Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu zakupowych decyzji finansowych i ubezpieczeniowych? (MDAU014)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.
Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych?
Ile % Polaków swoje poczucie bezpieczeństwa opiera o ZUS?
Ile % Polaków uważa że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne?

Zobacz video, wyciągnij wnioski, sprzedawaj więcej ubezpieczeń na życie.
W transmisji omawiam kolejny polecany tekst z Gazeta Ubezpieczeniowa. W tekście wypowiada się Aneta Podyma (Prezes Zarządu Pramerica Życie). Pojawia się też omówienie raportu wykonanego przez Pramerica i IPSOP – Czas na przyszłość. Na końcu mówię jak zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej.

Zobacz zapis transmisji Facebook Live:

Transkrypcja:

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik.
Staram się co tydzień pokazywać w transmisjach na żywo na Facebooku jeden najciekawszy, moim zdaniem, tekst, artykuł, który pojawił się w tym lub poprzednim tygodniu w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Tym z Was, którzy mnie nie znają, w kilku słowach opowiem, co tutaj w ogóle robię.
Od kilku lat staram się pomagać agentom ubezpieczeniowym w pozyskiwaniu klientów przez internet, w tym, jak mogą prowadzić lepiej, wydajniej swój biznes, jak prowadzić z sukcesem social media marketing, jak wypozycjonować swoją stronę agenta ubezpieczeniowego tak, aby pozyskiwać więcej klientów, więcej leadów, i tak, aby na koniec dnia ta praca, którą, agencie ubezpieczeniowy, robisz codziennie, sprawiała Ci radość.

Treści, którymi staram się za darmo dzielić, można znaleźć np. w postaci bloga pod adresem marketingdla.pl albo podcastów – takich nagrań audio w krótkich albo dłuższych formach, które można posłuchać na telefonie. Wystarczy, że wejdziesz w Google i wpiszesz: „Podcast marketing dla agenta ubezpieczeniowego”. Linki do tych wszystkich treści zamieszczę później pod filmem.

O czym dzisiaj? Otóż, ta dzisiejsza transmisja na żywo na Facebooku, a później też odcinek podcastu oraz film na YouTubie, tak naprawdę powinna nosić tytuł: „Czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych?”. Pamiętam, że kiedyś w jednym z tekstów opowiadałem Wam o tym, jak klienci ubezpieczeniowi szukają informacji o ubezpieczeniach, zanim je kupią.

Przypominam, że wtedy mówiłem, że sześciu na dziesięciu klientów zaczyna zakup ubezpieczenia od szukania właśnie informacji o ubezpieczeniach w internecie. Omawiałem też wyniki badań wykonane przez instytut KPMG, gdzie klienci najchętniej kupują, jakie rodzaje ubezpieczeń, bo to jest zależne od rodzaju ubezpieczenia.

Link do tego tekstu wkleję Wam również pod filmem, ale dziś natomiast chciałbym, żebyśmy na chwilę pochylili się nad tym, czym Polacy kierują się przy podejmowaniu zakupowych decyzji na produkty finansowe i ubezpieczeniowe. Takim bodźcem, pomysłem do tego, aby o tym chwilę pogadać, był artykuł w Gazecie Ubezpieczeniowej nr 24.

Warto, abyś został do końca tej transmisji albo obejrzał ten film do końca, bo na samym końcu opowiem, jak możesz zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, podam dostęp do kodu zniżkowego, żeby można było ją taniej zaprenumerować. Przejdźmy do konkretu.

Tak naprawdę, moim zdaniem, tym jednym z ciekawszych artykułów ostatnio w Gazecie Ubezpieczeniowej był tekst „Finansowe priorytety Polaków i Amerykanów”. Raport wykonany przez Pramerica i Prudential – polecam szersze zapoznanie się z nim. I tam pojawia się kilka bardzo ciekawych i dla mnie interesujących stwierdzeń – mam nadzieję, że dla Ciebie również, agencie ubezpieczeniowy.

Tak naprawdę pod tym tekstem w Gazecie Ubezpieczeniowej często jest cytowana pani Aneta Podyma, prezes zarządu Pramerica Życie. I takim najciekawszym zdaniem otwierającym ten tekst jest wypowiedź: „Polacy kierują się opinią rodziny przy podejmowaniu decyzji finansowych, a gdy kupują ubezpieczenie, to głównie, by zabezpieczyć bliskich na wypadek nieprzewidzianych okoliczności. Amerykanie bardziej skupiają się na swojej przyszłości i częściej myślą o swojej emeryturze”.
I tu potrzebne jest zdanie wprowadzenia. Firma Pramerica Życie podając wiedzę o zachowaniach konsumenckich Polaków i Amerykanów, postanowiła zadać tym dwóm grupom ten sam zestaw pytań i szukać wniosków, patrząc na wyniki i odpowiedzi.

I kolejny ważny punkt, moim zdaniem, który jest ciekawy, jeśli chodzi o ten tekst, to jest taki fakt, że Polacy najchętniej wskazują lokatę bankową jako źródło finansowania swoich wydatków w przyszłości, a 64% ankietowanych tak właśnie odpowiedziało.

54% Polaków swoje poczucie bezpieczeństwa opiera na składkach ZUS. Dalej, spora część Polaków wierzy i ufa składkom odkładanym przez pracodawcę w ZUS, jeżeli chodzi o zabezpieczenie przyszłości emerytalnej. Konta oszczędnościowe wskazuje 48% ankietowanych jako źródło poczucia bezpieczeństwa na przyszłość.

Co trzeci, czyli 36% ankietowanych – i to jest chyba to światełko w tunelu dla agentów ubezpieczeniowych albo szansa na pozyskiwanie nowych klientów –dostrzega wartość ubezpieczenia na życie i jego znaczenie w budowaniu bezpieczeństwa finansowego na przyszłość. Co też jest budujące, 47% Polaków uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne.

I jak to zestawimy z odpowiedziami naszych przyjaciół zza wielkiej wody, USA, to już jest 63%, czyli w Stanach 63% ankietowanych uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie jest ważne. Oczywiście za chwilę pewnie skomentujecie albo pomyślicie, co ten Kowalik gada, przecież tam poziom życia, zarobki są zupełnie inne i świadomość ubezpieczeniowa też jest na zupełnie innym poziomie.

Pewnie tak jest, oczywiście, zgodzę się, ale jednym z ważniejszych wniosków w tym tekście, do którego lektury zachęcam, jest właśnie to, że istnieje potrzeba edukacji i ciągłego podnoszenia świadomości ubezpieczeniowej Polaków.

Wracając do Polaków i do tych suchych faktów, aczkolwiek przydatnych, ponad połowa Polaków kupiła swoje ubezpieczenie na życie od agenta ubezpieczeniowego. Super. Na koniec też jest taka gorzka pigułka do przełknięcia, w Polsce tylko jeden na pięciu ankietowanych Polaków jest zadowolonych z tego, jak obsługują go instytucje finansowe.

Pewnie trzeba byłoby zadać pytanie, dlaczego ci czterej są niezadowoleni, czy to jest kwestia obsługi w centrali, przez agenta ubezpieczeniowego, kontaktu ze stroną internetową, infolinią – to są wszystko tematy, nad którymi trzeba pracować.

Natomiast to, nad czym agenci mogą pracować, to budowanie relacji z klientem, szybka odpowiedź na maila, który wpada ze strony internetowej, agenta ubezpieczeniowego, szybka odpowiedź na telefon, szybkie odzwonienie i bycie tym wiarygodnym partnerem, na którego można liczyć w temacie ubezpieczeń.

Zachęcam jeszcze raz do lektury tekstu w gazecie Ubezpieczeniowej na temat tego, czym kierują się Polacy przy podejmowaniu decyzji finansowych i ubezpieczeniowych.

Jak widzicie dzisiejszy Facebook Live mniej marketingowy, mniej sprzedażowy, a bardziej analityczny i oparty na faktach. Ale myślę, że to z racji tego, że widzę w ankietach, które Wy właśnie, agenci, wypełniacie, że ubezpieczenia na życie są dla Was ważne i chcecie właśnie na nie mieć więcej klientów.

Myślę, że ten tekst będzie dla Was przydatny. Zawsze można powiedzieć, że szklanka jest do połowy pełna i do polowy pusta, ale znajomość tych faktów będzie Wam pomocna w lepszym pozyskiwaniu klientów.

A jak połączymy sobie to z tą wiedzą, że sześciu na dziesięciu klientów zaczyna od szukania informacji o ubezpieczeniach właśnie w internecie, to mam nadzieję, że kilkoro z Was ma już na pewno parę pomysłów na to, jak sobie ich lepiej pozyskiwać. Jak widzicie Business Link w Szczecinie jest miejscem pełnym atrakcji, dlatego ja już muszę kończyć tę transmisję, bo za chwilę będzie tu fajne wydarzenie, które organizują kobiety, dziewczyny i w ramach którego można uczyć się kodowania.

Więc na dziś już kończę transmisję.
Obiecany kod rabatowy umożliwiający tańszą prenumeratę czy też zaoszczędzenie na prenumeracie w Gazecie Ubezpieczeniowej jest dostępny pod adresem marketingdla.pl/prenumerata.

Tam dostaniecie wszystkie informacje, jak zdobyć kod rabatowy, jak taniej zaprenumerować Gazetę Ubezpieczeniową.

A ja Wam życzę miłego weekendu. Do usłyszenia i zobaczenia przy następnej transmisji albo przy następnym podcaście. Dzięki, cześć.

Fanpage czy własna strona internetowa agenta ubezpieczeniowego?

Strona_internetowa_czy_fanpage_na_facebooku_dla_agenta

Dołącz do 702 sprytnych agentów ubezpieczeniowych i zapisz się do newslettera:
rekomendacja-dariusz-niespodzinski

Od czego zacząć?

Otrzymałem kilka dni temu pytanie od jednego z agentów ubezpieczeniowych subskrybujących newsletter o marketingu.
Agent przygotowuje się do tworzenia strony internetowej i zastanawia się nad przekierowaniem domeny chwilowo na stronę fanów na Facebooku.

List od agenta ubezpieczeniowego

Witam Panie Marcinie.
Można powiedzieć, że zaczynam pracę w ubezpieczeniach, ankietę uzupełniłem i wysłałem. Wspomina Pan o stronie internetowej byłbym rad jak by zechciał mi Pan pomóc.
Jeżeli chodzi o domenę to jestem w jej posiadaniu. Jest zamieszczona na darmowym-promocyjnym serwerze.
Obecnie gromadzę materiały i chcę założyć stronę na Facebooku, to znaczy zrobić przekierowanie do póki nie powstanie ta właściwa www.
Będę wdzięczny za pomoc i podpowiedzi.
Proszę napisać, czy dobrze kombinuje. Pozdrawiam.

Poniżej znajdziesz moją odpowiedź wysłaną do agenta.

Witam
Proponuję abyśmy mówili sobie po imieniu 🙂
Im wcześniej zaczniesz pisać (publikować teksty) na swojej stronie internetowej tym lepiej.
Doradzam napisanie jednego długiego tekstu w tygodniu i opublikowanie na własnej stronie.

Facebook pozostawiłbym na później, dopiero wtedy gdy będziesz już miał jakiś klientów, którzy mogliby Ciebie polecać dalej i których mógłbyś zaprosić do polubienia Twojego Fanpage-a.

No bo powiedzmy szczerze – dlaczego ktoś kto Ciebie nie zna i nie zna Twoich usług chciałby być fanem na Facebooku?

Czemu pisać na własnej stronie? Chcemy aby potencjalni klienci szukając informacji na temat np. “tanich ubezpieczeń w Szczecinie”, lądowali u Ciebie (znajdowali Twoją stronę wysoko w Google).

Jeżeli więc Twoją niszą są ubezpieczenia na życie, i działasz w Szczecinie, powinieneś pisać dużo długich tekstów odpowiadających na ewentualne pytania osób które rozważają kupno ubezpieczenia na życie w tym właśnie mieście. Wygląd strony oczywiście jest ważny, ale nie najważniejszy.

Skupiłbym się na treściach i na wyeksponowaniu numeru telefonu na stronie internetowej. Publikując na własnej stronie, docierasz do większej publiczności o większym potencjale sprzedażowym (dzięki Google) niż na Facebooku.
Mam nadzieję że to pomoże na początek.
Pozdrawiam serdecznie
Marcin Kowalik

 Oczywiście jest to odpowiedź na pytanie „co najpierw” a dokładniej „od czego zacząć”. Popieram stworzenie strony fanów i ogólną aktywność na Facebooku, ale dopiero na późniejszych etapach działalności agenta. 

Facebook: Prywatny profil agenta czy strona fanów?

Jeżeli zastanawiasz się czy promować swój prywatny profil jako miejsce kontaktu z klientami na ubezpieczeniami – to moja opinia jest jasna – odradzam. Oddzielajmy sprawy prywatne od służbowych. Twoi znajomi nie chcą chyba cały czas czytać o ubezpieczeniach.

Ale jeżeli jednak nadal rozważasz aktywne korzystanie z prywatnego profilu na Facebooku jako agent ubezpieczeniowy do sprzedaży ubezpieczeń …

W moim tekście natomiast, poniżej znajdziesz zestawienie argumentów stojących za prowadzeniem strony fanów na Facebooku oraz własnej strony internetowej przez agenta ubezpieczeniowego. Niektóre z nich będą dla Ciebie oczywiste, inne pochodzą z moich własnych doświadczeń i przemyśleń oraz testów.


Zobacz też: Tworzymy kurs o marketingu ubezpieczeń na Facebooku


Własna strona internetowa czy fanpage na Facebooku?

Własna strona internetowa Fanpage na Facebooku
Wymagane umiejętności lub zlecenie zbudowania strony Możliwość postawienia i zarządzania fanpage samemu
Lepsza kontrola nad wyglądem strony Ograniczona kontrola wyglądu Fanpage
(brak kontroli nad wyglądem interface Facebooka)
Mniej elementów odciągających uwagę od kontaktu z agentem Elementy odciągające uwagę użytkownika
Możesz łatwiej zbierać leady kontaktowe Możesz angażować się w dialog ze społecznością
Bez fanpage-a musisz inaczej zadbać o “social proof Dzięki “social proof” łatwiej Ci zwiększyć wiarygodność jako ekspert

Komentarz eksperta

Poprosiłem o dodatkowy komentarz eksperta, z którym rozmawiałem już raz w ramach serwisu reklamoznawca.pl o marketingu w Social Media dla pożyczek. Paweł Krzych z tencat.pl realizując działania z Social Media Marketing zebrał sporo doświadczeń w temacie “Strona www czy fanpage?”.

Na pytanie postawione w nagłówku tego artykułu odpowiedziałbym „jedno i drugie”. Strona internetowa może być doskonałym przedłużeniem kontaktu z potencjalnym klientem, który pierwszy raz zetknął się z danym biznesem na Facebooku (i na odwrót również).

Mając do dyspozycji dwa kanały mamy możliwość szerszego dotarcia do grupy docelowej. Część osób preferuje kontakt poprzez media społecznościowe, natomiast warto pamiętać o osobach, które nie są obecne w social media. Szukają one przede wszystkim stron internetowych w wyszukiwarkach.

Dwa kanały komunikacji (strona i kanał social media) to oczywiście większy nakład pracy, ale według mnie warte to jest tego wysiłku.

Wg badań Sotrendera na Facebooku obecnych jest ponad 14 milionów Polaków, trzeba pamiętać o pozostałych (a jak widać, jest to liczna grupa).

Podam tutaj przykład: obsługując profil społecznościowy jednego z klientów, który nie miał strony internetowej, dość często dostawaliśmy zapytania od potencjalnych klientów o treści: „Czy firma posiada stronę WWW?”.

Przedstawiliśmy to klientowi, po rozmowach ustaliliśmy, że przygotujemy prostą wizytówkę (ogólny opis biznesu, galerię zdjęć, dane kontaktowe). Statystyki pokazały, że taka forma komunikacji również była potrzebna: co miesiąc strona jest odwiedzana ponad 600 razy. Wszystko to wejścia z wyszukiwarek.

Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii na temat Facebooka i pozyskiwania klientów na ubezpieczenia. Jakie są Twoje doświadczenia w tym temacie? Na jakie napotkałeś problemy? W czym mogę Ci pomóc? Dodaj komentarz poniżej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Reklamoznawcy o social media marketingu dla pożyczek

Specjaliści od social media marketingu dzielą się wiedzą

Marcin Puś i Paweł Krzych z tencat.pl są już Wam znani z poprzedniego wpisu o tym jak tworzymy razem kurs marketingu na Facebooku dla agentów ubezpieczeniowych.

Domyślam się jednak, że wśród czytelników tego bloga poświęconego agentom ubezpieczeniowym, znajdą się też osoby zajmujące się doradztwem finansowym, w tym sprzedażą pożyczek.

Dziś chciałbym się więc z Wami podzielić wiedzą o marketingu pożyczek w social media. Zanim jednak przejdę do konkretów, parę słów wprowadzenia.

Na blogu Reklamoznawca.pl za cel postawiłem sobie wskazywanie godnych polecenia inicjatyw i osób oraz firm ze świata marketingu internetowego. Ci reklamoznawcy albo przeszli “życiową” weryfikację na drodze realizowanych wspólnie kampanii, inicjatyw i współpracy, albo po prostu są tak dobrzy w tym co robią, że warto ich polecić.

Tam też powstała Lista Kowalika, czyli lista osób które polecam do wspólnych działań w marketingu.

Wróćmy jednak do marketingu w mediach społecznościowych dla produktów pożyczkowych.

Na reklamoznawca.pl opublikowaliśmy rozmowę z Marcinem i Pawłem która jest jedynie wstępem i zaproszeniem do pobrania dokumentu “5 porad na social media marketing dla pożyczek”. Podczas rozmowy mówimy między innymi o:

  • Kiedy potrzebna jest agencja social media marketingu?
  • Pomiar wyników działań w social media marketingu
  • Opowiadanie historii
  • Generowanie leadów
  • Jak mówić o pożyczkach w social media?
  • Wsparcie po-sprzedażowe

 

Całość możesz przesłuchać, przeczytać i pobrać za darmo tutaj: Social media marketing dla pożyczek.

Warto dodać, że ebook “5 porad na social media marketing dla pożyczek” jest też dostępny w cenie 50 zł w sklepach:
empik.com
e-bookowo.pl
Księgarnia Atlas
cyfroteka.pl
virtualo.pl

 

 

Tworzymy kurs o marketingu ubezpieczeń na Facebooku

Jak sprzedawać ubezpieczenia w Social Media?

Zarejestruj się do newslettera aby otrzymywać darmowe porady jak zdobywać więcej klientów na ubezpieczenia.

rekomendacja-dariusz-niespodzinski

Marcin Kowalik i Marcin Puś pracują nad kursem o pozyskiwaniu klientów na ubezpieczenia poprzez social media.

Facebook i marketing agenta ubezpieczeniowego w tej sieci społecznościowej są dla Was ważne.
Jest to do zaobserwowania zarówno wśród Waszych zapytań wysyłanych emailem, pojawiających się podczas rozmów telefonicznych oraz wśród odpowiedzi udzielanych w ankiecie.
I szczerze mówiąc nie dziwie się Wam. Social media marketing dla agenta ubezpieczeniowego nie jest łatwy. Z jednej strony chcemy widzieć efekty – więcej klientów, więcej fanów, pozytywne komentarze, budowanie relacji. A z drugiej strony wszystko to jest bardzo czasochłonne.

Social Media Marketing w ubezpieczeniach

W ankiecie wypełnianej przez agentów ubezpieczeniowych na marketingdla.pl, aż 28% z Was wskazało że właśnie Social Media Marketing stanowi największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów.

Która z aktywności stanowi dla Ciebie największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?

Która z aktywności stanowi dla Ciebie jako dla agenta ubezpieczeniowego największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?

Agent ubezpieczeniowy i Social Media Marketing.Wyniki ankiety przeprowadzonej pośród agentów ubezpieczeniowych. Pytanie brzmiało: „Która z aktywności stanowi dla Ciebie jako dla agenta ubezpieczeniowego największe wyzwanie przy pozyskiwaniu klientów?”

Postanowiłem więc pomóc doradcom ubezpieczeniowym w uporządkowaniu i poprawieniu swoich działań marketingowych na Facebooku. Przygotowujemy obecnie kurs marketingu na Facebooku specjalnie dla agentów ubezpieczeniowych.

Pierwszy w Polsce kurs marketingu na Facebooku dla agentów

Będzie to pierwszy w Polsce kurs / szkolenie poświęcone tematyce pozyskiwania klientów na ubezpieczenia przez agentów poprzez Facebook. Obecnie na rynku nie ma specjalnie sprofilowanego dla doradców ubezpieczeniowych szkolenia czy kursu przedstawiającego te zagadnienia.

Szkolenie przygotowane przez profesjonalistów

Znalazłem profesjonalistów którzy realizowali kampanie marketingowe w mediach społecznościowych dla takich firm jak home.pl, pizzaportal.pl czy Unity Line. Marcin Puś i Paweł Krzych z firmy tencat.pl wiedzą jak prowadzić marketing w social media, aby przynosił efekty. Razem z nimi przygotowujemy specjalnie dla Was kurs marketingu na Facebooku dla agenta ubezpieczeniowego.

Co znajdzie się w kursie?

Nad całością jeszcze usilnie pracujemy (co widać na zdjęciu zrobionym w Business Link Szczecin), jednak już teraz możemy Wam uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić jakie zagadnienia pojawią się w pierwszym kursie marketingu na Facebooku dla agentów ubezpieczeniowych.

Poniżej znajdziesz jedynie niektóre tematy które planujemy poruszyć w kursie:

√ Wprowadzenie do Facebooka,
√ Dlaczego agent ubezpieczeniowy powinien mieć swoją obecność na Facebooku?
√ Dlaczego fanpage agenta a nie strona profilowa?
√ Zakładanie fanpage’a na Facebooku
√ Jak zbudować bazę fanów?
√ Pomysły na pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia poprzez Facebook

i wiele innych.

Jak będzie można skorzystać z kursu?

Kurs będzie dostępny przez Internet. Będziecie mogli z niego skorzystać poprzez komputer podłączony do sieci, za pośrednictwem specjalnej strony internetowej.

Jeżeli chcesz otrzymać powiadomienie o tym że kurs jest gotowy, upewnij się poniżej że jesteś zapisany do naszego newslettera.

Chcesz kupon rabatowy 25% na ten kurs?

Doceniam to że czytasz tego bloga i że zaglądasz tutaj regularnie. Dlatego też mam dla Ciebie kupon rabatowy 25%, który będziesz mógł wykorzystać w chwili gdy kurs o pozyskiwaniu klientów na Facebooku przez agentów ubezpieczeniowych zostanie opublikowany.

KOD RABATOWY 25%

Jak zwiększyć sprzedaż w restauracji lub kawiarni i odnieść sukces w social media

Jak zwiększyć sprzedaż w restauracji?

Więcej sprzedaży: grywalizacja i social media

Na pomysł zwiększenia sprzedaży w restauracji czy kawiarni wpadłem, analizując wyniki akcji marketingowej, którą robiłem dla swojego projektu związanego z marketingiem koncertów.

Zapisz się do bezpłatnego newslettera o tym jak ZWIĘKSZYĆ SPRZEDAŻ W RESTAURACJI.


Zobacz też: 50 sposobów na zdobywanie klientów przez agentów ubezpieczeniowych


Wtedy użytkownicy mogli wygrać karnet na festiwal Open’er w Gdyni. Jednym ze sposobów na zwiększenie swoich szans na wygranie było wysłanie płatnego SMS-a. W SMS-ie zwrotnym użytkownik otrzymywał unikatowy kod. Kod natomiast wpisywał do aplikacji konkursowej. Taką akcję mógł wykonać codziennie, za każdym razem zwiększając swoją szansę na wygraną.

Problem: jak zdobywać klientów dla restauracji

Wróćmy jednak do menagera marketingu restauracji czy kawiarni. Chyba każdy pracownik odpowiedzialny za wyniki restauracji, pubu czy kawiarni zastanawia się, jak:

  • zwiększyć liczbę nowych klientów,
  • zwiększyć średnią wartość zamówienia,
  • sprawić, aby klienci powracali.

Obecne rozwiązania dostępne zarówno w social media marketingu, aplikacjach mobilnych, programach lojalnościowych czy też w ogóle rozwiązaniach marketingu internetowego dostosowanych do potrzeb restauracji dają możliwości zaspokojenia powyższych potrzeb.

Jeżeli do efektu kampanii restauracji, jakim jest zwiększenie sprzedaży, zwiększenie średniej wartości zamówienia i powracanie klientów, dodamy jeszcze wzrost świadomości marki poprzez wirusowy charakter kampanii – lokal może mówić o sukcesie.

Scenariusz akcji dla restauracji Chico

Na potrzeby tego wpisu do współpracy zaprosiłem fikcyjną restaurację Chico.

1. Konkurs angażujący klientów

Przedstawiam Ci poniżej pomysł na działania marketingowe, których nie realizował jeszcze nikt, a które mogą dać Twojej restauracji wielu nowych klientów.

Korzystając z aplikacji konkursowej gleam.io, manager wspomnianej wcześniej restauracji Chico (Pan Artur), tworzy konkurs z nagrodą wysokiej wartości – na przykład dwoma biletami na festiwal w mieście, w którym jest zlokalizowana restauracja.

Mechanizm tego konkursu wybiera zwycięzcę na podstawie ilości zgłoszeń (punktów). Konkurs jest ograniczony w czasie. Wygrywa go więc osoba, która w momencie finałowym ma największą liczbę zgłoszeń.

Za jakie akcje restauracja Chico wynagradza użytkownika zgłoszeniami? Mogą to być na przykład:

  • obejrzenie wskazanego klipu na YouTube,
  • subskrypcja kanału restauracji na YouTube,
  • śledzenie profilu restauracji na Twitterze,
  • podanie tajnego kodu.

Artur przygotował więc widget konkursowy, który jest dostępny na stronie internetowej restauracji i wygląda tak:
Widget konkursowy dla restauracji

Artur zdecydował, że chciałby wykorzystać potencjał mediów społecznościowych w swojej akcji. Wybrał więc następujące „zadania” do wykonania przez osoby biorące udział w konkursie:

Wybierając odpowiednie akcje do wykonania w konkursie, mamy wpływ na sukces naszej akcji marketingowej w mediach społecznościowych.

Wybierając odpowiednie akcje do wykonania w konkursie, mamy wpływ na sukces naszej akcji marketingowej w mediach społecznościowych.

Wybierając odpowiednie akcje do wykonania w konkursie, mamy wpływ na sukces naszej akcji marketingowej w mediach społecznościowych.

Poniżej znajdziesz bardziej dokładny opis zadań do wykonania przez uczestników konkursu:

  1. Poleć znajomym na Facebooku, aby zdobyć kolejne zgłoszenie – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie w chwili, gdy po udostępnieniu przez użytkownika statusu na Facebooku ktoś z jego znajomych weźmie udział w konkursie.
  2. Poleć znajomym na Twitterze, aby zdobyć kolejne zgłoszenie – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie w chwili, gdy po udostępnieniu przez użytkownika statusu na Twitterze ktoś z jego znajomych weźmie udział w konkursie.
  3. Zapisz się do newslettera – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za zarejestrowanie się do newslettera restauracji.
  4. Odpowiedz na pytanie – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za odpowiedź na pytanie.
  5. Zostań fanem Chico na Facebooku – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za fakt zostania fanem restauracji Chico na Facebooku.
  6. Śledź Chico na Twitterze – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za fakt, że zaczął śledzić restaurację Chico na Twitterze.
  7. Subskrybuj nasz kanał na YouTube – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za fakt, że zasubskrybował restaurację Chico na YouTube.
  8. +1 Chico na Google+ – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za fakt, że zaczął śledzić Chico na Google+.
  9. Napisz o tym konkursie na swoim blogu – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za fakt, że napisał o konkursie na swoim blogu (ręczna weryfikacja).
  10. Wejdź na stronę, aby zdobyć kolejne zgłoszenie – użytkownik otrzymuje 1 zgłoszenie za to, że wszedł na wskazaną stronę WWW.
  11. Wpisz swój tajny kod – użytkownik otrzymuje 3 zgłoszenia za to, że podał tajny kod.

Akcję można wykonywać codziennie, za każdym razem z nowym kodem.

  1. Zwiększamy zasięg dzięki social media

Pierwsze dwa elementy konkursu zwiększają zasięg konkursu, wychodząc poza jedynie te osoby, które znają restaurację Chico lub dowiedziały się o konkursie wewnątrz lokalu.

  1. Zbieramy fanów i subskrybentów newslettera

Następne dwie akcje zwiększają liczbę subskrybentów newslettera, fanów na Facebooku itp. Z kolei zezwalając na pisanie o konkursie na blogach, dajemy sobie szansę na zdobycie wartościowych linków przychodzących oraz na dotarcie do nowych potencjalnych uczestników konkursu.

  1. Zwiększamy sprzedaż dzięki tajnemu kodowi z paragonu

Elementem konkursu, który ma bezpośredni wpływ na sprzedaż, jest ostatnie zadanie dla użytkownika. Tym tajnym kodem wskazywanym na końcu punktu 1. może być bowiem unikatowy kod z płatnego SMS-a premium. Może być nim też… unikatowy kod, który klient otrzymał na paragonie w restauracji.

Unikatowy kod mógłby być dodawany do paragonu tylko w przypadku zakupienia konkretnej pozycji z menu. W tym przypadku – „Dużej kawy Chico”.

 

Paragon wykorzystany w marketingu restauracji może zwiększyć sprzedaż

Poniżej znajdziesz konkretne podpowiedzi jak dzięki takiej akcji zdobyć jak najwięcej zasięgu, fanów oraz sprzedaży:

  • najlepiej, gdyby była to pozycja zamawiana chętnie przez wszystkich, np. kawa,
  • idealnym wyborem byłaby pozycja o wysokiej marży, a małych kosztach,
  • najlepiej, gdyby wybór pozwalał na codzienny zakup pozycji – znowu pojawia się kawa, np. na wynos 😉

5. Pierwsze miejsce promocji – restauracja

Akcję, oczywiście poza mediami społecznościowymi, Artur promował w swojej restauracji.

Plakat promujący akcję. Jak zwiększyć sprzedaż w restauracji poprzez konkurs.

Plakat promujący akcję. Jak zwiększyć sprzedaż w restauracji poprzez konkurs.

Jestem ciekaw Waszych komentarzy odnośnie tej wymyślonej akcji promocyjnej, oraz wykorzystanego mechanizmu podnoszenia sprzedaży. Jakich kryteriów użylibyście wybierając pozycję z menu do konkursu? Jaką inna nagrodę wybralibyście na miejscu Artura? Co zmienilibyście w ustawieniach konkursu?

Zapisz się do bezpłatnego newslettera o tym jak ZWIĘKSZYĆ SPRZEDAŻ W RESTAURACJI.