Jak domknąć większą sprzedaż ubezpieczeń dla firm i grupowych (MDAU 034) | marcinkowalik.online

Jak domknąć większą sprzedaż ubezpieczeń dla firm i grupowych (MDAU 034)

Zapisz się do bezpłatnego newslettera dla agentów aby być powiadomionym o nowych poradach. Chcę porady.

Dziś dowiesz się:

jak dowiedzieć się kto z Twoich klientów odwiedzał Twoją stronę agenta ubezpieczeniowego
jak domknąć dzięki temu więcej sprzedaży ubezpieczeń dla firm i ubezpieczeń grupowych


Zobacz też:
Webinar o tym jak sprzedawać ubezpieczenia grupowe
Fundamentalne elementy sprzedaży ubezpieczeń grupowych
Sprzedaż ubezpieczeń grupowych dzięki LinkedIn


Transkrypcja:

Cześć. Zanim rozpoczęliśmy ten Facebook Live, zobaczyliście kilka materiałów, aby punktualnie rozpocząć i by ci wszyscy, którzy zaplanowali sobie tę transmisję na 21, pojawili się.

Dlatego też przygotowałem garść informacji w postaci wideo, które mogą się Wam przydać w codziennej pracy agenta ubezpieczeniowego.

Nazywam się Marcin Kowalik i pomagam fajnym firmom w pozyskiwaniu klientów przez internet, w zwiększaniu sprzedaży. Tymi przedstawicielami fajnych firm są agenci ubezpieczeniowi.

I w serii materiałów wideo czy też podcastów staram się pokazywać fajne sztuczki na ułatwienie sobie interesu i prowadzenia biznesu, np. agenta ubezpieczeniowego.

Dzisiaj mam dla Ciebie ciekawego tipa, poradę, z której ja korzystam. Ale nie w sprzedaży ubezpieczeń, bo nie zajmuję się tym, ale w domykaniu kalorycznych, lukratywnych deali, umów sprzedażowych, szkoleniowych.

Mianowicie jak domknąć lepszą sprzedaż ubezpieczeń dla firm czy ubezpieczeń grupowych. Wyobraźmy sobie taki scenariusz, dla wielu z Was aktualny, z życia codziennego.

Umówione spotkanie z klientem ubezpieczeniowym

Otóż odwiedziliście firmę, dużego klienta na ubezpieczenie dla firm, ubezpieczenie grupowe.

Wszystko wskazuje na to, że ta idea w Was jako pomocnego agenta ubezpieczeniowego zasiała jakieś ziarnko, że pokazaliście się jako profesjonalista, jako osoba chcąca pomóc, jako człowiek wiarygodny, rzetelny, taki, który ma dużą wiedzę, i czekacie.

I któregoś dnia, ten potencjalny klient odwiedza Waszą stronę internetową.

Klient sprawdza ofertę i agenta ubezpieczeniowego

Pewnie odwiedza tę Waszą stronę agenta ubezpieczeniowego po to, żeby może zweryfikować te informacje, które zweryfikowaliście mu podczas spotkania w firmie, może żeby poczytać mu trochę więcej o tym, kim jesteście, co reprezentujecie, jakie wartości, może żeby poczytać jakieś testymoniale o Was.

Ale to znaczy, że w tym momencie ten Wasz potencjalny klient szuka jakiegoś potwierdzenia. Jest on dla Was w tej chwili takim bardzo ciepłym leadem.

Ciepłe leady ubezpieczeniowe

Bo nie odrzuca Waszej oferty, bo wykazuje zainteresowanie właśnie poprzez to, że odwiedza Waszą stronę, więc to jest na pewno idealny moment, żeby chwycić za słuchawkę i go dopytać:

„Hej, w czym mogę pomóc?”
„Jak mogę pomóc Tobie w tej chwili?”
„Czy coś z oferty, o której rozmawialiśmy, jest do wyjaśnienia?”
„Czy są jakieś obszary, których nasza rozmowa nie pokryła?”
„Jakie są twoje obawy?”.

I w taki naturalny sposób akurat w tym momencie, kiedy ten człowiek przed chwilą odwiedził Twoją stronę internetową, możesz domknąć tę sprzedaż.

Czas domknąć sprzedaż polisy

Powstaje jednak pytanie:

skąd wiedzieć, że właśnie teraz, przed chwilą, kilka dni temu ta firma tudzież jej przedstawiciel odwiedził Twoją stronę internetową?

Dowiedz się kiedy Twoi klienci oglądają Twoją stronę www

Otóż jest takie magiczne, darmowe rozwiązanie, dzięki któremu ja wiem, że spora grupa przedstawicieli czy też pracowników jednego z największych ubezpieczycieli w Polsce odwiedza moją stronę internetową, tę z poradami dla agentów ubezpieczeniowych, dla profesjonalistów ubezpieczeniowych.

Skąd ja o tym wiem? Jest takie rozwiązanie, które nazywa się Albacross. Polega to na tym, że dodajesz kawałek kodu oprogramowania do swojej strony internetowej, taki wycinek kodu, który jest dostarczony właśnie przez firmę Albacross.

I ten kod trzeba zainstalować w nagłówku Twojej strony internetowej agenta ubezpieczeniowego. I dzięki niemu firma Albacross wie, jakie firmy odwiedzały Twoją stronę internetową.

Z tego, co doczytałem i co podpowiada mi moje doświadczenie czy też moja wiedza, to działa na tej zasadzie, że my, przeglądając stronę internetową jako klienci np. jakiegoś agenta ubezpieczeniowego, łączymy się z tą stroną internetową dzięki naszemu łączu internetowemu.

I duże firmy, korporacje mają te swoje łącza internetowe, z których Ci pracownicy danej firmy przeglądają zasoby sieci internetowej, jakoś ponazywane.

Dostawcy internetu ten cały ruch internetowy, który przechodzi przez całą firmę, odznaczają.

I na tym obrazku, na tym zrzucie ekranu, pokazuję Ci w tej chwili przykładowy e-mail, który ja dostaję raz w tygodniu od firmy Albacross.

„All leads – w. 15” – to są wszystkie leady, które wpadły w tygodniu piętnastym.

I ja widzę, że sporo osób weszło czy też przeglądało moją stronę internetową z firmy Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A.

Sporo osób oglądało moją stronę internetową z firmy Agora Holding sp. z o.o. Sporo przedstawicieli Bank Zachodni WBK S.A. oglądało moją stronę internetową.

I gdzie jest pułapka znajdująca się w tym rozwiązaniu?

To podejście niestety eliminuje mniejsze firmy, które korzystają z rozwiązań typu UPC lub dostawców internetowych, którzy jakoś maskują pochodzenie ruchu internetowego.

Czyli na liście leadów, czyli firm, osób, które oglądały Twoją stronę internetową agenta ubezpieczeniowego, zobaczysz duże podmioty, które mają własne łącza internetowe.

Natomiast nie zobaczysz małych jednoosobowych działalności gospodarczych, które łączą się za pośrednictwem sieci kablowych albo internetu LTE itp.

To jest idealne rozwiązanie dla wszystkich agentów ubezpieczeniowych, którzy starają się zdobywać jako swoich klientów większe firmy na ubezpieczenia dla firm, na ubezpieczenia grupowe.

I gdybym był agentem ubezpieczeniowym, który stara się o właśnie tego typu klientów, to po pierwsze odwiedzałbym właśnie takiego klienta jako agent ubezpieczeniowy.

Wcześniej oczywiście zainstalowałbym to oprogramowanie Albacross. Oprogramowanie to jest szumne hasło, tak naprawdę chodzi o zainstalowanie jednego kodu śledzącego.

Odwiedzałbym właśnie takiego potencjalnego klienta. Część z tych klientów przeze mnie odwiedzanych, oczywiście nie wszyscy, odwiedzaliby moją stronę internetową.

I ja, otrzymując informację na maila od Albacross, wiedziałbym, że przedstawiciel danej firmy, którego odwiedziłem, sprawdza w tej chwili mnie, moją stronę internetową i że to jest idealny moment, żeby zadać otwarte pytanie:

„Hej, jak Ci mogę pomóc?”,
„Czy te informacje, które Tobie przekazywałem, są wystarczające, czy jest może coś, co powinniśmy omówić?”.

I zobaczcie, że to jest tu przedstawione w całkiem przejrzysty sposób, mianowicie widzimy, ile było wizyt z danej firmy, kiedy była ostatnia wizyta, jak długo trwały te wizyty.

To są całkiem wartościowe informacje, oczywiście wykorzystane w odpowiedni sposób, bo Wy jako agenci ubezpieczeniowi chcecie i powinniście dać wartość, a nie spamować.

Dlatego też, po tym, jak dowiesz się, że Twój potencjalny klient odwiedził Twoją stronę internetową agenta ubezpieczeniowego, wykonujesz follow-up call do tych, którzy odwiedzili stronę i zadajesz otwarte pytania.

I nie spamujesz. I też oczywiście nie mówisz: „Hej, odwiedziłeś moją stronę internetową, come on, jak mogę Ci pomóc?”. Tego pierwszego zdania lepiej nie mówić, bo my chyba za bardzo nie lubimy być śledzeni w internecie.

Co myślisz o takim pomyśle?
Jestem ciekaw Twojego komentarza.
Proszę, dodaj komentarz pod filmem.
Każdy jeden komentarz jest dla mnie na wagę złota, to jest dla mnie tlen, powietrze, dzięki któremu mogę oddychać.

Napisz, co myślisz, a jeżeli chcesz powiadomienia o takich live’ach, jeżeli nie chcesz przegapić takiej porady w postaci Facebook Live, to dodaj komentarz „live” i mój asystent chatbot skontaktuje się z Tobą.
Do usłyszenia, dzięki za Twój czas!

Komentarze

Przez kilka lat pracowałem w agencji performance marketingu Zieltraffic, współpracując z największymi bankami i ubezpieczycielami Direct w Polsce. W przeszłości miałem przyjemność wygłosić kilkadziesiąt wykładów podczas konferencji profesjonalistów marketingu internetowego. Wtedy też wykładałem SEM na Uczelni Łazarskiego. Wspierałem pomysłami marketingowymi kilku zaprzyjaźnionych muzyków czy też parę restauracji. Moją pasją jest też rynek biletów na koncerty oraz marketing samych koncertów. Obecnie rozwijam polski biznes globalnego lidera porad życiowych adviqo.