Archiwa marketing dla coacha - marcinkowalik.onlinemarcinkowalik.online

MDC: Podcast 001″Najbardziej wirusowe teksty o coachingu” (Marketing dla Coacha)


Podcast „Najbardziej wirusowe teksty o coachingu”

Zaraźliwe treści marketingowe…  w służbie Life Coacha

Podcast - MARKETING DLA ... COACHA

Podcast – MARKETING DLA … COACHA

Posłuchaj podcastu „Marketing dla Coacha” poprzez:

Oceń podcast „Marketing dla Coacha” na iTunes.

Wszystkie podcasty możesz znaleźć w katalogu Podcasty.

Wszyscy dookoła nam mówią że częścią strategii marketingu internetowego, w tym marketingu dla coachów jest tworzenie treści które „rozchodzą“ się wirusowo. Mogą to być albo content który jest bardzo użyteczny, albo treści które tak mocno chwytają za serce czy bawią, że po prostu musimy je udostępnić znajomym na „fejsie“. W tym odcinku podcastu „Marketing dla Coacha” analizujemy najbardziej wirusowe teksty o coachingu.


Zobacz też: Marketing dla coacha: Zdobądź klientów konkurenta podczas jego konferencji


W tym odcinku audycji opowiadam:

  • Jakie rodzaje treści rozprzestrzeniają się łatwo wirusowo w sieci
  • Gdzie możemy przeczytać więcej o mechanizmach które sterują wirusowym marketingiem
  • Jak przeprowadziłem test na najbardziej wirusowe treści o tematyce „life coaching”
  • Jakie sieci społecznościowe wziąłem pod uwagę podczas przeprowadzania testu
  • Co spowodowało że każdy z tekstów o life coachingu odnosi sukcesu poprzez marketing wirusowy
  • Jak zdobyć olbrzymią liczbę udostępnień na Facebooku, LinkedIn czy Twitterze
  • Jak zdobyć duża liczbę followersów (osób śledzących nasz profil) na Twitterze

Transkrypcja podcastu:

Wszyscy dookoła nam mówią że częścią strategii marketingu internetowego, w tym marketingu dla coachów jest tworzenie treści które „rozchodzą“ się wirusowo.

Mogą to być albo content który jest bardzo użyteczny, albo treści które tak mocno chwytają za serce czy bawią, że po prostu musimy je udostępnić znajomym na „fejsie“.

"Contagious - how to build word of mouth in digital age" Jonah Berger.

„Contagious – how to build word of mouth in digital age” Jonah Berger.

Mechanizmy które decydują o tym czy dane treści odnoszą wirusowy sukces czy nie, są bardzo dobrze opisane w książce „Contagious: Why Things Catch On“ autorstwa Jonah Bergera (czytaj więcej). Warto jej poświęcić chwilę. Szczerze polecam. Wróćmy jednak do marketingu dla coacha.

Jestem przekonany, że coachowie którzy na poważnie podchodzą do swojego marketingu internetowego i pozyskiwania klientów przez internet wielokrotnie zastanawiają się, jakich tematów powinien dotykać właśnie ten wymarzony content wirusowy.

Inspiracji czasami dobrze jest szukać na rynkach w których funkcjonuje inny język – na przykład język angielski. Z ciekawości więc, wykonałem pewien test.

Sprawdziłem z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi, strony z jakimi treściami w anglojęzycznym Internecie, związane z tematem „life coaching” zdobyły najwięcej udostępnień na Facebooku, Linkedin, Twitterze, Pinterest, czy Google+.

I tak po kolei:

Life Coaching na Facebooku

Tekstem powiązanym z tematem „Life Coaching” z największą liczbą udostępnień na Facebooku był artykuł „Life–Changing Tips and Life Changing Help” na serwisie howtothinkpositive.net. Tekst ten udostępniono od sierpnia 2014 roku aż 4,653 razy.

Marketing dla Coacha: Life Changing Tips and Life Coaching Help

Marketing dla Coacha: Life Changing Tips and Life Coaching Help

Zerknijmy na chwilę na tekst i zastanówmy się dlaczego był tak chętnie udostępniany. To co na pewno pomaga w podniesieniu atrakcyjności tekstu, to konkretny wstęp, przedstawiający podstawowe definicje life coachingu. Autor też przedstawia swoje własne doświadczenia, co dodaje osobistego charakteru i wiarygodności tekstowi.

Jednak to co moim zdaniem spowodowało że tekst odnosi sukcesy na Facebooku, to rozwiązanie konkretnego problemu, a dokładnie mówiąc, pomoc w odnalezieniu odpowiedzi na konkretne pytanie – jak wybrać coacha życiowego, lub jakie są alternatywy, gdy brakuje funduszy na life coacha.

Wirusowy content dla Life Coacha - Life-Changing Tips and Life Coaching Help

Wirusowy content dla Life Coacha – Life-Changing Tips and Life Coaching Help

Life Coaching na LinkedIn

Kolejny link do treści które wirusowo zawojowały Internet w temacie „life coaching” to „A Look Inside The „Wild West” Of Life Coaching” na fastcompany.com. Ten tekst zdobył 102 udostępnienia na LinkedIn. Oczywiście, nie powinniśmy porównywać bardzo szerokiego zasięgowo Facebooka z profesjonalnym i „biznesowym” LinkedIn. Ale zatrzymajmy się na moment nad tym linkiem.

Marketing dla Coacha: A look inside the Wild West of Life Coaching

Marketing dla Coacha: A look inside the Wild West of Life Coaching

Tekst pokazuje prawdziwe przypadki z życia menadżerów i drogę jaką przebył jeden z niecertyfikowanych coachów. W artykule możemy też znaleźć odpowiedź na pytanie czym dokładnie zajmuje się coach.

Wirusowy content dla Life Coacha - A Look Inside The Wild West Of Life Coaching

Wirusowy content dla Life Coacha – A Look Inside The Wild West Of Life Coaching

Life Coaching na Twitterze

Content związany z coachingiem życiowym, który zdobył mnóstwo udostępnień na Twitterze to… link do kolejnego odcinka podcastu „Focus On What You Want: The Solution Focus!” ze strony lifeisamarathon.com. Ten link zdobył aż 780 Twitter „shares”. Kluczem do rozwiązania zagadki, „jak mu się to udało?” może być liczba osób które śledzą autora podcastu Bruce’a Von Horna na Twitterze: 1,754. Dzięki tak dużej wiernej publiczności, wirusowe rozprzestrzenianie się dobrych, wartościowych treści jest bardzo ułatwione.

Marketing dla Coacha: Life is a Marathon

Marketing dla Coacha: Life is a Marathon

Wirusowy content dla Life Coacha - LIAM 023 – Focus on What You Want: The Solutions Focus!

Wirusowy content dla Life Coacha – LIAM 023 – Focus on What You Want: The Solutions Focus!

Zastanawiasz się jak, jako coach szybko zbudować tak duże audytorium na Twitterze? Możesz o tym przeczytać w mojej publikacji pod tytułem „Podwajamy liczbę followersów na Twitterze w 14 dni”. Publikacja jest dostępna pod tym linkiem. Specjalnie dla subskrybentów i wiernych słuchaczy podcastu, udostępniłem kod rabatowy („podcast30%”). Aby go zdobyć – wysłuchaj ten odcinek podcastu.

Jak Ci mogę pomóc?

Komentuj i zadawaj pytania

Bardzo mi zależy na Twoich pytaniach. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania odnośnie marketingu dla coacha – nagraj je tutaj. Podczas nagrania podaj adres swojej strony www – dzięki temu będę mógł ją też promować w tym podcaście i na blogu.

Zależy mi też bardzo na Twoich opiniach odnośnie samego podcastu i blogu. Dodaj proszę swój komentarz poniżej.

CTR jednak ważny. Czyli Google wycofuje zdjęcia profilowe z wyników wyszukiwania.

Wiarygodny autor = wiarygodny content = odwiedziny

Kilkanaście miesięcy temu pisałem o tym jak Google+ może stać się pomocny dla dziennikarzy. Wtedy pisałem że

Zdobycie zaufania i wiarygodność użytkownika wobec tekstu będą kluczem do sukcesu informacyjnych portali internetowych.

Idąc dalej:

Można więc sobie wyobrazić sytuację, w której portal internetowy informujący np., o ubezpieczeniach samochodowych chce zajmować wysokie pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania w Google na frazy powiązane ze specjalizacją.

Aby to osiągnąć, wspominany portal powienien do napisania artykułu zaprosić lidera opinii w tematyce ubezpieczeń lub finansów.

Wybrany dziennikarz mógłby podnieść wartość swojej usługi (a więc i cenę za artykuł), poprzez posiadanie pokaźnej grupy wartościowych kontaktów w kręgach na Google+. Jego aktywność na tym serwisie społecznościowym wraz z potencjałem kontaktów w kręgach, może ułatwić zajęcie trudnych do zdobycia wysokich pozycji artykułu dziennikarza na generyczne frazy. Frazy, które jako cel obrał sobie wcześniej serwis, zlecając tekst.

Dotychczas autor contentu, który jest powiązany z profilem autora na Google+ miał szansę pojawić się ze swoim zdjęciem w wynikach wyszukiwania Google (SERP = search engine results page).

Ten zabieg odpowiednio zastosowany (w większości branż), zwiększał szansę na kliknięcie użytkownika właśnie w ten link a nie inny w SERPach.

Szanse były większe, ponieważ treść stworzona przez konkretnego autora, podpisującego się imieniem i nazwiskiem i identyfikującego się konkretnym zdjęciem wydaje się być bardziej wiarygodną i rzetelną.

Dodatkowo, w wynikach wyszukiwania, przy takim zdjęciu i imieniu z nazwisku, widoczna była liczba „kręgów”, czyli osób które śledzą autora na Google+.

W poniższym tekście postaram się na konkretnych poradach pokazać Ci jak wykorzystać ten fakt dla zdobywania nowych klientów na przykład jako agent ubezpieczeniowy lub organizator koncertu.

CTR jednak ważny

Parametrem który określa ile osób kliknęło w link, w stosunku do liczby osób które widziały link jest CTR – click through rate.

Wszystko wskazuje na to, że linki do artykułów zdjęciami autorów mają wyższy CTR, niż linki do artykułów bez określonego autora i zdjęcia.

Prawdopodobnie to też stało za decyzją Google, w świetle której od końca czerwca 2014 w wynikach wyszukiwarki nie będą wyświetlane zdjęcia autora artykułu. Więcej o tym możesz przeczytać tutaj.

Nie pojawią się też liczby osób „zaprzyjaźnionych” z autorem na Google+. Na obrazkach z artykułu wygląda to tak:

Przed zmianą:

Po zmianie:

Jestem przekonany że właśnie wysoki CTR, czyli wysoka klikalność właśnie tych treści za którymi stoją konkretni autorzy, był powodem tej decyzji Google.

Oficjalnym argumentem ze strony wyszukiwarki jest chęć „zoptymalizowania” wyników wyszukiwania.

Chcesz wiedzieć jak obrazy w wynikach wyszukiwania Google wpływają na zachowanie użytkowników? Na tym blogu opublikowano świetne heatmapy eye trackingu (zobrazowanie ruchów gałki ocznej):

eye-tracking-map

Jeszcze ciekawiej wygląda taki efekt eye trackingu dla wyników wyszukiwania z klipami video:

social-annotat-eye-track-video-results

Wniosek jest jeden – obrazy (zdjęcia) i miniatury klipów video przyciągają wzrok.

Marketing dla agenta ubezpieczeniowego i organizatora koncertu

Jak obrócić tą sytuację w zwycięstwo? Co ta zmiana oznacza dla marketingu dla:
√ agenta ubezpieczeniowego
organizatora koncertu czy dystrybutora biletów

Wiarygodny agent ubezpieczeniowy

Wiarygodność agenta ubezpieczeniowego jest jednym z czynników wpływających na decyzję o wyborze agenta przez osobę poszukującą polisy. Jak budować swoją wiarygodność w oczach potencjalnych klientów?

Wyciągnijmy wnioski z nowego ruchu ze strony Google: zdjęcie lub thumbnail klipu video podnosi CTR. Inaczej mówiąc – jeżeli uda nam się znaleźć w wynikach wyszukiwania Google z naszym zdjęciem lub miniaturą naszego klipu video – możemy zwiększyć:

  • szansę na odwiedziny
  • wiarygodność nas w oczach odwiedzających naszą stronę internetową

Porada dla agenta ubezpieczeniowego jak pozyskiwać więcej klientów przez Internet:

Krok 1:

Stwórz prosty i krótki klip video w którym w czytelny sposób krótko się przedstawiasz jako agent ubezpieczeniowy,

Krok 2:

Wgraj klip video na swój kanał YouTube

Krok 3:

Kanał na YouTube mógłby zawierać w nazwie Twoje imię, nazwisko, oraz słowa kluczowe „Agent ubezpieczeniowy w Szczecinie”

Krok 4:

Nie zapomnij powiedzieć o (i umieścić w postaci tekstu w opisie lub tytule filmu):

  • nazwie miejscowości w której jesteś aktywny (konsumenci wyszukują często w sieci na hasło „agent ubezpieczeniowy szczecin”
  • dzielnicy w której jesteś aktywny („agent ubezpieczeniowy pomorzany”)
  • nazwach firm które reprezentujesz („agent ubezpieczeniowy liberty direct”)
  • rodzajach ubezpieczeń które posiadasz w ofercie („agent ubezpieczeniowy ubezpieczenie na życie”)
  • danych kontaktowych do siebie: email, numer telefonu, klikalny adres strony internetowej

Dzięki temu, istnieje spora szansa że użytkownicy wyszukujący w Google usług agenta ubezpieczeniowego w danym mieście, trafią na Twój klip i skontaktują się z Tobą w celu zakupu polisy. W końcu pokazujesz się jako profesjonalista, i podpisujesz się pod tym co robisz swoim imieniem i nazwiskiem…

Organizator koncertu kontaktuje się z trendsetterem

Jak mawiał inżynier Mamoń:

„Lubię tylko te piosenki, które znam”

Przy koncertach znanych gwiazd nie ma więc problemu. Fani wiedzą czego mogą się spodziewać. Bilety sprzedadzą się do ostatniego miejsca. Co zrobić jednak gdy chcemy promować koncert wykonawcy bardziej offowego, lub takiego który dopiero zaczął błyszczeć na scenie?

Porada dla organizatora koncertu jak pozyskiwać więcej klientów przez Internet:

Krok 1:

Jeżeli organizujesz koncert w konkretnym mieście (a nie duży festiwal) – wybierz lokalnego trendsettera, czyli osobę, która zawsze jest na bieżąco z nowymi trendami muzycznymi lub kulturowymi.

Krok 2:

Taka osoba zwykle jako pierwsza publikuje na swoim profilu na Facebooku świetne klipy muzyczne na YouTube. Zwykle jest to też bardzo otwarty, kontaktowy człowiek, nie rzadko gadżeciarz, fashionistka lub bloger. Jednak to ostatnie nie jest obowiązkowe. Oczywiście nie każdy bloger jest trendsetteram.

Krok 3:

Zbuduj relację z tym wybranym trendsetterem. Często dobrym początkiem jest wspólny obiad lub po prostu impreza. Zaproponuj współpracę z wpływowym trendsetterem. Współpraca ta powinna nieść konkretne korzyści dla drugiej strony.

Tymi korzyściami mogą być:

  • korzyści finansowe
  • unikalny, ekskluzywny content dostępny tylko dla tego wybranego trendsettera
  • spotkanie trendsettera z wykonawcą w miłej atmosferze
  • bilety na wydarzenie

Twoim celem jest opublikowanie na jego blogu czy profilu na Facebooku przez trendsettera informacji o Twoim wydarzeniu. Bardzo ważne jest aby ta publikacja miała miejsce z dużym wyprzedzeniem przed koncertem.

Całą listę porad marketingu internetowego dla organizatorów koncertów znajdziesz tutaj.

Jestem ciekaw Twojej opinii. Co Ty myślisz o tych poradach i zmianach wprowadzonych przez Google? Mam do Ciebie uprzejmą prośbę: dodaj swój komentarz poniżej.

Poniżej znajdziesz krótki klip video wyjaśniający zasadę działania „kręgów” na Google+.

Google+ „Circles” from Antfood on Vimeo.