polsce internetowej konferencji SzczytUbezpieczeniowy.pl przyszedł czas na rozwój przedsięwzięcia.

Dotychczas prelekcje i prelegentów można było poznać tylko przez Internet. Jest to olbrzymia przewaga. Jednak brakowało mi czegoś w tej konferencji.

Brakowało mi … osobistego poznania uczestników, networkingu z prelegentami i atmosfery lokalnego wydarzenia.

Dlatego też 9go lutego 2019 zapraszam serdecznie na pierwszy lokalny Szczyt Ubezpieczeniowy w Szczecinie.
Od godziny 12stej, w salach konferencyjnych SkyBox przy ulicy Storrady zobaczymy na żywo prelekcje 5 prelegentów.

Darmowe bilety w ograniczonej liczbie są dostępne pod adresem szczytubezpieczeniowy.pl/szczecin/.

Program Szczytu Ubezpieczeniowego w Szczecinie 09.02.2019

  • Jakub Kozieł (UpLead) – Cztery sposoby na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych dzięki Facebookowi
  • Marcin Konopka (BergCRM) – 8 praktycznych technik zwiększenia sprzedaży w ubezpieczeniach
  • Prelegent #4 – Jak zarabiać jako agent na ubezpieczycielach Direct
  • Prelegent #5 -Pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych dzięki Google Moja Firma
  • Marcin Kowalik (marcinkowalik.online) – Automatyczne pozyskiwanie i obsługa klientów ubezpieczeniowych na Facebooku 24h na dobę 7 dni w tygodniu.

Automatyczne pozyskiwanie i obsługa klientów ubezpieczeniowych dzięki chatbotowi

Chatboty to temat który zgłębiam od kilku miesięcy. Mogą pomagać w pozyskiwaniu klientów, zwiększaniu świadomości marki, powiększaniu zasięgów na Facebooku czy też nawet w obsłudze klienta. Również ubezpieczeniowego.

Chatbot to w bardzo dużym uproszczeniu, taki wirtualny asystent. To robot, który w ramach wcześniej zaprogramowanych zachowań pomaga użytkownikowi w przewidywalnych sytuacjach.

Chatbota podłącza się pod konkretny fanpage na facebooku.

Chatbot się nie męczy. Nie śpi. Może więc pracować 24h na dobę, 7 dni w tygodniu.

Chatbot – asystent pomagający pozyskiwać klientów i sprzedawać ubezpieczenia

Zwykle ten asystent rozmawia z użytkownikiem w Messengerze. Chatbot może też zbierać subskrybentów, reagować na konkretne komentarze pod konkretnym postem, realizować quizy, pomagać w dokonaniu decyzji zakupowej czy zbierać dane osobowe niezbędne do wypełnienia leada.

Jak działają chatboty możesz się przekonać na kilku przykładach.

Chatbot zbierający opinie klientów

Na przykład wchodząc pod adres szczytubezpieczeniowy.pl/krakow/ będziesz drogi słuchaczu przekierowany do video na facebooku.

W tym video pytam – gdzie powinniśmy – w jakiej sali, zorganizować Szczyt Ubezpieczeniowy w Krakowie.

Chatbot do każdej osoby komentującej odpowie w messengerze. A następnie – gdy już Szczyt w Krakowie będzie się zbliżał, poinformuje o rejestracji.

Chatbot wysyłający ciekawe porady na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych

Drugi ciekawy przykład na wykorzystanie chatbota znajdziesz wchodząc na adres marketingdla.pl/52tygodnie/.

Tam, zachęcam do komentowania pod postem. Każda z osób komentujących będzie od momentu komentarza otrzymywać co tydzień za pośrednictwem messengera link do jednej porady na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych.

Linkuję oczywiście do poszczególnych odcinków tego właśnie podcastu.

Mam nadzieję że temat wykorzystania chatbotów w marketingu, pozyskiwaniu klientów czy sprzedaży – również ubezpieczeń – jest już bardziej zrozumiały.

Sposoby na pozyskiwanie klientów ubezpieczeniowych z chatbotem na Facebooku

Nie wiem jak Ty, ale ja już mam w głowie wiele pomysłów na wykorzystanie chatbotów do ułatwienia i przyspieszenia pracy agenta ubezpieczeniowego.

O konkretnych zastosowaniach i kampaniach już zrealizowanych z agentami będę mówił 9go lutego w Szczecinie.

Jeśli chcesz otrzymać moją prelekcję po konferencji, w postaci video – dodaj komentarz pod tym wpisem.
Chatbot wyśle Ci powiadomienie i dostęp do prelekcji video 10go lutego.

Do usłyszenia 🙂

Poprzedni odcinek podcastu:

Grupy na Facebooku: 3 przykłady na zdobywanie klientów ubezpieczeniowych (MDAU 050)

Następny odcinek podcastu:

Wyniki grudnia 2018: chatboty, newsletter, podcast, sprzedaż kursu Mistrz Telemarketingu Ubezpieczeń, dostępu VIP Szczyt Ubezpieczeniowy, biletów na lokalny Szczyt w Szczecinie (MDAU 052)