Marketing ubezpieczeń na YouTube. Najciekawszy tekst z Gazety Ubezpieczeniowej (MDAU018)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach.

Marketing ubezpieczeń na YouTube

W poprzednim video mówiłem o starcie Compensa Polska na Facebooku.
Dziś, polecam Ci tekst w ostatnim numerze Gazeta Ubezpieczeniowa dotyczący YouTube i ubezpieczeń. Z tekstu “PZU: Poradnik przygotowany z youtuberami” możemy się dowiedzieć jak ubezpieczyciel podszedł właśnie do tego tematu, poprzez współpracę z emce kwadrat.

Znasz agenta ubezpieczeniowego który ma fajny kanał na YouTube? 🙂 Wklej link w komentarzu!

Tutaj znajdziesz informacje o tym jak zaoszczędzić na prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej: http://www.marketingdla.pl/prenumerata/

Subskrybuj podcast na iTunes

Transkrypcja:

Cześć, nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom, w tym agentom ubezpieczeniowym, w marketingu i w pozyskiwaniu klientów również przez Internet.

W tym cyklu transmisji na Facebooku na żywo albo filmów publikowanych na Facebooku staram się raz w tygodniu pokazać moim zdaniem najciekawszy materiał, tekst, który został opublikowany w Gazecie Ubezpieczeniowej.

Dziś zajmiemy się ubezpieczeniami czy też marketingiem ubezpieczeń na YouTubie. Bowiem tydzień temu mówiłem o tym, jak Compensa uruchomiła swój profil na Facebooku, wtedy też zapowiadałem Wam, że w osobnym filmie opowiem o moich perypetiach zmiany nazwy strony fanów na Facebooku – do tego kiedyś jeszcze wrócimy.

Natomiast w tym tygodniu moją uwagę zwrócił tekst w Gazecie Ubezpieczeniowej pt.: „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami”. To jest klasyczny, moim zdaniem bardzo fajny, przykład publikowania treści, które są pomocne potencjalnym klientom.

Często w moich materiałach, poradach, które Wam daję czy też na szkoleniach dla agentów ubezpieczeniowych mówię właśnie o tym, że takim długoplanowym sposobem na patrzenie w przyszłość, jeżeli chodzi o pozyskiwanie klientów, jest publikowanie treści, które w jakiś sposób rozwiązują ich problemy. I przykładem takich treści może być właśnie współpraca PZU z youtuberami.

Otóż, jeśli chodzi o szczegóły, to PZU wspólnie z twórcami takiego kanału popularnonaukowego na YouTubie, noszącego nazwę emce□, radzi, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach. I co ciekawe, w ciągu zaledwie doby od premiery poradnik pt. „Ten film może kiedyś uratować Ci życie” obejrzało ponad 350 tys. osób.

Obejrzałem ten klip i zachęcam też Ciebie do zrobienia tego. Popatrzcie, jak w ciekawy, fajny, małoinwazyjny sposób ubezpieczyciel współpracuje z twórcami, z youtuberami, którzy radzą, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach.

Na końcu oczywiście jest wezwanie do działania, też w dosyć subtelnej formie, mamy informację, że partnerem merytorycznym tego materiału był właśnie ubezpieczyciel. Na koniec tej krótkiej porady najciekawszy tekst Gazety Ubezpieczeniowej w tym tygodniu: cytat Marka Barana, dyrektora biura komunikacji korporacyjnej PZU: „Takie rzeczy trzeba po prostu wiedzieć, czyli znać sposoby radzenia sobie w trudnych sytuacjach, bo jak trafnie zauważają twórcy emce□, może to kiedyś uratować ci życie.

PZU wspólnie z popularnymi youtuberami chce docierać z tą pożyteczną wiedzą do jak największej liczby internautów”.

Ja przejrzałem sobie YouTube’a już jakiś czas temu pod kątem profili, kanałów, agentów ubezpieczeniowych, którzy w fajny sposób gromadzą społeczność czy też wykorzystują potencjał YouTube’a właśnie do swoich działań, czy to tych długookresowych, czyli do budowania swojej obecności, bo publikując w YouTube również masz szansę zająć wysokie miejsca w wyszukiwarce Google, co też warto wziąć pod uwagę, czy też do zaprezentowania siebie, swojego profesjonalizmu, swojej firmy i do budowania zaufania właśnie ze stałymi lub potencjalnymi klientami.

Myślę, że będzie potrzebny osobny odcinek naszego spotkania w formie wideo, który poświęcę właśnie temu, jak agenci ubezpieczeniowi wykorzystują YouTube’a do swoich działań, ale na to przyjdzie czas.

Teraz natomiast zachęcam Ciebie do przeczytania całego tekstu „PZU: poradnik przygotowany z youtuberami” w ostatnim numerze Gazety Ubezpieczeniowej.

Tam jest jeszcze masa innych ciekawych artykułów, ale ja postanowiłem, że będę proponował agentom ubezpieczeniowym, Tobie, moim widzom jeden tekst tygodniowo.

Zachęcam.

A jeżeli chcesz zaoszczędzić przy prenumeracie Gazety Ubezpieczeniowej, to wejdź na stronę internetową www.marketingdla.pl/prenumerata.

I tam znajdziesz informacje i instrukcje, co zrobić, żeby zaoszczędzić przy zakupie prenumeraty Gazety Ubezpieczeniowej.

A teraz zobacz sobie ten film, w którym na YouTubie youtuberzy emce□ opowiadają o tym, jak zachowywać się w niebezpiecznych sytuacjach życiowych. Marcin Kowalik, do usłyszenia i do zobaczenia, cześć.

Zobacz też zapis pozostałych transmisji

Jak marka ubezpieczyciela wpływa na sukces agenta ubezpieczeniowego?

Zapisz się do bezpłatnego newslettera MARKETING DLA AGENTA UBEZPIECZENIOWEGO aby być powiadomionym o nowych tekstach i podcastach.
rekomendacja-dariusz-niespodzinski

Jak wybierać towarzystwo ubezpieczeniowe zaczynając pracę agenta?

W kilku najbliższych tekstach chciałbym abyśmy się na chwilę pochylili nad czynnikami które wpływają na to, do którego agenta trafia klient na ubezpieczenia. Na potrzeby tego eksperymentu, proponuję abyśmy nie skupiali się na konkretnym rodzaju ubezpieczenia.

Znajomość marki, cena i argumenty sprzedażowe

W dużym uproszczeniu, wśród czynników które wpływają na to do którego agenta trafia klient na ubezpieczenia można wymienić:

√ rozpoznawalność marki ubezpieczyciela
√ cena ubezpieczenia
√ argumenty sprzedażowe stojące za ubezpieczeniem
√ geograficzna dostępność agenta
√ fakt polecania agenta przez klientów / opinie o agencie

Patrząc na pierwszy czynnik – rozpoznawalność marki ubezpieczyciela, warto zastanowić się, które z marek firm ubezpieczeniowych są lepiej znane, a które są gorzej rozpoznawalne przez potencjalnych klientów.

Jeden ze sposobów na określenie w przybliżeniu, która z marek ubezpieczycieli jest bardziej pomocna (poprzez swoją rozpoznawalność), polega na skorzystaniu z narzędzia Google Trends.

Narzędzie to pokazuje w przybliżeniu w sposób graficzny, porównywalną liczbę zapytań wykonywanych na dane frazy do wyszukiwarki Google przez użytkowników, np. w Polsce, np. w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dzięki niemu możemy porównać jak wiele osób szuka w Google informacji na temat “pzu” w porównaniu do “axa”.
W przypadku akurat tego drugiego ubezpieczyciela (i ubezpieczycieli “direct”), pamiętać należy że użytkownicy również poszukują w sieci informacji na hasło “axa direct”. Oczywiście podobnie się ma sytuacja (lecz w mniejszym wymiarze) przy liczbach wyszukiwania na hasła o strukturze “agent ubezpieczeniowy |marka|”. Nie znamy też intencji stojących za tymi zapytaniami.

Na rozpoznawalność marki, w dużym skrócie mówiąc, wpływają setki tysięcy złotych wydanych na emisję reklam w tv, w prasie, w radiu, w “outdoorze”. To też lata tradycji, stabilności (lub zmienności), pozytywnych (i negatywnych) doświadczeń poprzednich pokoleń klientów, działania świadome społecznie, mecenat sztuki, sponsorowanie wydarzeń kulturalnych i sportowych. I tysiące innych “smaczków” na uprzejmości i rzetelności agenta zaczynając a na gorącej kawie kończąc.

Na pewno wielu markom ubezpieczeniowym czy bankowym w Polsce, pomaga to że przez wielu potencjalnych klientów są postrzegane jako “państwowe” czy też po prostu “polskie”.

Gdybym więc był agentem ubezpieczeniowym rozpoczynającym właśnie przygodę w tej branży, wybierając przyszłego partnera do współpracy, brałbym również pod uwagę rozpoznawalność marki – na przykład z wykorzystaniem Google Trends. Zachęcam Ciebie do eksperymentów z różnymi słowami kluczowymi.

Marka ubezpieczyciela to moim zdaniem jeden z dwóch (poza ceną ubezpieczenia) głównych czynników które mają największy wpływ na to czy do nas, jako do agenta, trafi potencjalny klient.

Czy Twoim zdaniem marka ubezpieczyciela ma wpływ na decyzję zakupową klienta u agenta ubezpieczeniowego? Oceń w komentarzu od 1 (najmniej) do 10 (najwięcej) wpływ na decyzję zakupową.

Jak utrzymać klienta jako agent ubezpieczeniowy: Karta Niezguba

Ten tekst pojawił się na blog.wirtualnemedia.pl i przeczytało go tam 3612 osób.



Motywacja klienta do zakupu ubezpieczenia

Młody stażem ojciec załatwia zwykle parę formalności zanim jego młody następca zacznie jeszcze siadać prosto samemu. Za takie „ważne sprawy” zabrałem się też w styczniu tego roku. Wśród nich – ubezpieczenia. Rozumiecie, mieszkanie, rower itp. Więcej o tym pisałem już w tekście pod tytułem „Historia o polecaniu usług: „Jak agent ubezpieczeniowy może zdobywać więcej klientów z rekomendacji?” (czytaj dalej).

Karta Niezguba PZU

Spotkałem się z agentem ubezpieczeniowym PZU. Po omówieniu szczegółów i podpisaniu dokumentów polisy, otrzymałem ciekawy gadżet – kartę Niezgubę PZU.

Źródło: http://edcrev.blogspot.com/2013/07/kluczowe-edc.html

Jak to działa?

Każdy użytkownik otrzymuje swoją własną kartę z indywidualnym numerem. Od razu po jej otrzymaniu należy ją zarejestrować (można online), podając swoje dane kontaktowe.

Kartę nosimy w portfelu. Drugą przy kluczach. Jeżeli zgubimy klucze lub portfel i trafią one do uczciwego znalazcy… znalazca informuje PZU, a ubezpieczyciel już skontaktuje się z nami i przekaże zgubę. Znalazca otrzyma upominek. Na tym blogu doczytałem, że tym upominkiem może być pakiet assistance do mieszkania lub samochodu. Dodatkowa sprzedaż w koszcie kuriera 😉 pięknie.

Jeszcze tego nie testowałem w ramach tego czarnego scenariusza (na szczęście!) ale pomysł jest świetny.

Gadżet BTL pomagający w sprzedaży?

Pamiętam z czasów gdy pracowałem w agencji BTL Fiori, że trafienie na dobry pomysł na gadżet, który będzie stale z odbiorcą docelowym było bardzo trudne. Tworzyliśmy wtedy ciekawe gadżety dla branży farmaceutycznej, więc obostrzenia, wymagania (i wynegocjowane przez marketerów ceny 😉 ) były sporym wyzwaniem.


Zobacz też: 50 sposobów na zdobywanie klientów przez agentów ubezpieczeniowych


Ale… wracając do tytułu tego tekstu.

Jak karta Niezguba PZU może pomóc agentowi ubezpieczeniowemu?

Wsparcie marketingowe dla agenta ubezpieczeniowego

Źródło: https://niezguba.pzu.pl/

Za każdym razem gdy teraz sięgam po klucze i za każdym razem gdy widzę kartę w portfelu, myślę o agencie ubezpieczeniowym który wręczył mi ten gadżet. Oczywiście na razie myślę o nim w pozytywnym kontekście. Nie wiem czy właśnie taki cel mieli pomysłodawcy akcji, poza wręczeniem funkcjonalnego gadżetu klientom. Ale udało im się sprawić że pozytywny wizerunek agenta ubezpieczeniowego mam cały czas w głowie.

Oczywiście można by zapytać jakie będzie moje postrzeganie agenta w chwili gdy zgubię portfel lub klucze. Ale wtedy, nie będzie to wina ani agenta, ani PZU. Jeżeli jednak mechanizm Niezguby zadziała, będę pozytywnie zaskoczony.

Klienci z polecenia, to jedno z najlepszych źródeł sprzedaży, wskazywane przez agentów ubezpieczeniowych. Jednak klient zdobyty wcześniej, poleci agenta ubezpieczeniowego swoim znajomym dalej tylko wtedy, gdy będzie z niego zadowolony.

Karta Niezguba PZU wisząc przy kluczach, lub siedząc wygodnie w portfelu, siedzi jednocześnie w mojej głowie, zwiększając zdecydowanie szansę na polecenie przeze mnie agenta ubezpieczeniowego.

Jeżeli chcesz poznawać więcej sposobów na pozyskiwanie klientów przez agentów ubezpieczeniowych zapisz się tutaj do newslettera już teraz i dołącz do pozostałych 142 sprytnych agentów. Jego subskrybenci są informowani na bieżąco o nowych tekstach, poradach i pomysłach na skuteczny marketing dla agentów ubezpieczeniowych i OWCA.