Klienci z polecenia dla agencji ubezpieczeniowej (MDAU 020)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

7 sposobów na więcej klientów ubezpieczeniowych z polecenia

Klienci z rekomendacji to dla wielu agentów ubezpieczeniowych główne a czasami nawet jedyne źródło sprzedaży.
Z ciekawości – jaki % Twoich klientów stanowią klienci z polecenia?
Dziś polecam kolejny inspirujący tekst z Gazeta Ubezpieczeniowa. Autor – Maciej Biegajewski (Head of Content Management Insly w Polsce) – przedstawia

7 sposobów na wykorzystanie marketingu szeptanego.

Są to przykłady na pozyskiwanie klientów dla agencji ubezpieczeniowej.

Napisz w komentarzu “chcę” jeżeli chcesz dodatkowe informacje o tym:
– kiedy agenci pytają o polecenie
– jak często agenci pytają klientów o polecenie.
Są to wyniki ankiety przeprowadzonej wśród agentów ubezpieczeniowych.

Aby zaoszczędzić przy zakupie prenumeraty Gazety Ubezpieczeniowej, wejdź na http://marketingdla.pl/prenumerata/

Transkrypcja:

1
Cześć

2
Nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom, w tym agentom ubezpieczeniowym w pozyskiwaniu klientów, również przez Internet.

3
Natomiast w tym cyklu video i w tym cyklu równolegle też podcastów czyli słowa mówionego, staram się pokazać Ci jeden wybrany, moim zdaniem najciekawszy

4
tekst z ostatniego wydania Gazety Ubezpieczeniowej.

5
Po krótkiej przerwie związanej z urlopowaniem powracam do tego żeby wskazać ten tekst który może być dla Ciebie inspiracją, który może pomóc Ci w codziennej pracy.

6
Znalazłem bardzo fajny tekst w ostatnim numerze Gazety Ubezpieczeniowej, który dotyka dosyć mocno tematów o których wspominałem wcześniej na blogu, w podcaście czy w innych filmach video.

7
Zanim jednak przejdę do konkretów – jedna ważna rzecz. Na końcu tego filmu, dowiesz się w jaki sposób możesz zaoszczędzić wykupując prenumeratę Gazety Ubezpieczeniowej.

8
Tam na samym końcu dostaniesz ode mnie konkretne informacje jak pozyskać rabat na prenumeratę Gazety Ubezpieczeniowej.

9
Ale do konkretów.
W tym tygodniu tekstem który był najciekawszy i który może najwięcej wnieść na plus do Twojego biznesu ubezpieczeniowego

10
jest tekst pod tytułem “7 sposobów na wykorzystanie marketingu szeptanego”

11
Ten tekst ma śródtytuł “Pozyskiwanie klientów dla agencji ubezpieczeniowej”. Autorem jest Maciej Biegajewski.

12
To co zwróciło moją uwagę to to że te porady są podane w bardzo przejrzystej postaci – siedmiu kroków.

13
Oczywiście ujęły mnie też liczby.
“Na całym świecie w ciągu każdej godziny odbywa się 100 milionów rozmów związanych z produktami.”

14
To podstawa tzw “marketingu szeptanego”. To jedno z najsilniejszych narzędzi które pozwala zwiększyć zainteresowanie oferowanymi usługami.

15
Ja zalecam do przeczytania całego tekstu. Postaram się dać w krótkiej pigułce to co jest najciekawsze w tym tekście.

16
Według badań firmy Nielsen aż 83% klientów kieruje się rekomendacjami bliskich i znajomych częściej niż innymi formami promocji.

17
Co ciekawe – wy na pewno to już widzicie na co dzień w swojej pracy. Na pewno widzicie że klienci którzy przyszli z polecenia

18
po pierwsze rzadziej nie kończą procesu podpisywania umowy, rzadziej nie uciekają do innych agentów. Częściej z nimi odnosicie sukces.

19
To jest potwierdzenie tego o czym wspomina autor na początku tekstu. Tak się dzieje dlatego ponieważ ci klienci którzy przyszli do Was z polecenia zaufali temu poleceniu od swoich znajomych od swojej rodziny.

20
Pewnie było wcześniej tak że na Facebooku czy na forum czy w gronie rodzinnym pytali

21
“hej czy ktoś z Was zna agenta godnego polecenia”.

22
Dlatego też w Waszej optyce i opinii, ci klienci przychodzący z polecenia są tak wartościowi. I to prawidłowe i normalne i naturalne.

23
Te siedem sposobów o których autor piszę, to po kolei:

24
Sposób #1: Upewnij się że dostarczysz produkty i usługi najwyższej jakości.

25
Sposób #2: Zaskocz klienta swoją wiedzą i doskonałym przygotowaniem. Czyli inaczej “over-deliver” – dostarcz więcej niż rynek, niż norma na rynku.

26
Sposób #3: Oferuj indywidualną pomoc w przypadku roszczeń powypadkowych.

27
Sposób #4: Stwórz program rekomendacji dla swoich klientów.

28
To już jest bardzo ciekawy temat, ponieważ jest to teoria potwierdzona praktyką i faktami jeżeli zaoferujemy jakiegoś rodzaju zachętę materialną lub niematerialną która pozwoli zachęcić klientów do polecenia nas dalej

29
tak abyśmy zarówno byli zwycięzcami jak i ten klient od którego przyszło polecenie to wtedy liczba poleceń bez zmiany ich jakości rośnie.

30
Sposób #5: Podziękuj osobie która Cie poleciła.
Niby coś oczywistego ale czy tak na prawdę jesteśmy pewni że na co dzień szczerze mówmy te podstawowe słowa których nas nauczono na początku życia w domu “proszę”, “dziękuję” “przepraszam”?

31
No jeżeli nie to trzeba by się zastanowić czy nie warto wprowadzić tego do codziennego słownika i do swoich relacji z klientami i bliskimi też.

32
Sposób #6: Dogadaj się z innym lokalnym biznesem i stwórz mini program partnerski.

33
To jest coś do czego namawiam na szkoleniach. Ostatnie szkolenie odbyło się w Warszawie z świetnym widokiem na panoramę. Za chwilę szkolenie w Świnoujściu i Rzeszowie. O tym też mówię. Szukajmy partnerów biznesowych,

34
o których wiemy że tam są nasi potencjalni klienci.
Jako przykład który zawsze przywołuję na szkoleniach to szkoła rodzenia.

35
Tam, w jednym pomieszczeniu mamy zgromadzonych ludzi, których po pierwsze stać na tą szkołę rodzenia, a po drugie wiemy że za chwilę będą obciążeni olbrzymim stresem

36
związanym z pojawieniem się nowego członka rodziny. I bardzo prawdopodobne że rodzice będą chcieli zabezpieczyć przyszłość młodego albo młodej jak i pozostałych członków rodziny w przypadku nieszczęścia.

37
Na ubezpieczenie na życie są otwarci tego typu klienci. A od Ciebie zależy kreatywność w podejściu, w szukani takich partnerstw biznesowych.

38
Sposób #7: Po prostu poproś.

39
To jest siedem sposobów na wykorzystanie marketingu szeptanego. Trzeba zaznaczyć takie rozumienie marketingu szeptanego które ma negatywny wydźwięk.

40
Istnieje coś takiego jak marketing szeptany w Internecie. Z tym że to w długofalowej perspektywie nie przyniesie Tobie poleceń albo dużej liczby nowych klientów. Osobom które będą komentowały pod tym filmem, mogę wysłać link do dokumentu, do wyników ankiety,

41
w której opisuję kiedy agenci proszą o polecenie, w których momentach budowania relacji. To ciekawe że nie wszyscy agenci robią to samo. Nie wszyscy z taką samą częstotliwością proszą o polecenie.

42
To by było na tyle. A teraz obiecany bonus. Jeżeli chcesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej to wejdź na www.marketingdla.pl/prenumerata/.

43
Do usłyszenia i do zobaczenia. Cześć.

Kierunek rozwoju kanałów dystrybucji w branży ubezpieczeń. Przygotowania do Szczytu Ubezpieczeniowego, MDAU019)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Przygotowania do Szczytu Ubezpieczeniowego: Igor Rusinowski z Unilink

Do Szczytu Ubezpieczeniowego pozostało 40 dni. Posłuchaj jak rozmawiam z przygotowującym się do swojego wystąpienia Igorem Rusinowskim – Prezesem Unilink. Igor specjalnie dla uczestników Szczytu, przygotowuje prelekcję “Kierunek rozwoju kanałów dystrybucji w branży ubezpieczeń”. Rozmawiamy o tym, o czym zdaniem Igora jest najciekawszy slajd jego prezentacji.

Kierunek rozwoju kanałów dystrybucji w branży ubezpieczeń

Przeczytaj więcej o występie Igora Rusinowskiego na Szczycie Ubezpieczeniowym i poznaj przyszłość sprzedaży ubezpieczeń

Subskrybuj podcast na iTunes

Marketing ubezpieczeń na YouTube. Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (MDAU018)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Marketing ubezpieczeń na YouTube

W poprzednim video mówiłem o starcie Compensa Polska na Facebooku.
Dziś, polecam Ci tekst w ostatnim numerze Gazeta Ubezpieczeniowa dotyczący YouTube i ubezpieczeń. Z tekstu “PZU: Poradnik przygotowany z youtuberami” możemy się dowiedzieć jak ubezpieczyciel podszedł właśnie do tego tematu, poprzez współpracę z emce kwadrat.

Znasz agenta ubezpieczeniowego który ma fajny kanał na YouTube? 🙂 Wklej link w komentarzu!

Tutaj znajdziesz informacje o tym jak zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej: http://www.marketingdla.pl/prenumerata/

Subskrybuj podcast na iTunes

Transkrypcja:

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom, w tym agentom ubezpieczeniowym, w marketingu i w pozyskiwaniu klientów również przez Internet.

W tym cyklu transmisji na Facebooku na żywo albo filmów publikowanych na Facebooku staram się raz w tygodniu pokazać moim zdaniem najciekawszy materiał, tekst, który został opublikowany w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dziś zajmiemy się ubezpieczeniami czy też marketingiem ubezpieczeń na YouTubie. Bowiem tydzień temu mówiłem o tym, jak Compensa uruchomiła swój profil na Facebooku, wtedy też zapowiadałem Wam, że w osobnym filmie opowiem o moich perypetiach zmiany nazwy strony fanów na Facebooku – do tego kiedyś jeszcze wrócimy.

Natomiast w tym tygodniu moją uwagę zwrócił tekst w Gazecie Ubezpieczeniowej pt.: „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami”. To jest klasyczny, moim zdaniem bardzo fajny, przykład publikowania treści, które są pomocne potencjalnym klientom.

Często w moich materiałach, poradach, które Wam daję czy też na szkoleniach dla agentów ubezpieczeniowych mówię właśnie o tym, że takim długoplanowym sposobem na patrzenie w przyszłość, jeżeli chodzi o pozyskiwanie klientów, jest publikowanie treści, które w jakiś sposób rozwiązują ich problemy. I przykładem takich treści może być właśnie współpraca PZU z youtuberami.

Otóż, jeśli chodzi o szczegóły, to PZU wspólnie z twórcami takiego kanału popularnonaukowego na YouTubie, noszącego nazwę emce□, radzi, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach. I co ciekawe, w ciągu zaledwie doby od premiery poradnik pt. „Ten film może kiedyś uratować Ci życie” obejrzało ponad 350 tys. osób.

Obejrzałem ten klip i zachęcam też Ciebie do zrobienia tego. Popatrzcie, jak w ciekawy, fajny, małoinwazyjny sposób ubezpieczyciel współpracuje z twórcami, z youtuberami, którzy radzą, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach.

Na końcu oczywiście jest wezwanie do działania, też w dosyć subtelnej formie, mamy informację, że partnerem merytorycznym tego materiału był właśnie ubezpieczyciel. Na koniec tej krótkiej porady najciekawszy tekst Gazety Ubezpieczeniowej w tym tygodniu: cytat Marka Barana, dyrektora biura komunikacji korporacyjnej PZU: „Takie rzeczy trzeba po prostu wiedzieć, czyli znać sposoby radzenia sobie w trudnych sytuacjach, bo jak trafnie zauważają twórcy emce□, może to kiedyś uratować ci życie.

PZU wspólnie z popularnymi youtuberami chce docierać z tą pożyteczną wiedzą do jak największej liczby internautów”.

Ja przejrzałem sobie YouTube’a już jakiś czas temu pod kątem profili, kanałów, agentów ubezpieczeniowych, którzy w fajny sposób gromadzą społeczność czy też wykorzystują potencjał YouTube’a właśnie do swoich działań, czy to tych długookresowych, czyli do budowania swojej obecności, bo publikując w YouTube również masz szansę zająć wysokie miejsca w wyszukiwarce Google, co też warto wziąć pod uwagę, czy też do zaprezentowania siebie, swojego profesjonalizmu, swojej firmy i do budowania zaufania właśnie ze stałymi lub potencjalnymi klientami.

Myślę, że będzie potrzebny osobny odcinek naszego spotkania w formie wideo, który poświęcę właśnie temu, jak agenci ubezpieczeniowi wykorzystują YouTube’a do swoich działań, ale na to przyjdzie czas.

Teraz natomiast zachęcam Ciebie do przeczytania całego tekstu „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami” w ostatnim numerze Gazety Ubezpieczeniowej.

Tam jest jeszcze masa innych ciekawych artykułów, ale ja postanowiłem, że będę proponował agentom ubezpieczeniowym, Tobie, moim widzom jeden tekst tygodniowo.

Zachęcam.

A jeżeli chcesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, to wejdź na stronę internetową www.marketingdla.pl/prenumerata.

I tam znajdziesz informacje i instrukcje, co zrobić, żeby zaoszczędzić przy zakupie prenumeraty Gazety Ubezpieczeniowej.

A teraz zobacz sobie ten film, w którym na YouTubie youtuberzy emce□ opowiadają o tym, jak zachowywać się w niebezpiecznych sytuacjach życiowych. Marcin Kowalik, do usłyszenia i do zobaczenia, cześć.

Zobacz też zapis pozostałych transmisji

Na jakie ubezpieczenia agenci chcą mieć więcej klientów? (Przygotowania do Szczytu Ubezpieczeniowego, MDAU017)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Przygotowania do Szczytu Ubezpieczeniowego: Na jakie ubezpieczenia agenci chcą mieć więcej klientów?

Sprzedaż ubezpieczeń na życie celem agentów

Odkrywamy znowu rąbka tajemnicy Szczytu Ubezpieczeniowego. Czy wiesz na jakie ubezpieczenia agenci chcą mieć więcej klientów? Sprzedaż których ubezpieczeń jest dla agentów najważniejsza?

Więcej podobnych porad i pomysłów podczas Szczytu! Fragment spotkania “Zdobywcy Szczytów” w ramach którego przygotowujemy Szczyt Ubezpieczeniowy.pl. Szczyt Ubezpieczeniowy to konferencja online. To wydarzenie do którego dostęp możliwy jest przez internet. W spotkaniu uczestniczą Michał Hamera (coaching4.pl), Maciej Monkiewicz (Supercomp.pl), Przemek Łuczak (agent ubezpieczeniowy), Marcin Niewęgłowski (OMG PR). Tej wiedzy nie zdobędziesz na kursie na agenta ubezpieczeniowego.

Odbierz swój darmowy bilet na Szczyt Ubezpieczeniowy (wart 297 zł): SzczytUbezpieczeniowy.pl (liczba darmowych biletów ograniczona)

Transkrypcja:

Z ankiety też mi wyszło, bo ich pytałem: na jakie ubezpieczenia chcesz mieć więcej klientów. No i były „ubezpieczenia na życie”, potem przepaść, potem „komunikacja”, „mieszkanie”, „turystyczne”. Ale to była przepaść. Ubezpieczenia na życie to jest trzy czwarte zainteresowania. Wiesz z czego to wynika? –  Nie. Z pieniędzy? Prowizje. Ubezpieczenie życiowe, za które dostaje się o wiele więcej pieniędzy niż za ubezpieczenie komunikacyjne. – Bo klient jest bardziej affluent – tak to się nazywa. – Tak, ale patrząc choćby na to, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe w Polsce zaliczyły tak jakby plecy finansowe na komunikacji. I wszyscy potrzebują. Bo to jest następna rzecz, sprzedaż ubezpieczenia komunikacyjnego jest banalnie prosta. Masz samochód? Masz. Potrzebujesz ubezpieczenia. Wybierzesz ubezpieczenie generalnie z dwóch rzeczy: najtaniej – cena będzie pierwsza, i druga rzecz – agent. Natomiast ubezpieczenie życiowe jest o wiele trudniej sprzedać, bo sprzedajesz coś, czego nie ma. – Taka usługa wyżej, luksusowa. – Tak. I jeszcze w naszym superzajebistym społeczeństwie coś takiego jak odkładanie regularne pieniędzy na emeryturę w ogóle nie funkcjonuje. I stąd firmy ubezpieczeniowe płacą olbrzymie pieniądze za sprzedaż ubezpieczeń życiowych. – OK, czyli potwierdzasz to, co w ankiecie się jakoś tam odłożyło. Czyli tak naprawdę powinien być przynajmniej jakiś jeden prelegent, który przewiezie nas przez temat pozyskiwania klientów na ubezpieczenie na życie albo sprzedaży do innych klientów. – Tak. Srebrny biznes jeszcze w Polsce nie wystartował, chociaż są takie dość… – Co to znaczy srebrny biznes? –  Domy opieki dla osób starszych, które żyją ze swoich polis ubezpieczeniowych. To jeszcze w Polsce nie ruszyło. To jest mniej więcej tak, jak z Twojego punktu widzenia rozmawiasz z agentem, a on mówi: „Google AdWords coś, Google Analytics, what the fuck? Nie, nie”. Lista, wiesz, zeszyt wertowany, 70 tys. razy dzwonimy do tej pani Helenki, pani Helenka pęknie w końcu. – Nikt nie neguje tego starego podejścia. Ale patrzmy do przodu. – Nie, nie, absolutnie, ale kiedy Ty z nim powiesz: „Słuchaj, ale możesz 500-600 zł, tysiąc złotych miesięcznie wydać na to, że ten klient sam do Ciebie zadzwoni”, to on będzie się na Ciebie patrzył i powie: „Nie”. No tak nie jest, bo to nie istnieje. Bo cały know how wiedzy ubezpieczeniowej przyszedł do nas z zachodu, bo wszystkie to są firmy zachodnie, które mają zupełnie inną sprzedaż niż w Polsce. I to jest mniej więcej taka rozmowa. Sprzedaż ubezpieczeń życiowych w Polsce to jest w ogóle raczkowanie. Z punktu widzenia wolumenu sprzedaży kompletnie nie istnieje. – Ale mówisz, że tam są największe pieniądze. – I tam są największe pieniądze. –To jest dla Ciebie chyba największa dźwignia, bo powinieneś pokazać, że nauczysz ich sprzedawać ubezpieczenia na życie, dzięki czemu będą zarabiali najwięcej, bo to są dla nich najbardziej lukratywne deale. – Tak. – I ja bym się wtedy na tym wiózł. Nie ma takiego rynku, nikt tego nie nauczył, w związku z powyższym bęk, bęk, pierwszy szczyt ubezpieczeniowy on-linowy i jako pierwsi zabieramy się za trudny temat, ale najbardziej lukratywny dla środowiska. Zaprzągłbym tego konia w pierwszym rzędzie.

Compensa i ubezpieczeniowy fanpage na Facebooku (Facebook Live, MDAU016)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Jak Compensa Polska uruchomiła swój fanpage na Facebooku
Na czym spółka skupia się w komunikacji na swoim profilu
Kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage

Zobacz kolejny Facebook Live w którym omawiam najciekawszy tekst z ostatniego wydania Gazeta Ubezpieczeniowa. Na końcu zdradzam co zrobić aby taniej kupić prenumeratę GU.

Transkrypcja

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom w pozyskiwaniu klientów przez internet. Wśród tych fajnych firm są też fajni agenci ubezpieczeniowi. I podczas tego cyklu transmisji na Facebooku na żywo staram się co tydzień omawiać jeden, najciekawszy moim zdaniem tekst, artykuł, który pojawił się w ostatnim wydaniu „Gazety Ubezpieczeniowej”. Dzisiaj będzie też o Facebooku, więc nie tylko o samej na nim transmisji. Ale drogi widzu, warto abyś obejrzał cały ten film, ponieważ na samym jego końcu pojawi się informacja, jak możesz zaoszczędzić, wykupując właśnie prenumeratę „Gazety Ubezpieczeniowej”. Ale do konkretów. Dzisiejsza transmisja na żywo na Facebooku dotyczy Facebooka. Bo tak naprawdę, moim zdaniem, jednym z ciekawszych tekstów, który pojawił się w ostatnim numerze „Gazety Ubezpieczeniowej”, był ten zatytułowany „Fanpage na Facebooku” o treści: „7 lipca 2017 r. Compensa dołączyła do największego medium społecznościowego. W ciągu kilku dni stronę polubiło blisko 500 osób”. Nie jest dla mnie najciekawszą informacją to, że w ciągu kilku dni polubiło go 500 osób, bo mając siatkę partnerów biznesowych, agentów ubezpieczeniowych, pośredników, można fajnie ten wynik osiągnąć, natomiast dla mnie to, co jest ciekawe, to dalsze informacje, które są zawarte właśnie w tym tekście, do którego przeczytania Was zachęcam.
Jak Compensa uruchomiła swój fanpage na Facebooku? Na czym spółka ta skupia się w komunikacji na swoim profilu i kto jest odbiorcą komunikatów publikowanych na fanpage’u? Tam pojawia się wypowiedź pani Karoliny Tworzydło, dyrektor marketingu i PR Compensy. I to, co ciekawe jest w tej informacji moim zdaniem, a dla Ciebie, agencie ubezpieczeniowy też, to to, że Polacy spędzają na Facebooku średnio dwie godziny dziennie. To jest olbrzymi potencjał marketingowy, mądrze wykorzystany, na pewno może pomóc w pozyskiwaniu potencjalnych klientów czy też w powiększaniu zasięgu, jaki masz Ty, drogi agencie ubezpieczeniowy, właśnie w tym medium.
Dalej dowiadujemy się, że profil fanpage na Facebooku Compensy ma charakter edukacyjno-informacyjny. I faktycznie w tych pierwszych treściach, pierwszych dniach funkcjonowania fanpage’a faktycznie można to dostrzec, co jest fajne. To, co mi się też spodobało, to taka zakładka, która nazywa się „akcja-reakcja”. To jest krótka, szybka ścieżka kontaktu i obsługi klienta, i to jest super, czyli to jest pierwsza grupa odbiorców docelowych, do których ten Fanpage jest skierowany. Compensa pomyślała też o swoich partnerach biznesowych, cytuję: „Publikowane na fanpage’u posty mogą być udostępnione na profilach naszych partnerów biznesowych, zasilając je również naszą ofertą. Czyli z jednej strony mamy komunikację do potencjalnych klientów, ale istnieją też przekazy, które mogą być wykorzystane przez partnerów biznesowych. Fajnie. Czemu o tym w ogóle wspominam? Bo ubezpieczyciele czy też firmy zajmujące się ubezpieczeniami i funkcjonujące na rynku ubezpieczeń na pewno będą uruchamiali swoje profile w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Mówię o tym dlatego, że tuż po telemarketingu, który agenci ubezpieczeniowi wskazali w ankiecie jako pierwszy z obszarów problematycznych, to właśnie social media marketing, np. Facebooku, wydaje się być dla nich wyzwaniem czy też tematem, nad którym należałoby się pochylić. I to zrozumiałe. To są nowe działania.
Myślę, że informacje czy też dobre praktyki nie są przekazywane na dzień dobry na szkoleniach agentowi, który właśnie rozpoczyna swoją działalność, nie ma takich informacji z tego, co wiem, jak sensownie być aktywnym w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku. Trzymam kciuki za Compensę, natomiast my, czyli osoby, które za chwilę zostaną agentami ubezpieczeniowymi albo już nimi są, powinniśmy pamiętać, że obecność na Facebooku czy też aktywność marketingowa, sprzedażowa agenta ubezpieczeniowego na Facebooku to nie wszystko. W osobnym wideo, do którego muszę się lepiej przygotować, opowiem Wam własną historię na temat tego, jak starałem się zmienić nazwę tego właśnie fanpage’a, tego właśnie profilu na Facebooku. W tej chwili na nazwa brzmi marcinkowalik.online, natomiast parę dni temu brzmiała ona marketingdla.pl. I teraz można by powiedzieć, że to jest po prostu zmiana nazwy fanpage’a na Facebooku. Tak nie jest. Otóż, moi drodzy, pamiętajmy o tym, że nie mamy pełnej kontroli nad naszą obecnością na Facebooku, nie mamy pełnych praw co do tego. Jeżeli sama zmiana nazwy naszego fanpage’a wymaga ręcznego zatwierdzenia, aprobaty przez jakąś osobę, to znaczy, że jest od czegoś uzależniona, że nie mamy pełnej kontroli nad naszym wizerunkiem, nad naszą obecnością właśnie na fanpage’u. Mówię o tym dlatego, że moim zdaniem najlepszą strategią, najlepszym podejściem jest oczywiście posiadanie swojej własnej strony internetowej, na którą kierujemy płatny ruch internetowy albo o którą zadbaliśmy, aby była wysoko w wynikach wyszukiwania Google, natomiast profil na fanpage’u jest superdopełnieniem czy też kontynuacją naszej obecności w internecie. Nie wkładajmy wszystkich jajek do jednego koszyka.
Polecam ostatni numer „Gazety Ubezpieczeniowej” właśnie z tekstem o tym, jak Compensa wystartowała na Facebooku, za Compensę trzymam kciuki. Drogi widzu, drogi agencie, jeżeli chcesz zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, to wystarczy, że wejdziesz na www.marketingdla.pl/prenumerata, gdzie dostaniesz wszystkie informacje i wskazówki, jak to zrobić, żeby zaoszczędzić na prenumeracie „Gazety Ubezpieczeniowej”, a ja obiecuję, że nagram kolejny, osobny, specjalny odcinek właśnie na temat tego, jak wyglądały moje perypetie właśnie ze zmianą nazwy tego profilu, dlaczego w ogóle zdecydowałem się na zmianę jego nazwy i co się z tym wiąże.
Te hałasy na zewnątrz, które słyszycie, to jest Szczecin przygotowujący się do imprezy The Tall Ships Races, która odbędzie się za tydzień, a ja już teraz życzę Ci miłego, spokojnego weekendu, bez dzwoniących w tym czasie klientów ubezpieczeniowych. Niech dzwonią, ale niech to robią po weekendzie. I oby tych telefonów było jak najwięcej. Dzięki i do zobaczenia!