gazeta ubezpieczeniowa | marcinkowalik.online

“Agencie zrób sobie Dajrekt”. Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (Facebook live, MDAU 029)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej

“Agencie, zrób sobie dajrekt” – to moim zdaniem najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (numer 7 / 2018, autorka: Aleksandra E. Wysocka).
Zobacz dlaczego tak uważam i o czym jest artykuł.

Na końcu tego Facebook Live powiem też jak taniej kupić prenumeratę Gazety Ubezpieczeniowej.

Źródło: http://gu.com.pl ( Gazeta Ubezpieczeniowa 7/2018 )

Transkrypcja:

Witam na kolejnym Facebook livie.

Jakiś czas temu rozpocząłem taki cykl transmisji na żywo, w ramach których polecam jeden z najciekawszych, moim zdaniem, tekstów, artykułów, które pojawiły się w Gazecie Ubezpieczeniowej w poprzednim tygodniu.

Podczas tych Facebook live’ów poruszam różne tematy, takie, które zostały opisane właśnie w tych dosyć ciekawych artykułach. Dlaczego warto poczekać do końca? Otóż na samym końcu tego Facebook live’a podam adres czy też sposób, dzięki któremu można taniej wykupić prenumeratę Gazety Ubezpieczeniowej.

No ale jeżeli już oglądasz od jakiegoś czasu moje materiały, słuchasz moich podcastów albo czytasz moje treści, to wiesz, że tymi tematami, którymi głównie się interesuję i zajmuję, jest marketing ubezpieczeń i sprzedaż ubezpieczeń, czy bardziej, jak agent ubezpieczeniowy może sobie w tym nowym środowisku, tej nowej erze cyfrowej poradzić z tematami marketingu, pozyskiwania klientów i sprzedaży ubezpieczeń.

I bardzo się ucieszyłem, kiedy zobaczyłem lead, czyli nagłówek tekstu w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Tytuł tego moim zdaniem najciekawszego tekstu, który pojawił się ostatnio właśnie w Gazecie Ubezpieczeniowej zdradzę za chwilę, teraz mam uprzejmą prośbę o to, żebyście po prostu pokazali, że jesteście, skomentujcie, dajcie „Lubię to” albo jakikolwiek znak, że jesteście ze mną, dzięki temu będę wiedział, czy jest nas sporo, mało, czy bardzo dużo.

Tym najciekawszym tekstem, który pojawił się w poprzednim numerze Gazety Ubezpieczeniowej, jest tekst autorstwa Aleksandry Wysockiej pt. „Agencie zrób sobie dajrekt”.

I we wstępie czytamy: „Mailingi, reklamy telewizyjne, reklamy na Facebooku, a wszędzie dajrekt, który kusi niską ceną. Sprawdź wysokość składki, rozkoszuj się oszczędzonym czasem”.

I widząc takie treści, agenci zgrzytają zębami i coś im w sercu krzyczy: „Niech ktoś wyłączy ten cały internet!”. To nie jest jednak jeszcze Chińska Republika Ludowa, nikt internetu nie wyłączy.

I moim zdaniem to jest bardzo fajny głos w dyskusji w walce z „dajrektami”, to może złe słowo, ale w dyskusji o tym, jak kanały w sprzedaży ubezpieczeń się przenikają, jak się wspierają, które ubezpieczenia dobrze działają w jednych kanałach, a które gorzej w kolejnych.

I nie przeczytam Wam całego tego tekstu, bo po to się spotykamy, abym mógł Was zainspirować do tego, żebyście przeczytali ten tekst, wykupili prenumeratę czy też po prostu szukali tej wiedzy właśnie w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Natomiast czemu ten tekst zwrócił moją uwagę? Nastąpiło to z dwóch powodów. Po pierwsze zawsze Wam powtarzam, i powtarzam to na moich szkoleniach, które robię dla agentów, że nie musicie czytać, słuchać czy oglądać moich treści, wystarczy, że patrzycie, co robię.

I jeżeli widzicie, że np. jestem aktywny na pewnej grupie na Facebooku, która skupia agentów ubezpieczeniowych, albo jeżeli widzicie, że zakładam grupę na Facebooku, która skupia agentów ubezpieczeniowych, pomaga im, to może być to taki fajny sygnał dla Was, że tam są potencjalni klienci Marcina.

Czyli obecność w miejscach, gdzie są Wasi potencjalni klienci w internecie, jest na pewno na plus i jest Waszą przewagą. I to jest coś, czego „dajrekty” nie zrobią w skalowalny, powtarzalny i ludzki sposób, bo Waszą przewagą jest to, że zbudujecie relacje.

Tych relacji nie zbuduje „dajrekt” i nie zbuduje ich też „dajrekt” przez internet. Dlatego jeżeli chcecie zwiększyć w przyszłości swoją sprzedaż ubezpieczeń, poprawić swoją obecność w internecie, to na pewno jest na to sposób i nie musicie wcale kopiować tych sposobów, które robią „dajrekty”.

Ale wróćmy do tekstu, bo zwrócił on też moją uwagę z innego powodu. Gazeta Ubezpieczeniowa w bardzo nowy i świeży sposób wchodzi w media społecznościowe.

Są na to dwa przykłady. Jednym z nich jest podcast, nowy podcast ubezpieczeniowy właśnie tworzony przez Gazetę Ubezpieczeniową, na pewno godny sprawdzenia.

A drugi rodzaj aktywności to jest aktywność Gazety Ubezpieczeniowej na LinkedIn. I co moje doświadczenia o LinkedIn mi podpowiadają?

Podpowiadają mi one, że znajdują się tam raczej potencjalni klienci typu affluent, czyli tacy bardziej zasobni. I jeżeli agent ubezpieczeniowy wykombinuje sobie fajny, kreatywny sposób na to, w jaki sposób dzieli się wartościowymi treściami na LinkedInie ze sowimi potencjalnymi klientami, to istnieje spora szansa, że tam właśnie sobie tych klientów znajdzie.

I to jest drugi ze wspólnych punktów, które widzę w tekście pani Aleksandry, z moimi aktywnościami, które robię.

I zamknąłbym tę moją wypowiedź takim krótkim cytatem z tego tekstu, bo do całego tekstu zapraszam, i tutaj apel: agencie, zrób sobie dajrekt.

Jeśli wiesz, że pewna część Twoich rentownych i wysokomarżowych klientów spędza dużo czasu w mediach społecznościowych, na Facebook czy na LinkedIn, to oznacza, że Ty też powinieneś być w tych mediach merytorycznie dostępny, odpowiadać na pytania przez Messengera, organizować telekonferencje serwisowe na Skypie, a od czasu do czasu webinary dotyczące zabezpieczenia majątku, ochrony ubezpieczeniowej w małych firmach, programach grupowych czy na inne tematy, które są interesujące dla Twoich kluczowych klientów.

Kolejnym przykładem tego, o czym mówiłem na samym początku, czyli: „Nie czytajcie moich treści, tylko patrzcie, co ja robię i starajcie się tę strategię odwzorować u siebie”, może być np. moja aktywność na blogu blog.obau.pl, czyli Ogólnopolska Baza Agentów Ubezpieczeniowych.

Tam jest blog, który jest czytany głównie przez agentów ubezpieczeniowych, a nie odbiorców końcowych, klientów końcowych ubezpieczeń. I tam pojawił się mój tekst, który zaowocował bardzo dużą liczbą rejestracji do webinarów.

Tam pojawiły się też banery reklamowe, które owocują także bardzo dużą liczbą rejestracji do webinaru. I to są takie przykłady aktywności, które niekoniecznie dużo kosztują, ale zawsze kosztują Wasz czas, Waszą kreatywność i Wasze skupienie, ale powtarzane, na merytorycznie wysokim poziomie, odpowiadające na jakiś problem Waszych klientów docelowych jestem pewien, że przyniosą Wam w dłuższej perspektywie – bo ważna jest też konsekwencja i wytrwałość w działaniu – nowych klientów.

Więc pani Aleksandro, świetny tekst, podpisuję się w stu procentach pod tym, co pani napisała, i na pewno będę słuchał Waszego podcastu, podcastu Gazety Ubezpieczeniowej, bo to nie jest konkurencja, tylko kolejny fajny głos, który może w fajny sposób opowiadać o tym, jak profesjonaliści ubezpieczeniowi mogą sobie lepiej radzić w tej nowej sytuacji, gdzie internet jest wszędzie, a ubezpieczyciel Direct ma dużo większy budżet niż taki agent ubezpieczeniowy w Szczecinie.

Obiecywany na końcu link teraz się pojawi. Otóż jeżeli chcesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, to zapraszam pod adres: www.marketingdla.pl/prenumerata, i jak podasz tam swój adres e-mail, to poznasz wszystkie następne kroki, które trzeba zrobić, żeby mieć możliwość wykupienia tańszej prenumeraty Gazety Ubezpieczeniowej.

Ja na pewno jeszcze będę obserwował Gazetę Ubezpieczeniową i obiecuję, że na pewno jeżeli pojawi się tam jakiś ciekawy artykuł, który pomaga agentom ubezpieczeniowym, takim lokalnym, samodzielnie działającym dzielnym agentom więcej sprzedawać albo pozyskiwać więcej klientów, to na pewno wspomnę o nim właśnie tu podczas tej formy komunikacji, jaką jest Facebook live albo inne.

I co ciekawe, Facebook live’y również pojawiły się w palecie dostępnych metod, jakimi Gazeta Ubezpieczeniowa komunikuje się właśnie z agentami ubezpieczeniowymi.

Nie wiem, czy to zauważyliście, ale to jest przykład na to, że Gazeta Ubezpieczeniowa stara się właśnie być w miejscach, w których wie, że są jej potencjalni klienci, czyli agenci ubezpieczeniowi, i serwuje treści, które starają się być w jakiś sposób im pomocne.

Mam nadzieję, że się zobaczymy i usłyszymy wkrótce przy kolejnym Facebook livie albo przy kolejnej okazji, do zobaczenia.

Webinar o tym jak sprzedawać ubezpieczenia grupowe

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Patronat od Gazety Ubezpieczeniowej

Szczyt Ubezpieczeniowy. O tym wydarzeniu pisała Gazeta Ubezpieczeniowa, ceo.com.pl, Karierawfinansach.pl, NowyMarketing, Beinsured.pl oraz Fintek.pl.

Poznaj przez Internet techniki sprzedaży ubezpieczeń

Jest to jedyna internetowa konferencja pozwalająca rozwijać swoje umiejętności w zwiększaniu sprzedaży, marketingu ubezpieczeń, czy też w bardziej efektywnej pracy agenta ubezpieczeniowego.

O tym wydarzeniu pisałem i mówiłem już wielokrotnie na tym blogu. Wystarczy przypomnieć takie teksty jak:

Podczas tego wydarzenia uczestnicy mogli obejrzeć za darmo 25 szkoleń video, przygotowanych przez ekspertów sprzedaży i marketingu ubezpieczeń, oraz praktyków dziedzin takich jak budowanie marki osobistej, czy video marketing.

Jednak Szczyt Ubezpieczeniowy trwa nadal. Nadal można odebrać darmowe fragmenty szkoleń lub kupić dostęp VIP VIDEO dający dożywotnią możliwość oglądania szkoleń ze Szczytu.

Webinar o sprzedaży ubezpieczeń grupowych

Dodatkowo, razem z Waldemarem Poberejko, przygotowaliśmy webinar “Jak sprzedawać ubezpieczenia grupowe” który ma pomóc w pracy agenta ubezpieczeniowego skupiającego się właśnie na sprzedaży ubezpieczeń grupowych.

Waldemar Poberejko podczas Szczytu Ubezpieczeniowego przedstawił prelekcję pod tytułem “Fundamentalne elementy sprzedaży ubezpieczeń grupowych”.

Jest on ekspertem od grupówek.

Waldemar pracował między innymi z PZU Życie S.A, Generali Życie, STU Ergo Hestia Życie S.A. czy Wartą Życie S.A. Tworzy niezależny świat ubezpieczeń grupowych. Wspiera i szkoli agentów i multiagencje ubezpieczeniowe w zakresie technik sprzedaży, etycznego doradztwa i obsługi klienta.
Webinar dla agentów ubezpieczeniowych

Ja zapraszam Cie serdecznie na zbliżający się webinar o tym jak sprzedawać ubezpieczenia grupowe. Podczas tego webinaru pokaże Ci fragment sławnej już prelekcji Waldemara ze Szczytu.

ZAREJESTRUJ SIĘ NA WEBINAR O SPRZEDAŻY UBEZPIECZEŃ GRUPOWYCH

Podczas tego szkolenia dowiesz się od doświadczonego eksperta sprzedaży ubezpieczeń grupowych – Waldemara Poberejko:

Gdzie szukać relacji niezbędnych do sprzedaży ubezpieczeń grupowych w firmie?
Jak wygląda Magiczne Koło Zależności w firmie w przypadku sprzedaży ubezpieczeń grupowych

Liczba miejsc ograniczona.
Warto zapisać się od razu.

Marketing ubezpieczeń na YouTube. Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (MDAU018)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Marketing ubezpieczeń na YouTube

W poprzednim video mówiłem o starcie Compensa Polska na Facebooku.
Dziś, polecam Ci tekst w ostatnim numerze Gazeta Ubezpieczeniowa dotyczący YouTube i ubezpieczeń. Z tekstu “PZU: Poradnik przygotowany z youtuberami” możemy się dowiedzieć jak ubezpieczyciel podszedł właśnie do tego tematu, poprzez współpracę z emce kwadrat.

Znasz agenta ubezpieczeniowego który ma fajny kanał na YouTube? 🙂 Wklej link w komentarzu!

Tutaj znajdziesz informacje o tym jak zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej: http://www.marketingdla.pl/prenumerata/

Subskrybuj podcast na iTunes

Transkrypcja:

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom, w tym agentom ubezpieczeniowym, w marketingu i w pozyskiwaniu klientów również przez Internet.

W tym cyklu transmisji na Facebooku na żywo albo filmów publikowanych na Facebooku staram się raz w tygodniu pokazać moim zdaniem najciekawszy materiał, tekst, który został opublikowany w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dziś zajmiemy się ubezpieczeniami czy też marketingiem ubezpieczeń na YouTubie. Bowiem tydzień temu mówiłem o tym, jak Compensa uruchomiła swój profil na Facebooku, wtedy też zapowiadałem Wam, że w osobnym filmie opowiem o moich perypetiach zmiany nazwy strony fanów na Facebooku – do tego kiedyś jeszcze wrócimy.

Natomiast w tym tygodniu moją uwagę zwrócił tekst w Gazecie Ubezpieczeniowej pt.: „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami”. To jest klasyczny, moim zdaniem bardzo fajny, przykład publikowania treści, które są pomocne potencjalnym klientom.

Często w moich materiałach, poradach, które Wam daję czy też na szkoleniach dla agentów ubezpieczeniowych mówię właśnie o tym, że takim długoplanowym sposobem na patrzenie w przyszłość, jeżeli chodzi o pozyskiwanie klientów, jest publikowanie treści, które w jakiś sposób rozwiązują ich problemy. I przykładem takich treści może być właśnie współpraca PZU z youtuberami.

Otóż, jeśli chodzi o szczegóły, to PZU wspólnie z twórcami takiego kanału popularnonaukowego na YouTubie, noszącego nazwę emce□, radzi, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach. I co ciekawe, w ciągu zaledwie doby od premiery poradnik pt. „Ten film może kiedyś uratować Ci życie” obejrzało ponad 350 tys. osób.

Obejrzałem ten klip i zachęcam też Ciebie do zrobienia tego. Popatrzcie, jak w ciekawy, fajny, małoinwazyjny sposób ubezpieczyciel współpracuje z twórcami, z youtuberami, którzy radzą, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach.

Na końcu oczywiście jest wezwanie do działania, też w dosyć subtelnej formie, mamy informację, że partnerem merytorycznym tego materiału był właśnie ubezpieczyciel. Na koniec tej krótkiej porady najciekawszy tekst Gazety Ubezpieczeniowej w tym tygodniu: cytat Marka Barana, dyrektora biura komunikacji korporacyjnej PZU: „Takie rzeczy trzeba po prostu wiedzieć, czyli znać sposoby radzenia sobie w trudnych sytuacjach, bo jak trafnie zauważają twórcy emce□, może to kiedyś uratować ci życie.

PZU wspólnie z popularnymi youtuberami chce docierać z tą pożyteczną wiedzą do jak największej liczby internautów”.

Ja przejrzałem sobie YouTube’a już jakiś czas temu pod kątem profili, kanałów, agentów ubezpieczeniowych, którzy w fajny sposób gromadzą społeczność czy też wykorzystują potencjał YouTube’a właśnie do swoich działań, czy to tych długookresowych, czyli do budowania swojej obecności, bo publikując w YouTube również masz szansę zająć wysokie miejsca w wyszukiwarce Google, co też warto wziąć pod uwagę, czy też do zaprezentowania siebie, swojego profesjonalizmu, swojej firmy i do budowania zaufania właśnie ze stałymi lub potencjalnymi klientami.

Myślę, że będzie potrzebny osobny odcinek naszego spotkania w formie wideo, który poświęcę właśnie temu, jak agenci ubezpieczeniowi wykorzystują YouTube’a do swoich działań, ale na to przyjdzie czas.

Teraz natomiast zachęcam Ciebie do przeczytania całego tekstu „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami” w ostatnim numerze Gazety Ubezpieczeniowej.

Tam jest jeszcze masa innych ciekawych artykułów, ale ja postanowiłem, że będę proponował agentom ubezpieczeniowym, Tobie, moim widzom jeden tekst tygodniowo.

Zachęcam.

A jeżeli chcesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, to wejdź na stronę internetową www.marketingdla.pl/prenumerata.

I tam znajdziesz informacje i instrukcje, co zrobić, żeby zaoszczędzić przy zakupie prenumeraty Gazety Ubezpieczeniowej.

A teraz zobacz sobie ten film, w którym na YouTubie youtuberzy emce□ opowiadają o tym, jak zachowywać się w niebezpiecznych sytuacjach życiowych. Marcin Kowalik, do usłyszenia i do zobaczenia, cześć.

Zobacz też zapis pozostałych transmisji

Compensa i ubezpieczeniowy fanpage na Facebooku (Facebook Live, MDAU016)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Jak Compensa Polska uruchomiła swój fanpage na Facebooku
Na czym spółka skupia się w komunikacji na swoim profilu
Kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage

Zobacz kolejny Facebook Live w którym omawiam najciekawszy tekst z ostatniego wydania Gazeta Ubezpieczeniowa. Na końcu zdradzam co zrobić aby taniej kupić prenumeratę GU.

Transkrypcja

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom w pozyskiwaniu klientów przez internet. Wśród tych fajnych firm są też fajni agenci ubezpieczeniowi. I podczas tego cyklu transmisji na Facebooku na żywo staram się co tydzień omawiać jeden, najciekawszy moim zdaniem tekst, artykuł, który pojawił się w ostatnim wydaniu „Gazety Ubezpieczeniowej”. Dzisiaj będzie też o Facebooku, więc nie tylko o samej na nim transmisji. Ale drogi widzu, warto abyś obejrzał cały ten film, ponieważ na samym jego końcu pojawi się informacja, jak możesz zaoszczędzić, wykupując właśnie prenumeratę „Gazety Ubezpieczeniowej”. Ale do konkretów. Dzisiejsza transmisja na żywo na Facebooku dotyczy Facebooka. Bo tak naprawdę, moim zdaniem, jednym z ciekawszych tekstów, który pojawił się w ostatnim numerze „Gazety Ubezpieczeniowej”, był ten zatytułowany „Fanpage na Facebooku” o treści: „7 lipca 2017 r. Compensa dołączyła do największego medium społecznościowego. W ciągu kilku dni stronę polubiło blisko 500 osób”. Nie jest dla mnie najciekawszą informacją to, że w ciągu kilku dni polubiło go 500 osób, bo mając siatkę partnerów biznesowych, agentów ubezpieczeniowych, pośredników, można fajnie ten wynik osiągnąć, natomiast dla mnie to, co jest ciekawe, to dalsze informacje, które są zawarte właśnie w tym tekście, do którego przeczytania Was zachęcam.
Jak Compensa uruchomiła swój fanpage na Facebooku? Na czym spółka ta skupia się w komunikacji na swoim profilu i kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage’u? Tam pojawia się wypowiedź pani Karoliny Tworzydło, dyrektor marketingu i PR Compensy. I to, co ciekawe jest w tej informacji moim zdaniem, a dla Ciebie, agencie ubezpieczeniowy też, to to, że Polacy spędzają na Facebooku średnio dwie godziny dziennie. To jest olbrzymi potencjał marketingowy, mądrze wykorzystany, na pewno może pomóc w pozyskiwaniu potencjalnych klientów czy też w powiększaniu zasięgu, jaki masz Ty, drogi agencie ubezpieczeniowy, właśnie w tym medium.
Dalej dowiadujemy się, że profil fanpage na Facebooku Compensy ma charakter edukacyjno-informacyjny. I faktycznie w tych pierwszych treściach, pierwszych dniach funkcjonowania fanpage’a faktycznie można to dostrzec, co jest fajne. To, co mi się też spodobało, to taka zakładka, która nazywa się „akcja-reakcja”. To jest krótka, szybka ścieżka kontaktu i obsługi klienta, i to jest super, czyli to jest pierwsza grupa odbiorców docelowych, do których ten Fanpage jest skierowany. Compensa pomyślała też o swoich partnerach biznesowych, cytuję: „Publikowane na fanpage’u posty mogą być udostępnione na profilach naszych partnerów biznesowych, zasilając je również naszą ofertą. Czyli z jednej strony mamy komunikację do potencjalnych klientów, ale istnieją też przekazy, które mogą być wykorzystane przez partnerów biznesowych. Fajnie. Czemu o tym w ogóle wspominam? Bo ubezpieczyciele czy też firmy zajmujące się ubezpieczeniami i funkcjonujące na rynku ubezpieczeń na pewno będą uruchamiali swoje profile w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Mówię o tym dlatego, że tuż po telemarketingu, który agenci ubezpieczeniowi wskazali w ankiecie jako pierwszy z obszarów problematycznych, to właśnie social media marketing, np. Facebooku, wydaje się być dla nich wyzwaniem czy też tematem, nad którym należałoby się pochylić. I to zrozumiałe. To są nowe działania.
Myślę, że informacje czy też dobre praktyki nie są przekazywane na dzień dobry na szkoleniach agentowi, który właśnie rozpoczyna swoją działalność, nie ma takich informacji z tego, co wiem, jak sensownie być aktywnym w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Trzymam kciuki za Compensę, natomiast my, czyli osoby, które za chwilę zostaną agentami ubezpieczeniowymi albo już nimi są, powinniśmy pamiętać, że obecność na Facebooku czy też aktywność marketingowa, sprzedażowa agenta ubezpieczeniowego na Facebooku to nie wszystko. W osobnym wideo, do którego muszę się lepiej przygotować, opowiem Wam własną historię na temat tego, jak starałem się zmienić nazwę tego właśnie fanpage’a, tego właśnie profilu na Facebooku. W tej chwili na nazwa brzmi marcinkowalik.online, natomiast parę dni temu brzmiała ona marketingdla.pl. I teraz można by powiedzieć, że to jest po prostu zmiana nazwy fanpage’a na Facebooku. Tak nie jest. Otóż, moi drodzy, pamiętajmy o tym, że nie mamy pełnej kontroli nad naszą obecnością na Facebooku, nie mamy pełnych praw co do tego. Jeżeli sama zmiana nazwy naszego fanpage’a wymaga ręcznego zatwierdzenia, aprobaty przez jakąś osobę, to znaczy, że jest od czegoś uzależniona, że nie mamy pełnej kontroli nad naszym wizerunkiem, nad naszą obecnością właśnie na fanpage’u. Mówię o tym dlatego, że moim zdaniem najlepszą strategią, najlepszym podejściem jest oczywiście posiadanie swojej własnej strony internetowej, na którą kierujemy płatny ruch internetowy albo o którą zadbaliśmy, aby była wysoko w wynikach wyszukiwania Google, natomiast profil na fanpage’u jest superdopełnieniem czy też kontynuacją naszej obecności w internecie. Nie wkładajmy wszystkich jajek do jednego koszyka.
Polecam ostatni numer „Gazety Ubezpieczeniowej” właśnie z tekstem o tym, jak Compensa wystartowała na Facebooku, za Compensę trzymam kciuki. Drogi widzu, drogi agencie, jeżeli chcesz zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, to wystarczy, że wejdziesz na www.marketingdla.pl/prenumerata, gdzie dostaniesz wszystkie informacje i wskazówki, jak to zrobić, żeby zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, a ja obiecuję, że nagram kolejny, osobny, specjalny odcinek właśnie na temat tego, jak wyglądały moje perypetie właśnie ze zmianą nazwy tego profilu, dlaczego w ogóle zdecydowałem się na zmianę jego nazwy i co się z tym wiąże.
Te hałasy na zewnątrz, które słyszycie, to jest Szczecin przygotowujący się do imprezy The Tall Ships Races, która odbędzie się za tydzień, a ja już teraz życzę Ci miłego, spokojnego weekendu, bez dzwoniących w tym czasie klientów ubezpieczeniowych. Niech dzwonią, ale niech to robią po weekendzie. I oby tych telefonów było jak najwięcej. Dzięki i do zobaczenia!

Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu zakupowych decyzji finansowych i ubezpieczeniowych? (MDAU014)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.
Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych?
Ile % Polaków swoje poczucie bezpieczeństwa opiera o ZUS?
Ile % Polaków uważa że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne?

Zobacz video, wyciągnij wnioski, sprzedawaj więcej ubezpieczeń na życie.
W transmisji omawiam kolejny polecany tekst z Gazeta Ubezpieczeniowa. W tekście wypowiada się Aneta Podyma (Prezes Zarządu Pramerica Życie). Pojawia się też omówienie raportu wykonanego przez Pramerica i IPSOP – Czas na przyszłość. Na końcu mówię jak zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej.

Zobacz zapis transmisji Facebook Live:

Transkrypcja:

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik.
Staram się co tydzień pokazywać w transmisjach na żywo na Facebooku jeden najciekawszy, moim zdaniem, tekst, artykuł, który pojawił się w tym lub poprzednim tygodniu w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Tym z Was, którzy mnie nie znają, w kilku słowach opowiem, co tutaj w ogóle robię.
Od kilku lat staram się pomagać agentom ubezpieczeniowym w pozyskiwaniu klientów przez internet, w tym, jak mogą prowadzić lepiej, wydajniej swój biznes, jak prowadzić z sukcesem social media marketing, jak wypozycjonować swoją stronę agenta ubezpieczeniowego tak, aby pozyskiwać więcej klientów, więcej leadów, i tak, aby na koniec dnia ta praca, którą, agencie ubezpieczeniowy, robisz codziennie, sprawiała Ci radość.

Treści, którymi staram się za darmo dzielić, można znaleźć np. w postaci bloga pod adresem marketingdla.pl albo podcastów – takich nagrań audio w krótkich albo dłuższych formach, które można posłuchać na telefonie. Wystarczy, że wejdziesz w Google i wpiszesz: „Podcast marketing dla agenta ubezpieczeniowego”. Linki do tych wszystkich treści zamieszczę później pod filmem.

O czym dzisiaj? Otóż, ta dzisiejsza transmisja na żywo na Facebooku, a później też odcinek podcastu oraz film na YouTubie, tak naprawdę powinna nosić tytuł: „Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych?”. Pamiętam, że kiedyś w jednym z tekstów opowiadałem Wam o tym, jak klienci ubezpieczeniowi szukają informacji o ubezpieczeniach, zanim je kupią.

Przypominam, że wtedy mówiłem, że sześciu na dziesięciu klientów zaczyna zakup ubezpieczenia od szukania właśnie informacji o ubezpieczeniach w internecie. Omawiałem też wyniki badań wykonane przez instytut KPMG, gdzie klienci najchętniej kupują, jakie rodzaje ubezpieczeń, bo to jest zależne od rodzaju ubezpieczenia.

Link do tego tekstu wkleję Wam również pod filmem, ale dziś natomiast chciałbym, żebyśmy na chwilę pochylili się nad tym, czym Polacy kierują się przy podejmowaniu zakupowych decyzji na produkty finansowe i ubezpieczeniowe. Takim bodźcem, pomysłem do tego, aby o tym chwilę pogadać, był artykuł w Gazecie Ubezpieczeniowej nr 24.

Warto, abyś został do końca tej transmisji albo obejrzał ten film do końca, bo na samym końcu opowiem, jak możesz zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, podam dostęp do kodu zniżkowego, żeby można było ją taniej zaprenumerować. Przejdźmy do konkretu.

Tak naprawdę, moim zdaniem, tym jednym z ciekawszych artykułów ostatnio w Gazecie Ubezpieczeniowej był tekst „Finansowe priorytety Polaków i Amerykanów”. Raport wykonany przez Pramerica i Prudential – polecam szersze zapoznanie się z nim. I tam pojawia się kilka bardzo ciekawych i dla mnie interesujących stwierdzeń – mam nadzieję, że dla Ciebie również, agencie ubezpieczeniowy.

Tak naprawdę pod tym tekstem w Gazecie Ubezpieczeniowej często jest cytowana pani Aneta Podyma, prezes zarządu Pramerica Życie. I takim najciekawszym zdaniem otwierającym ten tekst jest wypowiedź: „Polacy kierują się opinią rodziny przy podejmowaniu decyzji finansowych, a gdy kupują ubezpieczenie, to głównie, by zabezpieczyć bliskich na wypadek nieprzewidzianych okoliczności. Amerykanie bardziej skupiają się na swojej przyszłości i częściej myślą o swojej emeryturze”.
I tu potrzebne jest zdanie wprowadzenia. Firma Pramerica Życie podając wiedzę o zachowaniach konsumenckich Polaków i Amerykanów, postanowiła zadać tym dwóm grupom ten sam zestaw pytań i szukać wniosków, patrząc na wyniki i odpowiedzi.

I kolejny ważny punkt, moim zdaniem, który jest ciekawy, jeśli chodzi o ten tekst, to jest taki fakt, że Polacy najchętniej wskazują lokatę bankową jako źródło finansowania swoich wydatków w przyszłości, a 64% ankietowanych tak właśnie odpowiedziało.

54% Polaków swoje poczucie bezpieczeństwa opiera na składkach ZUS. Dalej, spora część Polaków wierzy i ufa składkom odkładanym przez pracodawcę w ZUS, jeżeli chodzi o zabezpieczenie przyszłości emerytalnej. Konta oszczędnościowe wskazuje 48% ankietowanych jako źródło poczucia bezpieczeństwa na przyszłość.

Co trzeci, czyli 36% ankietowanych – i to jest chyba to światełko w tunelu dla agentów ubezpieczeniowych albo szansa na pozyskiwanie nowych klientów –dostrzega wartość ubezpieczenia na życie i jego znaczenie w budowaniu bezpieczeństwa finansowego na przyszłość. Co też jest budujące, 47% Polaków uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne.

I jak to zestawimy z odpowiedziami naszych przyjaciół zza wielkiej wody, USA, to już jest 63%, czyli w Stanach 63% ankietowanych uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne. Oczywiście za chwilę pewnie skomentujecie albo pomyślicie, co ten Kowalik gada, przecież tam poziom życia, zarobki są zupełnie inne i świadomość ubezpieczeniowa też jest na zupełnie innym poziomie.

Pewnie tak jest, oczywiście, zgodzę się, ale jednym z ważniejszych wniosków w tym tekście, do którego lektury zachęcam, jest właśnie to, że istnieje potrzeba edukacji i ciągłego podnoszenia świadomości ubezpieczeniowej Polaków.

Wracając do Polaków i do tych suchych faktów, aczkolwiek przydatnych, ponad połowa Polaków kupiła swoje ubezpieczenie na życie od agenta ubezpieczeniowego. Super. Na koniec też jest taka gorzka pigułka do przełknięcia, w Polsce tylko jeden na pięciu ankietowanych Polaków jest zadowolonych z tego, jak obsługują go instytucje finansowe.

Pewnie trzeba byłoby zadać pytanie, dlaczego ci czterej są niezadowoleni, czy to jest kwestia obsługi w centrali, przez agenta ubezpieczeniowego, kontaktu ze stroną internetową, infolinią – to są wszystko tematy, nad którymi trzeba pracować.

Natomiast to, nad czym agenci mogą pracować, to budowanie relacji z klientem, szybka odpowiedź na maila, który wpada ze strony internetowej, agenta ubezpieczeniowego, szybka odpowiedź na telefon, szybkie odzwonienie i bycie tym wiarygodnym partnerem, na którego można liczyć w temacie ubezpieczeń.

Zachęcam jeszcze raz do lektury tekstu w gazecie Ubezpieczeniowej na temat tego, czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych.

Jak widzicie dzisiejszy Facebook Live mniej marketingowy, mniej sprzedażowy, a bardziej analityczny i oparty na faktach. Ale myślę, że to z racji tego, że widzę w ankietach, które Wy właśnie, agenci, wypełniacie, że ubezpieczenia na życie są dla Was ważne i chcecie właśnie na nie mieć więcej klientów.

Myślę, że ten tekst będzie dla Was przydatny. Zawsze można powiedzieć, że szklanka jest do połowy pełna i do polowy pusta, ale znajomość tych faktów będzie Wam pomocna w lepszym pozyskiwaniu klientów.

A jak połączymy sobie to z tą wiedzą, że sześciu na dziesięciu klientów zaczyna od szukania informacji o ubezpieczeniach właśnie w internecie, to mam nadzieję, że kilkoro z Was ma już na pewno parę pomysłów na to, jak sobie ich lepiej pozyskiwać. Jak widzicie Business Link w Szczecinie jest miejscem pełnym atrakcji, dlatego ja już muszę kończyć tę transmisję, bo za chwilę będzie tu fajne wydarzenie, które organizują kobiety, dziewczyny i w ramach którego można uczyć się kodowania.

Więc na dziś już kończę transmisję.
Obiecany kod rabatowy umożliwiający tańszą prenumeratę czy też zaoszczędzenie na prenumeracie w Gazecie Ubezpieczeniowej jest dostępny pod adresem marketingdla.pl/prenumerata.

Tam dostaniecie wszystkie informacje, jak zdobyć kod rabatowy, jak taniej zaprenumerować Gazetę Ubezpieczeniową.

A ja Wam życzę miłego weekendu. Do usłyszenia i zobaczenia przy następnej transmisji albo przy następnym podcaście. Dzięki, cześć.